POMOCY .Kłopoty z rodzicami mojej dziewczyny :(((((((((

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Glatz
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 67
Rejestracja: 09 lut 2005, 19:56
Płeć:

Postautor: Glatz » 21 cze 2005, 10:52

Współczuje Ci. W tym przypadku nic akurat nie zrobisz, nie dość że Ciebie nie trawią to jeszcze własnej córki nie lubią. Jedyne wyjście to wziąść ściągnąć gacie przy teściach, pokazać im dupę i powiedzieć żeby mogą Ciebie cmoknąć, szkoda czasu na prośby i błagania, ewentualnie dobry pistolet, przeładować i............ teściowie już nic się nie odezwą <brawo1>
Awatar użytkownika
Jasta20
Maniak
Maniak
Posty: 578
Rejestracja: 17 lut 2005, 15:12
Skąd: Z WeNuS :):)
Płeć:

Postautor: Jasta20 » 21 cze 2005, 13:46

Wiesz co bik79, ja mam podobna sytuacje z moimi tesciami, zachowuja sie wąłsnie tak jak twoi. i wiesz co, radze ci, nie bierz od nich złamanego grosza, no chyba ze chcesz wysluchiwac do konca zycia, ze dali Wam na to, na tamto.....
Lepiej wy zaciagnijcie kredyt na mieszkanie (oczywiscie jezeli macie taka mozliwosc i wiecie ze dacie rade splacac go) i nie proscie sie o kase od nich.
Ja od mpoich tesciow nic nie chce, wole aby nie pokazywali mi sie na oczy, pomoglismy im z mlodym juz pare razy, a oni? NIC A NIC! i te jeszcze na dodatek ciagle wypominania mlodemu, ze na to dostał, ze dostał na tamto (zanim pracowal), ze prawo jazy mu zorbili, ze dali na prace dyplomowa, normalnie szok, no ale coz rodzicow sie nie wybiera!
Wiem juz na 100%, ze nawet gdyby wygrali w totka, i chcieli nam dac jakas kase, bysmy tego nie wzieli, bo do konca zycia, na kazdym spotkaniu, bysmy wysluchiwali, ze to mamy dzieki nim, ze tamto nam kupili i tak dalej.
Wole dojsc do wszytskiego sama, i zyc sobie spokojnie bez wypominek.

Pozdrawiam :) <browar>
Miłość to nie staw, w którym można znaleźć swoje odbicie. Miłość ma
przypływy i odpływy. Ma też swoje rozbite okrety, zatopione miasta,
ośmiornice i skrzynie złota i pereł. Ale perły leżą głęboko...

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 516 gości