<aniolek2> moze Ci obić "pysk " i mozeswz go sobe podawac do sadu i tak mu nic nie zrobią póki Cie nie pobije w miejscu publicznym przy swiadkach ! <aniolek2> <aniolek2>
Myslisz ze on sie tak naprawde przed Tobą otworzył do konca
Moderator: modTeam
<aniolek2> moze Ci obić "pysk " i mozeswz go sobe podawac do sadu i tak mu nic nie zrobią póki Cie nie pobije w miejscu publicznym przy swiadkach ! <aniolek2> <aniolek2>
...
...Misiek80 pisze:wycofam powództwo cywilne
Misiek80 pisze: Umotywowałem to tym, iż na moje próśby, zapowiedzi odejscia, wreszcie odejscia kilkudniowe ona nie reagowala niczym innym niz płaczem
a skoro juz sie z jej męzę spotykacie to nie bedzie problemu , zapytaj go czy mozesz sie wprowadzic do Was . Na spacer bedziecie chodzić razem, ty z jej prawej strony pod rękę ...On z lewej pod rekę ...załozę sie ze wtedy Ona bedzie bardzo szczesliwa ...tylko obawiam sie jednego .............ze też do czasu , a potem potrzebny bedzie ktos trzeci <aniolek2>


Misiek80 pisze:Teraz, pod wpływem Waszych opinii widzę, ze nie mam innego wyjscia jak tylko to zakonczyc
Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 414 gości