boję się że będę gorsza

Zagadnienia związane ze sferą fizyczną (cielesną), a także z problemami dotyczącymi tematów współżycia i kontaktów cielesnych. Pozycje seksualne - wymiana doświadczeń.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
mikaaa
Maniak
Maniak
Posty: 769
Rejestracja: 01 lip 2005, 08:40
Skąd: miasto
Płeć:

boję się że będę gorsza

Postautor: mikaaa » 01 lip 2005, 08:58

Piszę tu po raz pierwszy więc w sumie nie wiem jak zaczac.Po prostu od jakiegoś czasu mam pare problemów z którymi nie umiem sie uporac.Mianowiecie ja jeszcze swojego kontaktu fizycznego nie miałam a mój chłpak juz tak , wszystkiego sie ucze , robie tak jak czuje.Kochac sie próbowaliśmy ale nie wyszło bo on miał małe problemy- nie mógł mu stanąć , mówi że to nie moja wina że to przez niego ale ja czuje sie parszywie bo skoro już to kiedys robił to widocznie z poprzednimi parterkami nie miał takich problemów- to jest moj pierwszy problem , drugi to obawa że okaże sie gorsza od mojej poprzedniczki i ze nie bede na tyle dobra co ona. chce by było mu ze mną bardzo dobrze i chce być lepsza od kogokolwiek z kim był wcześniej. Ja jestem bardzo zazdrosna o jego poprzednia dziewczynę z ktora był dość długo i jak pomyśle sobie że jemu w tych sprawach był z nia lepiej to jest mi przykro i jestem zła- po prostu bardzo mojego chłopaka kocham chce byc dla niego jak najlepsza.pomocy poradzcie mi cos i powiedzćie co ot ym myślicie.Bo on mi nigdy prawdy nie powie jak jest by nmnie nie zranić.

[ Dodano: 2005-07-01, 09:21 ]
dodam jeszcze ze ja mmam 18 lat a mój chłopak 21
zielona
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 334
Rejestracja: 21 maja 2005, 22:50
Skąd: KINGSAJZ
Płeć:

Postautor: zielona » 01 lip 2005, 09:30

jeśli chodzi o pierwszy problem to nie jest w żadnym wypadku twoja wina i nie masz prawa czuć się parszywie...Porozmawiaj z chłopakiem na ten temat...
a jeśli chodzi o jego eks..hm sadze, ze On jest z toba gdyz pała do Ciebie aspektem, na dodatek chciecie rozpoczac wspolzycie, a to moim zdaniem sa wystarczajce powody by uważac ze jestes dla niego najważniejsza. Gorsza od niej? a skąd wiesz ze ona była w ogóle dobra w tych klockach? moze im sie własnie nie układało w tej kwestii..nie wiem nic na ten temat nie pisałas :) ale jeśli masz taka obsesje "jezu jak bede gorsza... :/ " to ja bym radziła poczytać troche na ten temat, na pewno w domu rodzice mają jakieś książki, w necie tez cokolwiek jest, i wykorzystaj zdobytą wiedze w jakimś stopniu... A jeśli to będzie mało? Wyobraż sobie, że robiłas to już wiele razy i jesteś profesjonalistką 8)
pozdr!
"Nie boję się obietnic / Nie lękam się zazdrości /Nie dbam o nagrody / Kpię z przyzwoitości"
[Akurat- "O dziewiątce"]
Awatar użytkownika
starzec
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 22
Rejestracja: 13 cze 2005, 12:57
Skąd: Bydgoszcz
Płeć:

Postautor: starzec » 01 lip 2005, 09:48

zielona pisze:On jest z toba gdyz pała do Ciebie aspektem

afektem chyba? <banan>
co do reszty - zgadzam się.
mikaaa - piszesz:
mikaaa pisze:nie mógł mu stanąć , mówi że to nie moja wina że to przez niego ale ja czuje sie parszywie bo skoro już to kiedys robił to widocznie z poprzednimi parterkami nie miał takich problemów- to jest moj pierwszy problem


IMHO - twoj chłopak ma pewnie większego stresa od ciebie, bo:
1. będzie to Twój 1-szy raz,
2. może nie miał nigdy do czynienia z dziewicą
3. chce aby to było dla Ciebie niezapomniane przeżycie

a co do Twojej poprzedniczki - "czego oczy nie widzą tego sercu nie żal". Z każdą nową milością jest inaczej i watpię, aby twoj partner taką wagę przywiązywał do tego, jak jest z Tobą a jak było z poprzednią. Zawsze jest inaczej, i tyle.
Powodzenia! <banan>
cFaniara
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 15
Rejestracja: 23 maja 2005, 21:52
Skąd: Rybnik
Płeć:

Postautor: cFaniara » 01 lip 2005, 11:50

Siemka mikaa. Napisałas tekst wyciety z mojego życiorysu :) Jakbym pamietnuik czytała hehe :) niczym sie nie przejmuj na pewno z czasem sie ułozy :) Ja miałam identyczna sytuacje jak ty: moj chłopak jest ode mnie 3 lata starszy i zanim sie poznalismy był w 1,5 letnim związku. Z tamta dziewczyną na pewno wiele go łączyło a ja byłam dziewica. Strasznie sie balam ze moge nie sprostac jego wymaganiom ze ona byla lepsza, kochajac sie ze mna mysli o byłej itd itp. Ale takie zamartwianie sie nie ma sensu. Zaczynacie cos nowego i nie wracaj do tego co było. Ja równiez tak zaczynałam uczyłam sie miłosci namietnych pocałunków pieszczenia swoich ciał. To normalne jezli wczesniej nie mialas partnera w łozku. Z jednej strony to fajne doswiadczenie bo wszyskiego uczysz sie przy nim. To równiez niesamowite przezycie dla faceta ze wprowadza cie w sfere intymnosci i po niej cie poprowadzi, on wie ze jestes dziewica? Ile jestestescie razem? Pozdrawiam serdecznie nie martw sie
marihuana leczy głowy chore ....
Awatar użytkownika
Sorecer
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 268
Rejestracja: 29 mar 2004, 22:06
Skąd: Konin
Płeć:

Postautor: Sorecer » 01 lip 2005, 12:03

To że mu nie stanął to mnie Twoja wina, jak już wcześniej inni napisali... Widocznie chłopak się zestresował, za dużo myślał i mu nie stanął, a nie chciał się przyznać (żeby jego godność nie ucierpiała), więc zwalił to na Ciebie... Zresztą czego on od Ciebie wymaga, skoro wie, że jesteś niedoświadczona?! Chyba że nie wie, ale w to wątpie. Nie przejmuj się czy będziesz gorsza czy lepsza, bo to nie ma sensu. Zresztą to on będzie się starał żeby Ci było dobrze, zwłaszcza że krąży stereotyp faceta, który zawsze potrafi zadowolić partnerke i jego ego będzie prawdopodobnie sprawiało, że to on będzie się najwięcej starał... Zresztą skoro ma tyle doświadczenia... Może Ci pokaże co potrafi :P A tak bardziej na poważnie to nie zastanawiajcie się jak dać największą rozkosz 2 osobie, tylko razem korzystajcie z tej przyjemności jaką jest seks. Zatraccie się w nim i wierz mi że jak będziesz za dużo podczas seksu myślała, to nawet nie odczujesz tego jako wielkiej przyjemności.
Awatar użytkownika
mikaaa
Maniak
Maniak
Posty: 769
Rejestracja: 01 lip 2005, 08:40
Skąd: miasto
Płeć:

Postautor: mikaaa » 01 lip 2005, 12:24

Jestesmy ze soba prawie rok. Juz jakis czas temu próbowalismy no i wtedy nie wyszło i jak do tej pory "stosujemy" inne pieszczoty. Nie długo jedziemy razem na wakacje i mysle że bedzie fajnie... To ze jestem dziewica to wie. On miał pare dłzuższych zwiazków a moje były krótkie , ale ten jest całkiem inny od poprzednich- traktuje go dużo bardziej poważnie. A jak nam nie wyszo to nie zrzucał nic na mnie tylko wręcz przeciwnie mowil ze nie ma w tym mojej winy i że tylko on jest winny.
Awatar użytkownika
Sorecer
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 268
Rejestracja: 29 mar 2004, 22:06
Skąd: Konin
Płeć:

Postautor: Sorecer » 01 lip 2005, 12:35

A przepraszam! Rzeczywiście źle przeczytałem... Ech ten pośpiech... :( Jakoś nie mogę opuścić tego forum choć już dzisiaj nie mam na nie czasu :-|

Wierze że Wam się w końcu uda, tylko nie myślce za bardzo nad tym czy dobrze to robicie! Poznawajcie się pod względem własnych preferencji dokładnie i traktujcie to jako zabawe, a będzie dobrze :)
Awatar użytkownika
Sasetka
Maniak
Maniak
Posty: 641
Rejestracja: 29 maja 2005, 12:34
Skąd: że znowu
Płeć:

Postautor: Sasetka » 01 lip 2005, 13:23

Nie przejmuj się jego byłą - gdyby była lepsza od Ciebie to dalej byli by ze sobą, a przynajmniej walczyłby o nią jeśli to ona zerwała. Ale jest z Tobą. Z nikim innym tylko z Tobą. To znaczy, że Cię kocha i jesteś dla niego najwspanialsza pod każdym względem. Powtarzaj to sobie często :) Wiesz mi za pierwszym razem też nie wyszło :) Facet tak ma, że jak mu bardzo zależy to boi się, żeby nie sprawić Ci bólu, może się wtedy bardzo spiąć no i kredki.. zwłaszcza jeśli wiedział, że jesteś dziewicą - nie chciał sprawić Ci krzywdy. Oznacza to jedynie, że jesteś dla niego bardzo ważna, a nie jakaś discodupa tylko do przeruchania. Trzymaj się i próbójcie do skutku....wiem z autopsji, że takie próbowanie też potrafi być przyjemne... <banan>
Gdzie jestescie przyjaciele moi? Odplyneli w sinej mgle... Kogo to obchodzi kiedy boli?
Tylko Ciebie... kiedy idzie zle :*
Awatar użytkownika
mikaaa
Maniak
Maniak
Posty: 769
Rejestracja: 01 lip 2005, 08:40
Skąd: miasto
Płeć:

Postautor: mikaaa » 01 lip 2005, 13:39

dzięki za rady i wsparcie , nie wiecie ile to dla mnie znaczy zwłaszcza gdzy nie ma z kim o tym pogadać, co prawda jest mój chłopak ale wiecie jak to jest on boi sie mnie zranic wiec nie powiedział by nigdy nic bezpośrednio . Na to forum zaglądam już długo ale dopiero teraz postanowiłam sie zarejestrowac i wreszcie cos napisac bo miałam naprawde zepsuty humor i potrzebowałam rady:-)Wiecie ja zawsze myślalam ze jak chłopak jest doświadczony to lepiej no i dalej tak uwazam ale ta moja zazdrosć jest okropna wiec czasami jak sobie pomyśle że robił tych wiele rzeczy z kimś innym w dodatku z kimś kogo znam dobrze i nie przepadam. Przepraszam to jest bezsensu że to tu pisze ale w tym forum znalazłam cos w rodzaju powiernika, przynajmniej oge sie wypisac i wiedziec kto co o tym mysli tak bez ogórdek. pozdrawiam buziaki
Awatar użytkownika
ptaszek
Weteran
Weteran
Posty: 1205
Rejestracja: 15 sie 2004, 18:44
Skąd: War-saw
Płeć:

Postautor: ptaszek » 01 lip 2005, 18:32

Też znam Twój problem z autopsji :) I też Ci mówię, żebyś się nie bała!! Z początku nie wszystko musi być od razu dobrze, z czasem wszystkiego się wyuczysz, poznacie bliżej siebie i swoje potrzeby. Poza tym przecież nie wiesz jak było Twojemu chłopakowi z byłymi. Ale bez przyczyny się przecież nie rozeszli... Najważniejsze jest to TERAZ. Z Tobą jest prawie rok... więc:
Nie przejmuj się jego byłą - gdyby była lepsza od Ciebie to dalej byli by ze sobą, a przynajmniej walczyłby o nią jeśli to ona zerwała. Ale jest z Tobą. Z nikim innym tylko z Tobą. To znaczy, że Cię kocha i jesteś dla niego najwspanialsza pod każdym względem
"Jeśli traktujesz życie ze śmiertelną powagą, nie licz na wzajemność" [A. Mleczko]
Awatar użytkownika
Sir Charles
Weteran
Weteran
Posty: 3146
Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
Skąd: sponad chaosu
Płeć:

Postautor: Sir Charles » 01 lip 2005, 20:09

mikaaa pisze:chce być lepsza od kogokolwiek z kim był wcześniej.


juz jestes lepsza, bo jestes teraz! Rozumiesz? :) No chyba ze tak jak w innym temacie, on kocha inna. Ale to juz odrebny problem :]
soul of a woman was created below
Awatar użytkownika
Baranek
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 16
Rejestracja: 11 lip 2005, 08:15
Skąd: Z południa...
Płeć:

Postautor: Baranek » 13 lip 2005, 13:02

Wiesz ... ja miałem podobny problem. Nie miałem wielu partnerek. W zasadzie cała moja zmysłowość ukształtowała się podczas długiego bycia z jedną osobą. Kiedy to się skończyło mocno się zastanawiałem nad tym jaki naprawdę jestem. Miałem poważne obawy. Z kondycją fizyczną w zakresie wyposażenia rozrywkowego też było nie najlepiej. Aż poznałem ją ...
Miała wielu facetów. Zwyczajnie mówiąc bałem się dać plamy. Do tej pory mocny byłem w gębie, a co kiedy przyjdzie do konkretów ... ?
I przyszło.
Ale zanim .... dwa razy jej odmówiłem (kurde bałem się!) a ona mi powiedziała, że byłem pierwszym facetem, który jej odmówił...
Aż wreszcie .... stało się
Zaskoczyłem ją i chyba jeszcze bardziej siebie tym, co mi powiedziała. Chyba najbardziej tym, że doprowadziłem ją do orgazmu już na etapie zabawy piersiami .... (nie wiedziała, że tak można :))
Kiedy było po wszystkim. Powiedziała tylko "... nieźle Cie wyszkolili w tej Oazie..."
Nie przypuszczała, że może przeżyć coś takiego i to jeszcze z kimś takim jak ja. W refleksyjnym zamyśleniu, powiedziała, że wszyscy jej faceci byli popaprańcami. Tylko brali.
Była też porażka.... kiedyś spiliśmy się ... i nie byłem w stanie ....
Chyba przez to pokochała mnie jeszcze bardziej.
Awatar użytkownika
Pegaz
Weteran
Weteran
Posty: 2764
Rejestracja: 26 cze 2005, 16:58
Skąd: Kukuryku
Płeć:

Postautor: Pegaz » 13 lip 2005, 15:34

mikaaa pisze:mówi że to nie moja wina

...Słuchaj co mówi chociaż czasami należy zostawic te kobiecą dociekliwość

mikaaa pisze:Ja jestem bardzo zazdrosna o jego poprzednia dziewczynę

To naturalne..
mikaaa pisze:Bo on mi nigdy prawdy nie powie jak jest by nmnie nie zranić.

Niekoniecznie jeśli kocha to powie co zechcesz ale niekoniecznie po twojej myśli
Z drugiej strony jest pewnie z tobą bo jestes lepsza od poprzedniczek.
A życie to nie tylko seks ale mówie to bez przekonania :D
Ile jest wart świat pełen grubych krat?
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 13 lip 2005, 16:21

Baranek pisze:Wiesz ... ja miałem podobny problem. Nie miałem wielu partnerek. W zasadzie cała moja zmysłowość ukształtowała się podczas długiego bycia z jedną osobą. Kiedy to się skończyło mocno się zastanawiałem nad tym jaki naprawdę jestem. Miałem poważne obawy. Z kondycją fizyczną w zakresie wyposażenia rozrywkowego też było nie najlepiej. Aż poznałem ją ...
Miała wielu facetów. Zwyczajnie mówiąc bałem się dać plamy. Do tej pory mocny byłem w gębie, a co kiedy przyjdzie do konkretów ... ?
I przyszło.
Ale zanim .... dwa razy jej odmówiłem (kurde bałem się!) a ona mi powiedziała, że byłem pierwszym facetem, który jej odmówił...
Aż wreszcie .... stało się
Zaskoczyłem ją i chyba jeszcze bardziej siebie tym, co mi powiedziała. Chyba najbardziej tym, że doprowadziłem ją do orgazmu już na etapie zabawy piersiami .... (nie wiedziała, że tak można :))
Kiedy było po wszystkim. Powiedziała tylko "... nieźle Cie wyszkolili w tej Oazie..."
Nie przypuszczała, że może przeżyć coś takiego i to jeszcze z kimś takim jak ja. W refleksyjnym zamyśleniu, powiedziała, że wszyscy jej faceci byli popaprańcami. Tylko brali.
Była też porażka.... kiedyś spiliśmy się ... i nie byłem w stanie ....
Chyba przez to pokochała mnie jeszcze bardziej.


zaspiewam sobie ...Nie wierz nigdy kobiecie ..alez Cie omotała ! <browar> <browar> <aniolek2>
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
blondii
Początkujący
Początkujący
Posty: 7
Rejestracja: 20 lip 2005, 19:04
Skąd: konin
Płeć:

prostytutka

Postautor: blondii » 20 lip 2005, 19:07

a co jesli pprzedniczki byly profesjonalistkami? <zly1>
Awatar użytkownika
Sepik
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 184
Rejestracja: 20 lip 2005, 13:54
Skąd: xXx
Płeć:

Postautor: Sepik » 20 lip 2005, 19:22

mikaaa nie zamartwiaj sie bo to nie twoje wina. Ze mna bylo podobnie (tylko ze w moim przypadku oboje mielismy pierwszy raz) ale pamietam ze tez bylo ciezko z erekcja z tego powodu ze ciagle myslalem o tym czy to bedzie ja bolec? czy nie zrobie jej krzywdy? czy bedzie jej dobrze ? a smiechu bylo co nie miara :) I nie mysl ze jestes gorsza, i wierz na pewno ma duza radoche uswiadamiajac Cie. Bedzie dobrze :)
"Nie ma spać,
Nie ma oddychać
Żyć nie ma"
Awatar użytkownika
mikaaa
Maniak
Maniak
Posty: 769
Rejestracja: 01 lip 2005, 08:40
Skąd: miasto
Płeć:

Postautor: mikaaa » 22 lip 2005, 09:30

ostatnio próbowalismy ....heh no i skonczyło sie na tym ze wszedł we mnie i za chcwile juz po wszystkim...
you touch me
in special places...
Awatar użytkownika
Sepik
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 184
Rejestracja: 20 lip 2005, 13:54
Skąd: xXx
Płeć:

Postautor: Sepik » 22 lip 2005, 10:45

mikaaa pisze:ostatnio próbowalismy ....heh no i skonczyło sie na tym ze wszedł we mnie i za chcwile juz po wszystkim...

hmmm nie wiem moge sie mylic ale albo jest bardzo spiety albo poczatkujacy a moze za dluga gra wstepna???
"Nie ma spać,

Nie ma oddychać

Żyć nie ma"
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 22 lip 2005, 10:57

mikaaa pisze:za chcwile juz po wszystkim...

Z nim, czy z Tobą?
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Awatar użytkownika
mikaaa
Maniak
Maniak
Posty: 769
Rejestracja: 01 lip 2005, 08:40
Skąd: miasto
Płeć:

Postautor: mikaaa » 22 lip 2005, 11:05

no z nim..... nie jest poczatkujący co prawda zanim pojawiłam sie ja mial dluga przerwe w tych sprawach. mi to nie przeszkadza bo go kocham i wiem ze predzej czy póxnij nam sie uda ale on sie chyba tym zabardzo przejmuje i kazda taka sytuacja jeszcze bardziej go stresuje... nie powiem zebym sie tym nie przejmowała ale po prostu mysli mam własnie takie ze skoro z innymi partnerkami nie miał problemow to dlaczego ze mna wlasnie ma i co źle robie.... tak bym chciała by nad sie udało, bo nie chce zeby sie tak stersował przeciez seks to ma byc przyjemnośc...
you touch me

in special places...
Awatar użytkownika
mrt
Weteran
Weteran
Posty: 3354
Rejestracja: 31 lip 2004, 22:44
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: mrt » 22 lip 2005, 11:12

A skąd wiesz, że nie miał problemów z innymi? I właściwie co Cie obchodzą poprzedniczki? Jesteś Ty, tu i teraz, więc - tak jak napisał Charlie - Ty jesteś najlepsza.
Awatar użytkownika
Sepik
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 184
Rejestracja: 20 lip 2005, 13:54
Skąd: xXx
Płeć:

Postautor: Sepik » 22 lip 2005, 11:37

nic dodac nic ujac :)
"Nie ma spać,

Nie ma oddychać

Żyć nie ma"
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 22 lip 2005, 12:08

mrt pisze:Ty jesteś najlepsza.

W swoich oczach czy jego?
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Awatar użytkownika
mrt
Weteran
Weteran
Posty: 3354
Rejestracja: 31 lip 2004, 22:44
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: mrt » 22 lip 2005, 13:04

W jego i dlatego tak powinna się czuć. No chyba nie jest z nią na zasadzie posiadania zapchajdziury, tylko z miłości?

Matko, co się ze mną dzieje... Sama siebie nie poznaję, że ja taka naiwna ;)
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 22 lip 2005, 13:09

mrt pisze:No chyba nie jest z nią na zasadzie posiadania zapchajdziury, tylko z miłości?

Uhm... w coś trza wierzyć <aniolek2>
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Awatar użytkownika
mikaaa
Maniak
Maniak
Posty: 769
Rejestracja: 01 lip 2005, 08:40
Skąd: miasto
Płeć:

Postautor: mikaaa » 22 lip 2005, 13:09

:>
you touch me

in special places...
blondii
Początkujący
Początkujący
Posty: 7
Rejestracja: 20 lip 2005, 19:04
Skąd: konin
Płeć:

f

Postautor: blondii » 22 lip 2005, 13:42

sluchajcie a co zrobic jak poprzedniczki partnera byly paniami z agencji? jak sie czuc kiedy sie jest niedoswiadczonym?? przeciez musi minac duzo czasu zanim sie tego wszytskiego naucze...
Awatar użytkownika
mrt
Weteran
Weteran
Posty: 3354
Rejestracja: 31 lip 2004, 22:44
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: mrt » 22 lip 2005, 13:47

Nic nie zrobisz, a już najwiekszą głupotą byłoby łykanie ich profesjonalizmu.

Hmm... Nie chcę Cię martwić, ale jak ktoś łaził do agencji, to mu z reguły tak zostaje. a może więcej w tym przechwałek niż co warte? ;)
blondii
Początkujący
Początkujący
Posty: 7
Rejestracja: 20 lip 2005, 19:04
Skąd: konin
Płeć:

se

Postautor: blondii » 22 lip 2005, 13:50

jak one nie sa profesjonalistkami jak robia to tak czesto? serio myslicie ze moge byc lepsza? (od strony tehcninczej)?
Awatar użytkownika
mrt
Weteran
Weteran
Posty: 3354
Rejestracja: 31 lip 2004, 22:44
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: mrt » 22 lip 2005, 13:55

Nie chcę być źle odebrana, ale nie masz większych problemów? Nawet jak będziesz gorsza to co? I jak na razie to on się okazał do dupy, więc nie wiem, czym się przejmujesz :)

[ Dodano: 2005-07-22, 13:56 ]
Sorry, pomyliły mi się dwie osoby. A bo piszą w tym samym topiku... :P

Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 444 gości