Problem czy nie ?to jest pytanie...

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Nikola

Postautor: Nikola » 29 sie 2005, 12:18

Mia pisze:Tak czy siak zmartwie Cie troche, mysle ze Twoj chlopak tez tego chcial, a alkohol to glupia wymowka zebys sama w swoich oczach mogla go usprawiedliwic i zeby Ci bylo lepiej.

"Kobiety znajdują tysiąc usprawiedliwień dla głupoty tych, których kochają."
Henry Fiedling
:)

Mia pisze:A alkohol albo dodaje nam odwagi do zrobienia glupot albo do zrobienia czegos co dawno chcielismy zrobic...

To jest własnie to pytanie które nie daje mi spokoju... głupota czy chęc tego??
Awatar użytkownika
sophie
Weteran
Weteran
Posty: 2726
Rejestracja: 17 maja 2004, 08:13
Skąd: Vaarsaa
Płeć:

Postautor: sophie » 29 sie 2005, 12:19

Pegaz pisze:Moja dziewczyna wita sie ze znajomymi pocałunkiem w policzek


Przeciez to normalna metoda powitania. Sama tak sie ze wszystkimi znajomymi witam. Z przyjacielem natomiast jest to najczesciej buziak prosto w usta, ale bez jezyczka :P I to fakt, mojego exa nosilo jak nie wiem jak to widzial :] Dla mnie tez "usta-usta" w wydaniu mojego faceta bylyby z lekka denerwujace, ale zwykly buziak w policzek to nic takiego... :P
Awatar użytkownika
Pegaz
Weteran
Weteran
Posty: 2764
Rejestracja: 26 cze 2005, 16:58
Skąd: Kukuryku
Płeć:

Postautor: Pegaz » 29 sie 2005, 12:23

No ale dla mnie to coś więcej...A mówi sie że to dziewczyny sa bardziej wypełnione emocjami.
sophie pisze:Przeciez to normalna metoda powitania

Nie dla mnie... ani nawet w moim nudnym i spaczonym środowisku.
sophie pisze:Dla mnie tez "usta-usta" w wydaniu mojego faceta bylyby z lekka denerwujace

To jak to w końcu..?Jak Kuba bogu tak bóg Kubie..ale ja tak nie potrafie
Ile jest wart świat pełen grubych krat?
Awatar użytkownika
sadi
-#
-#
Posty: 826
Rejestracja: 17 kwie 2005, 00:53
Skąd: płynie czas?
Płeć:

Postautor: sadi » 29 sie 2005, 12:49

Nikola pisze:
idas pisze:zawsze wszystko pamietalem i nawet moi znajomi choc widzialem ich w "ciezkich stanach" nigdy nie mieli zacmy...to jakas bujda wymyslona chyba tylko do usprawiedliwienia...


to nie jest zadna bujda, przekonałam sie o tym osobiscie... była taka impreza po ktorej znajomi mowili co robilam, ale ja nie moglam sobie tego przypomniec...

A jestes pewna ze ci nie gadali glupot i nie mieli po prostu polewki z ciebie na imprezie i po...?
Bo z takim wkrecaniem to wiele razy sie spotkalem jednak w zadnaym wypadku nie bylo to prawdziwe...


sophie pisze:Z przyjacielem natomiast jest to najczesciej buziak prosto w usta, ale bez jezyczka :P I to fakt, mojego exa nosilo jak nie wiem jak to widzial :] Dla mnie tez "usta-usta" w wydaniu mojego faceta bylyby z lekka denerwujace, ale zwykly buziak w policzek to nic takiego... :P


Jak juz gdzies kiedys napisalem - nazwijcie mnie prochnem - ale pocalunek [przynajmniej w usta] to dla mnie rzecz "swieta" swego rodzaju znak ze to jest osoba ktora moze wiecej, ktora jest blizej mnie i ze ta osobe daze szczegolnym uczuciem, ktorego nie daje nikomu innemu...a takie rozdawanie pocalunkow na lewo i prawo to <belt1>
Awatar użytkownika
Pegaz
Weteran
Weteran
Posty: 2764
Rejestracja: 26 cze 2005, 16:58
Skąd: Kukuryku
Płeć:

Postautor: Pegaz » 29 sie 2005, 12:54

<browar> Dokładnie...Ja nie kocham 10 15 ludzi a buziaki to jedna z oznak miłości przynajmniej te w usta..i nie chce się calować przez usta mojej dziewczyny z jakimi sierotami z jej klasy.. <aniolek2>
Ile jest wart świat pełen grubych krat?
Nikola

Postautor: Nikola » 29 sie 2005, 13:01

idas pisze:A jestes pewna ze ci nie gadali glupot i nie mieli po prostu polewki z ciebie na imprezie i po...?
Bo z takim wkrecaniem to wiele razy sie spotkalem jednak w zadnaym wypadku nie bylo to prawdziwe...

nic nie wkręcali, jestem tego pewna. akurat wtedy zdarzyła sie taka sytuacja kiedy musielismy znać przebieg całego wieczoru i nie mogło być zadnych przekrętów... więc wiem ze mnie nie okłamamli i powiedzieli co naprawde robiłam.
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 29 sie 2005, 13:30

Nie no powitanie kumpla buziakiem w usta to przegiecie ;) Nawet nie wiem jakbym zareagowala gdyby mnie ktos tak powital :P Niektorzy koledzy w parwdzie cmokaja mnie w policzek, ale nigdy tego nie praktykowalam, dlatego czuje sie w ciaz nieswojo. Ale inne kolezanki (np. z uczelni) sie tak widaja bez skrepowania. To wszystko zalezy. Sama sie zaczelam zastanawiac czy widac po mnie ze to dla mnie klopoyliwa sytuacja. Wiem tez ze moj facet nie bylby z tego zadowolony. Dla tego dla mnie to tez nie jest normalna metoda powitania. Czasem koledzy mojego chlopaka caluja mnie w reke na pozegnanie ;)
Nikola rozumiem, ze ta sytuacja nie daje Ci spokoju...Ale i tak Cie podziwiam. Ja bym nie potrafila tak ;) Sama nie wiem. Po prostu Twoja sytuacja bardzo mi przypomina sytuacje mojego kumpla i kolezanki. Byli ze soba rok, to byla pierwsza dziewczyna ktorej powiedzial ze ja kocha...a pojechal na koncert i calowal sie ze swoja byla...Zawsze zdradzal swoje dziewczyny i jak widac nawet wyjatkowe uczucie nie bylo w stanie go powstrzymac.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 29 sie 2005, 14:24

CichyPL pisze:Ale to on jest w zwiazku, to on w tym przypadku powinien sie powstrzymac.

Ale połowa kobiet to zwyczajne suki.
CichyPL pisze:Co zrobisz, gdy taka sytuacja sie powtorzy?

Się zobaczy czy i mo facet pierwsza przezyje bez znacznych uszczerbków na psychice.
idas pisze:w cos takiego nigdy nie uwierze...

I to kolejny Twój problem jest dziecino. ;)

No sorry jak wy odpowiadacie na pytanie topicu?Ja się w daną sytuację wczuwam maxymalnie i stąd takie coś jak mó poprzedni post.
Spokojnie bym nie stała na pewno, ale zrobiłabym aferę raz. A nie potem gdybyła czy zerwać...a moze to nie do końca dobry powód...a może.... <belt1>

To jest taka zasada jak się ma szczeniaka w domu i jeszcze się na dworzu nie załatwia. Nasika Ci na dywan, to wciskasz mu w to nos przez 5 minut i sie oducza. A potem dajesz spokój. I pies się potem boi po tej jednej reakcji znów wyczyniać plamy.
Myśle panie Cihcy, ze jestem na tyle w stanie zrobic,że moje Słonko by tego drugi raz nie zrobiło.

Sorry, ale taka pierdoła to epizod a nie zdrada wielka i wy się tu nad tym rozwodzcie jakby oni conajmniej półroczny romans mieli. <belt1>
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 29 sie 2005, 14:41

Bez przesady , trzeba wziasc pod uwagę iz w róznych kregach róznie sie ludzie witają , a w moich bynajmniej jak spotykam kolezankę , tą która znam od lat , to sie witajac całujemy w usteczka i nikt problemu nie robi ...ktokolwiek to widzi ! wiec ?, jest to taki sam całuś jak witacie sie z mamusią , skoro was takie draznią to oki , ale nie obrzydzajcie sie jak inni to robią , bo tu nie ma sie czym obrzydać <browar> a tym bardziej Idas wstawiac takie emotikony <belt1> .......... <aniolek2> <browar>
przykład podam
u nas jest tak, ze witajac sie jak sie wchodzi gdzies gdzie jest towazystwo mieszane , to najpier sie podaje rekę kobietą potem facetom
juz niedaleko bo w Wałbrzyskim , u mej ciotki jak jestem okolice Dzierżoniowa , kobieta sie reki w ogóle nie podaje ...ale to nie powód ...by to negować , dla nich to normalne , dziwi ich zas to ze my podajemy , ale tez tego nie oceniają ! po prostu inny zwyczaj i ot ...wsio!
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
sophie
Weteran
Weteran
Posty: 2726
Rejestracja: 17 maja 2004, 08:13
Skąd: Vaarsaa
Płeć:

Postautor: sophie » 29 sie 2005, 15:48

Ale ja nie mowilam, ze to jest pocalunek, tylko buziak - a to roznica. Poza tym, znamy sie od urodzenia i nigdy nie moglibysmy byc razem, a jeszcze poza tym, jakos ostatnio juz czesciej w policzek sie witamy...
Awatar użytkownika
Pegaz
Weteran
Weteran
Posty: 2764
Rejestracja: 26 cze 2005, 16:58
Skąd: Kukuryku
Płeć:

Postautor: Pegaz » 29 sie 2005, 15:48

Ale ja mowie o mnie i o mojej dziewczynie reszta może sie i seksić na powitanie nie moja sprawa...
Ile jest wart świat pełen grubych krat?
Awatar użytkownika
sadi
-#
-#
Posty: 826
Rejestracja: 17 kwie 2005, 00:53
Skąd: płynie czas?
Płeć:

Postautor: sadi » 29 sie 2005, 16:16

Andrew pisze: a tym bardziej Idas wstawiac takie emotikony <belt1> .......... <aniolek2> <browar>

Ej no emotki sa po to aby uzmyslawiac bardziej emocje osoby piszacej...sa tez po to zeby je stosowac.. <aniolek2> <browar>
Awatar użytkownika
gloria
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 113
Rejestracja: 28 maja 2005, 19:42
Skąd: lubelszczyzna
Płeć:

Postautor: gloria » 30 sie 2005, 08:15

hm, ja swojemu wybaczylam, chociaz nie bylo mi zbyt latwo.
moze dlatego ze chyba pierwszy raz widzialam go w takim zalosnym stanie? moze dlatego, ze plakal? nie wiem. moze dla moon to 'pitu-pitu' rodem z podstawowki i epizod, ale dla mnie i dla niego to bylo wazne. tak bardzo chcialam wygarnac wszystko tej glupiej du-pie, ale niestety, nie pojawila sie na zadnym ze zlotow ludzi ktorzy byli na tym samym wyjezdzie co On (ciekawe dlaczego <szczerbaty> ). a szkoda... w mieszaniu ludzi z blotem i strzelaniu lisci nie mam sobie rownych. kiedy K. mi powiedzial o tym, ze mu pitolila ze rodzice jej kochaja i jest nieszczesliwa, myslalam, ze jebne ze smiechu ;]

Ale połowa kobiet to zwyczajne suki.


i to jest wlasnie swieta prawda. <browar> ale adekwatnie - polowa facetow to pozbawione skrupulow swinie.
Obrazek
Awatar użytkownika
___ToMeK___
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 348
Rejestracja: 23 sie 2004, 22:57
Skąd: pomorze / WLKP
Płeć:

Postautor: ___ToMeK___ » 30 sie 2005, 09:59

wiec niech trafia swoj na swego :]...
0101010001101111011011010110010101101011001000000100011101100101011100100110101101100101
-.-. .. . -.- .- .-- --- ... -.-. / .--. .. . .-. .-- ... --.. -.-- -- / -.- .-. --- -.- .. . -- / -.. --- / .--. .. . -.- .-.. .- / ---... .--.
Awatar użytkownika
niewielka
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 162
Rejestracja: 25 sie 2005, 18:23
Skąd: z daleka
Płeć:

Postautor: niewielka » 30 sie 2005, 18:58

idas pisze:ale pocalunek [przynajmniej w usta] to dla mnie rzecz "swieta" swego rodzaju znak ze to jest osoba ktora moze wiecej, ktora jest blizej mnie i ze ta osobe daze szczegolnym uczuciem, ktorego nie daje nikomu innemu...a takie rozdawanie pocalunkow na lewo i prawo to

....głupota
no dokałdnie zgadzam sie w 100%

a jak mój facet dał by sie ponieśc pod wpływem akoholu z jakiąś inną to watpie bym mu wybaczyła,bo bym mu nie mogła już zaufać,bo sama wiem jak to jest,jak hamulec puszcza,a nawet jak by na powitanie cmokał inne to tez bym sie wnerwiała,bo ja nie cmokam nikogo oprucz jego...no i rodziny kiedy musze,...okropnie jestem zazdrosna
Awatar użytkownika
nefretete
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 94
Rejestracja: 25 sie 2005, 13:16
Skąd: Łódź
Płeć:

Postautor: nefretete » 30 sie 2005, 21:40

Ja nie umialabym wybaczyc. Nawet gdybym bardzo chciala, nie potrafilabym ufac mu, ze taka sytuacja się nie powtorzy, w powazniejszej formie...
"Podejdź tu do mnie, żeby ta muzyka była tobą..."
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 30 sie 2005, 23:26

Jeśli byscie kochali naprawdę wybaczylibyście!
Nikola

Postautor: Nikola » 31 sie 2005, 10:18

moon pisze:Jeśli byscie kochali naprawdę wybaczylibyście!

Własnie dlatego wybaczyłam. Mimo że zrobił TO, nie potrafiłabym z nim zerwać, bo nie wyobrażam sobie zycia bez niego. Ale wiem ze nigdy TEGO nie zapomnę... :(
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 31 sie 2005, 10:22

Nikola pisze:
moon pisze:Jeśli byscie kochali naprawdę wybaczylibyście!

Własnie dlatego wybaczyłam. Mimo że zrobił TO, nie potrafiłabym z nim zerwać, bo nie wyobrażam sobie zycia bez niego. Ale wiem ze nigdy TEGO nie zapomnę... :(

i dlaego bedzie to robił dalej , a Ty bedziesz wybaczać ! co nie znaczy ze nic do Ciebie nie czuje !
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
nefretete
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 94
Rejestracja: 25 sie 2005, 13:16
Skąd: Łódź
Płeć:

Postautor: nefretete » 31 sie 2005, 16:25

moon pisze:Jeśli byscie kochali naprawdę wybaczylibyście!

Nie zgadzam sie z tym. Ja np nie wyobrazam sobie wybaczyc jakiejkolwiek zdrady bo nie umialabym zaufac ponownie facetowi a w zwiazku to o zaufanie najbardziej chodzi.
"Podejdź tu do mnie, żeby ta muzyka była tobą..."
Nikola

Postautor: Nikola » 01 wrz 2005, 14:47

Andrew pisze:i dlaego bedzie to robił dalej , a Ty bedziesz wybaczać ! co nie znaczy ze nic do Ciebie nie czuje !

hmm no jak to... jesli naprawde cos do mnie czuje to nie bedzie tego robil!
Awatar użytkownika
megami
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 67
Rejestracja: 08 sie 2005, 23:23
Skąd: Podkarpacie:P
Płeć:

Postautor: megami » 01 wrz 2005, 15:21

ja też cmokam tylko swojego chłopaka i wolałabym żeby on swoich ust nie wyciągał do wszystkich swoich znajomych...

i też jestem baaardzo zazdrosna <zly3>

ale jest takie coś, że się widzi a się wybaczy to później o tym pamiętasz - i gdy całujesz go w usta to sobie myślisz że nie tak dawno on całował nimi inną mimo że kocha Ciebie (więc po co to robił????)
Piękno to pojęcie zbyt popularne. Ja jestem...


nieprzeciętnie brzydka...
Nikola

Postautor: Nikola » 01 wrz 2005, 15:34

megami pisze:i gdy całujesz go w usta to sobie myślisz że nie tak dawno on całował nimi inną mimo że kocha Ciebie

prześladuje mnie ta myśl...
Awatar użytkownika
Sir Charles
Weteran
Weteran
Posty: 3146
Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
Skąd: sponad chaosu
Płeć:

Postautor: Sir Charles » 01 wrz 2005, 17:06

Nikola pisze:
megami pisze:i gdy całujesz go w usta to sobie myślisz że nie tak dawno on całował nimi inną mimo że kocha Ciebie

prześladuje mnie ta myśl...

Ludzie, nie dajmy sie zwariowac <pijak>

Kazdy bez wyjatku podciera sie wlasna reka, czy to znaczy ze mu mam reki nie podac? <aniolek2>
soul of a woman was created below
Awatar użytkownika
___ToMeK___
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 348
Rejestracja: 23 sie 2004, 22:57
Skąd: pomorze / WLKP
Płeć:

Postautor: ___ToMeK___ » 01 wrz 2005, 17:33

charlie81 pisze:Kazdy bez wyjatku podciera sie wlasna reka, czy to znaczy ze mu mam reki nie podac? <aniolek2>


hehe :D, czytajac wczesniejsze posty i wiedzac, ze ostatni post nalezy do Charliego wiedzialem, ze zapoda ten przyklad :D. Tylko myslalem, ze bedzie chodzilo o nieco inna przyczyne :]...
0101010001101111011011010110010101101011001000000100011101100101011100100110101101100101
-.-. .. . -.- .- .-- --- ... -.-. / .--. .. . .-. .-- ... --.. -.-- -- / -.- .-. --- -.- .. . -- / -.. --- / .--. .. . -.- .-.. .- / ---... .--.
Awatar użytkownika
Sir Charles
Weteran
Weteran
Posty: 3146
Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
Skąd: sponad chaosu
Płeć:

Postautor: Sir Charles » 01 wrz 2005, 17:56

___ToMeK___ pisze:Tylko myslalem, ze bedzie chodzilo o nieco inna przyczyne


Nie, bo zaraz by mi tu wyskoczyli, ze jest jakis tam % co sie nie onanizuje :D

A tak przynajmniej niedosc ze jasniejsza sytuacja, to jeszcze bardziej jaskrawy przyklad :P
soul of a woman was created below
Awatar użytkownika
jamaicanflower
Maniak
Maniak
Posty: 567
Rejestracja: 13 paź 2004, 15:43
Skąd: Jamajka :D
Płeć:

Postautor: jamaicanflower » 01 wrz 2005, 19:46

moj chlopiec wie, ze jak sie ciesze, to ciesze sie cala soba i czy to jest biusciasta blondyna z sasiedniego lezaczka w przedszkolu, pan Józek z warzywniaka, co pod lada trzyma dla mnie sliwki czy kolega z kola teatralnego wyposazony w niezly tyleczek, to swoje emocje okazuje zawsze w ten sam, malo wyszukany, sposob - rozwiazywanie sznurowek, taniec na ulicy, spryskiwanie sie swymi dezodorantami <aniolek2> i - z tych umiarkowanych - podskoki, usciski, cmokania sa na porzadku dziennym <banan>
i jak ja sie ciesze, to on tez sie cieszy, bo wie, ze takie nawet 5 minutkowe spotkanko wystarczy by mnie utrzymac w super humorku na dlugi czas no i wszyscy sa zadowoleni :)
to jak kogos uwielbiam, a jak nie, to mnie nie dotknie, raczki, pyszczki, nozki przy sobie, bo odgryze
// Life is...
zatraconyŚwiatNagichSłów,PudłoStarychMyśli,
WysypiskoLudzkichSił
iZałzawionyKrzakPytań
międzyMarzeniami,ASnem
chcęWiedziećPierwszaJakiJestŚwiatBezNocy
jakiŚwiatBezNocy
więcWyjęSzeptemDoWieczornegoMilczenia
...but a dream //

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 462 gości