Jakie macie fobie??

Tu można wypowiadać się na wszystkie inne tematy jakie przyjdą Wam do głowy.
Posty w tym dziale nie są naliczane.

Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam

Awatar użytkownika
Jasta20
Maniak
Maniak
Posty: 578
Rejestracja: 17 lut 2005, 15:12
Skąd: Z WeNuS :):)
Płeć:

Jakie macie fobie??

Postautor: Jasta20 » 15 kwie 2005, 23:11

ja np. obrzydliwie boje sie pajakow!! ale to do tego stopnia ze jak ogladam gazete i na obrazku jest pajak to zaraz ja mimowolnie wypuszczam z rak, albo jak jestem na jakiejs gieldzie zoologicznej i maja tam pajaki to zaczynam plakac jak zobacze jakiegos ptasznika czy tarantule!!
Miłość to nie staw, w którym można znaleźć swoje odbicie. Miłość ma
przypływy i odpływy. Ma też swoje rozbite okrety, zatopione miasta,
ośmiornice i skrzynie złota i pereł. Ale perły leżą głęboko...
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 15 kwie 2005, 23:19

Ja się boję, brzydze wszelkiego robactwa. Każde ginie pod moim butem czy czymkolwiek co jest pod ręką.
Już to zelżałao, bo zeby je trzepnąc muszę bądź co bądź podejść. A kiedys jak zobaczyłam np pająka na ścianie to z odległości tak 0, 5 rzucałam w niego moimi glanami :D

Nie mam jakichs szczególnych fobii. No wyskości się boję strasznie. Problem jest u mnie nawet z wejściem na trzeci szczebel drabiny.
No i boję się wyskokich ludzi.
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 15 kwie 2005, 23:25

Jasta20 pisze:ja np. obrzydliwie boje sie pajakow!!

Tez sie strasznei boje pajakow. Brrrr...
Awatar użytkownika
Pogosia
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 239
Rejestracja: 12 kwie 2005, 13:53
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: Pogosia » 15 kwie 2005, 23:29

pająków, robactwa....
i brudnych rąk nie znosze, w sensie że jak ktoś ma tzw."załobe po kocie" czyli brud za paznokciami :D
Some things in life are like fucking for virginity - you know it's pointless but it feels so good that you just don't want to stop.
Awatar użytkownika
Krzych(TenTyp)
Weteran
Weteran
Posty: 1848
Rejestracja: 25 lis 2004, 12:51
Skąd: Bydgoszcz
Płeć:

Postautor: Krzych(TenTyp) » 16 kwie 2005, 03:59

Ja w dzieciństwie bardzo lubiłem się bawić pająkami i mówiem na nie "O! ci-ci" I się bawiłem.. A teraz ..
Mam zaawansowaną Arachnofobię. Bżydzę się nawet rozmów o pająkach.
Ale jak np mam na spodniach małego pajączka z babiego lata to bieorę go i puszczam dalej :] Fajne uczucie...
Boję się dużych pająków. Brzydzę się woóle myśłąc o pająkach dostaje gęsiej skóry :P
A wiecie czym jest to spowodowane . Moją mamą bo powiedziała kiedyś ze w piwnicy jest olbżymi pająk!!!!

Rodzice zważajcie na słowa !!! To kwestja wychowania ! I urazów z dzieciństwa !!!
H, man runs over a woman in his car, whos fault is?
Well...
Why is the man...
Driveing in the kitchen ?
Awatar użytkownika
mariusz
Weteran
Weteran
Posty: 2405
Rejestracja: 21 lis 2003, 00:14
Skąd: z Polski:)
Płeć:

Postautor: mariusz » 16 kwie 2005, 06:46

moja fobia: Moj samochod za duzo pali
Awatar użytkownika
natasza
Weteran
Weteran
Posty: 1339
Rejestracja: 12 kwie 2004, 11:48
Skąd: z sieci
Płeć:

Postautor: natasza » 16 kwie 2005, 09:35

Ani owadów ani robaków się nie boje, choć czasami mnie przestraszą.Wiadomo;]Bardziej mam świra na punkcie rzeczy niewidzialnych :557:
Awatar użytkownika
Jasta20
Maniak
Maniak
Posty: 578
Rejestracja: 17 lut 2005, 15:12
Skąd: Z WeNuS :):)
Płeć:

Postautor: Jasta20 » 16 kwie 2005, 09:42

natasza pisze:Bardziej mam świra na punkcie rzeczy niewidzialnych


Czyżby jakies zjawy i duchy??
Miłość to nie staw, w którym można znaleźć swoje odbicie. Miłość ma

przypływy i odpływy. Ma też swoje rozbite okrety, zatopione miasta,

ośmiornice i skrzynie złota i pereł. Ale perły leżą głęboko...
Awatar użytkownika
Leanan Sidhe
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 127
Rejestracja: 09 sty 2004, 19:42
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: Leanan Sidhe » 16 kwie 2005, 09:56

taaak, pająki :572:
Chociaż ostatnio chyba bardziej boje się motyli i ciem :573:
Let me sleep all night in your soul kitchen
Awatar użytkownika
Jasta20
Maniak
Maniak
Posty: 578
Rejestracja: 17 lut 2005, 15:12
Skąd: Z WeNuS :):)
Płeć:

Postautor: Jasta20 » 16 kwie 2005, 10:02

Ja sie brzydze ciem, fuj, tak amo jest z robalami!! :563:

Podobno dwiema najwiekszymi fobiami sa pajaki lub węże i czlowiek posiada jedna z nich :) węża bym dotkenla ale pajaka nigdy w zyciu!!! :553:
Miłość to nie staw, w którym można znaleźć swoje odbicie. Miłość ma

przypływy i odpływy. Ma też swoje rozbite okrety, zatopione miasta,

ośmiornice i skrzynie złota i pereł. Ale perły leżą głęboko...
Dee_Jay
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 23
Rejestracja: 16 lis 2004, 18:33
Skąd: Wawa i Olsztyn
Płeć:

Postautor: Dee_Jay » 16 kwie 2005, 10:57

Ciekaw jestem czy ktoś z Was oglądał wczoraj NIEUSTRASZONYCH? Uczestnicy w jednej konkurencji musieli mieć głowe w takim akwarium gdzie byly szczury i jeszcze przerzucać szczury z jednego pudelka do białego i czarnego. Czarne szczury - czarne pudelko, białe szczury - białe pudełko. Zrobił by ktoś to z Was? Ja chyba nie, zależy jeszcze za ile :D, ale na pewno bym wolał przerzucać pająki i mieć w nich głowe ;-).
Nie jeździj szybciej niż Twój Anioł Stróż potrafi latać!
Awatar użytkownika
Jasta20
Maniak
Maniak
Posty: 578
Rejestracja: 17 lut 2005, 15:12
Skąd: Z WeNuS :):)
Płeć:

Postautor: Jasta20 » 16 kwie 2005, 11:00

ja sie nie boje szczurow, brzydza mnie tylko ich ogony!! fuj!! ale chyba bym nie wsadziła glowy do tego akwarium, obawiałabym sie ze mnie ugryza w buzie i bede miala blizne :D
Miłość to nie staw, w którym można znaleźć swoje odbicie. Miłość ma

przypływy i odpływy. Ma też swoje rozbite okrety, zatopione miasta,

ośmiornice i skrzynie złota i pereł. Ale perły leżą głęboko...
Awatar użytkownika
ptaszek
Weteran
Weteran
Posty: 1205
Rejestracja: 15 sie 2004, 18:44
Skąd: War-saw
Płeć:

Postautor: ptaszek » 16 kwie 2005, 11:11

Pajączki.... takie malutkie, niegroźne a Wy się ich boicie :) szkoda tylko, że one bardziej Was się boją niż Wy ich :P
Sama kiedyś też to przechodziłam. Zawsze na wakacjach u babci - jak to na wsi - u niej w domu lubią gdzieździć się pająki, tak z 8-10 na pokój ma swoje pajęczyny. Babciula słabego wzroku to ich nie widzi, a ja zawsze wypatrzę :] Kiedyś jak panicznie się bałam, to zawsze kogoś wołałam żeby je powybijał. Raz musiałam się zmierzyć w nocy sama - ze 20 min się na niego gapiłam z łapką w ręku, a pot mi spływał po plecach... Ale w końcu zabiłam. Z czasem jakoś jednak zaczęłam sama siebie przekonywać, że to bez sensu. Po co takie małe żyjątko ma być obiektem mojej paniki i lęku? Ono mi nawet nic nie zrobi. Cóż, że brzydkie, ale pożyteczne :) I po jakimś czasie trochę mi przeszło...
Za to inaczej sprawa wygląda z karaluchami itp. - nienawidzę tego chrzęstu zgniatanej skorupy! ! ! Nie lubię też tłuczenia ciem o ściany :039:

Najgorszym jednak moim lękiem jest krew :572: ! Chyba mogę powiedzieć, że mam hematofobię. Wystarczy parę słów, moja wyobraźnia... i już jestem biała :) Pamiętam jak oglądałam "Helikopter w ogniu".... musiałam wywiesić się przez okno i nałykać powietrza. I chyba to już oczywiste, że przy pobieraniu krwi mdleję. Wolałabym, żeby tak nie było i naprawdę nie wiem skąd nagle taka fobia się u mnie zjawiła, ale wkrótce na pewno będę starała się coś z tym zrobić!
"Jeśli traktujesz życie ze śmiertelną powagą, nie licz na wzajemność" [A. Mleczko]
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 16 kwie 2005, 11:14

No dokładnie.
Ja się szczurów nie boję.
A gadzinki bardzo lubię - węże, żabki, ropuszki.
Gryzoni nie lubię, bo uważam je za maszynke do robienia kupy.
Mam uraz odkąd sie opiekowałam pare lat temu myszkami kolezanki. To srało dalej niż widziało!

edit:
Ptaszku, ale ja np wierzę w spisek robali mający na celu zniszczyć ludzkosć!! :547:

Ja tam krew lubie. Pić tez, bo smaczna.
W ogóle np morfolgia czy cos to sama przyjemność dla mnie!Oby częściej! :)
Ostatnio zmieniony 16 kwie 2005, 11:17 przez ksiezycowka, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
Jasta20
Maniak
Maniak
Posty: 578
Rejestracja: 17 lut 2005, 15:12
Skąd: Z WeNuS :):)
Płeć:

Postautor: Jasta20 » 16 kwie 2005, 11:15

tak, krew, jak widze krew to mi sie slabo robi, robie sie blada jak sciana i mam biale plamki przed oczami, nawet teraz jak o tym pisze robi mi sie powoli slabo i jasno przez oczkami ;(
Miłość to nie staw, w którym można znaleźć swoje odbicie. Miłość ma

przypływy i odpływy. Ma też swoje rozbite okrety, zatopione miasta,

ośmiornice i skrzynie złota i pereł. Ale perły leżą głęboko...
=ANIOLECZEK=

Postautor: =ANIOLECZEK= » 16 kwie 2005, 11:26

krwi sie nie boje,pajakow sie boje i to bardzo,ale przerazajaco sie boje wszelkiego robactwa,boje sie wysokosci i bardzo boje sie mysz...a i jeszcze zapomnialam o żabach...
Awatar użytkownika
Bender
Weteran
Weteran
Posty: 859
Rejestracja: 06 lis 2004, 17:25
Skąd: ds
Płeć:

Postautor: Bender » 16 kwie 2005, 11:41

lamania kolan + otwarte zlamania ogladane w TV
kiedys na nartach upadlem i przesunela mi sie rzepka brrrrrr

za to na filmie krew moze lec sie hektolitrami - moge jesc przy tym i mnie to nie rusza
w ogóle filmy to sa dla dzieci - swinstwa to sa np na rotten albo ogrish w necie

jak na onecie pokazywali filmik terorystow jak ucinaja zakladnikowi glowe
w pracy wiekszosc sie o malo nie porzygala
mnie tyko zniesmaczylo - "co za ciule - nawet glowy nie potrafia porzadnie upitolic"
faktycznie cieli chyba tepa finka przez 5min - nieszczesnik sie utopil we krwi
ruska mafia zalatwia to 40cm nozem Bowiego - film trwa raptem 20sek
ale tego widac araby nie ogladali


PS czy jestem nieczuly ? nie wiem np na spidermanie uronilem kilka lez ze Piotrus Parker ma takie przesrane zycie (Mary Watson) :567:
Cyniczny zlosnik i przesmiewca (C)
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 16 kwie 2005, 11:43

ja sie jeszcze strasznie karaluchow boje :547:
Awatar użytkownika
natasza
Weteran
Weteran
Posty: 1339
Rejestracja: 12 kwie 2004, 11:48
Skąd: z sieci
Płeć:

Postautor: natasza » 16 kwie 2005, 12:13

Jasta20 pisze:
natasza pisze:Bardziej mam świra na punkcie rzeczy niewidzialnych


Czyżby jakies zjawy i duchy??


Albo chora wyobraźnia.
A raczej jedno i drugie.
Awatar użytkownika
Jasta20
Maniak
Maniak
Posty: 578
Rejestracja: 17 lut 2005, 15:12
Skąd: Z WeNuS :):)
Płeć:

Postautor: Jasta20 » 16 kwie 2005, 12:31

ja tez tak mam, leze sobie w łózku i nagle wlacza mi myslenie, ze pewnie w pokoju sa jakies duchy, pewnie jakis siedzi obok mnie na moim łózku, jakis inny na fotelu i zaczynam sie bac strasznie, chowam glowe pod kołdre, wkładam stoperki do uszu zeby przypadkiem czegos nie uslyszec i staram sie zmienic tok myslenia :D
Miłość to nie staw, w którym można znaleźć swoje odbicie. Miłość ma

przypływy i odpływy. Ma też swoje rozbite okrety, zatopione miasta,

ośmiornice i skrzynie złota i pereł. Ale perły leżą głęboko...
Awatar użytkownika
Pogosia
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 239
Rejestracja: 12 kwie 2005, 13:53
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: Pogosia » 16 kwie 2005, 12:58

Yasmine pisze:ja sie jeszcze strasznie karaluchow boje

brr...właśnie zapomniałam o karaluchach :552:
a w pająkach najbardziej przeraża mnie wizja tego, że mogą mi wejść gdzieś do ucha, czy nosa...albo do ust :563:
a od czwartku boję się jeszcze swojego sąsiada, po tym jak jego kuratorka mnie odwiedziła, i wypytywała kiedy ostatnio widziałam jego dzieci :551: po czym mimochodem rzuciła, że nie ma się czego bać, ale lepiej być czujnym, bo w Łodzi dzieci przez tydzień w beczkach trzymali :550: :551:
Some things in life are like fucking for virginity - you know it's pointless but it feels so good that you just don't want to stop.
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 16 kwie 2005, 13:48

Ja się boję węży, widok krwi mnie mdli. Nie znoszę jak ktoś tak piszczy kredą po tablicy, albo strzyka sobie w palcach. Denerwuje mnie też jak ktoś ziewa nie zakrywając ust, robi błędy w wymowie, albo pisze "z kąd jesteś?". To mnie rozwala...
"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 16 kwie 2005, 13:56

Nienawidze slowa "nara" i jak odglosu steropianu (czy styropianu - nigdy nie wiedzialam jak to sie pisze :)).
basiuniaa
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 19
Rejestracja: 30 lis 2004, 16:17
Płeć:

Postautor: basiuniaa » 16 kwie 2005, 15:06

a ja moze to dziwne ale jakos brzydze sie lapac poreczy , rurek i iinnych tego typy przedmiotow ktorych dotykaja tysiace(tysiace to moze troche duzo ) ludzi dziennie w autobusie musze sie naprawde zmuszac zby trzymac sie czegos w autobusie
Awatar użytkownika
Leanan Sidhe
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 127
Rejestracja: 09 sty 2004, 19:42
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: Leanan Sidhe » 16 kwie 2005, 15:18

Yasmine pisze:odglosu steropianu (czy styropianu - nigdy nie wiedzialam jak to sie pisze :)).


Styropian...
Pierwsze słyszę, że styropian jakiś odgłos wydaje :D
Ostatnio zmieniony 16 kwie 2005, 16:41 przez Leanan Sidhe, łącznie zmieniany 1 raz.
Let me sleep all night in your soul kitchen
Awatar użytkownika
Pogosia
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 239
Rejestracja: 12 kwie 2005, 13:53
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: Pogosia » 16 kwie 2005, 16:11

stokra pisze:Styropian...
Pierwsze słyszę, że styropian jakiś odgłos ma

jak pocierasz jednym kawałeczkiem styropianu o drugi kawałeczek styropianu, brrr!
Some things in life are like fucking for virginity - you know it's pointless but it feels so good that you just don't want to stop.
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 16 kwie 2005, 16:13

Hehehe dzieki stokra - zapamietam :D
No wiesz jak ktos trze o styropian ,aaajjj az mnie ciarki przeszly :)
Awatar użytkownika
Leanan Sidhe
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 127
Rejestracja: 09 sty 2004, 19:42
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: Leanan Sidhe » 16 kwie 2005, 16:20

Nie no, dziewczynki , ja wiem że jak się pociera jeden kawałek styropianu o drugi to jest średnio przyjemnie :)
Ale to zabrzmiało tak, jakby styropian sam z siebie - leżąc na przykład - wydawał z siebie jakiś dźwięk :D
Let me sleep all night in your soul kitchen
Awatar użytkownika
Jasta20
Maniak
Maniak
Posty: 578
Rejestracja: 17 lut 2005, 15:12
Skąd: Z WeNuS :):)
Płeć:

Postautor: Jasta20 » 16 kwie 2005, 16:28

ochydny dzwiek!! zaraz mam dreszcze na całym ciele!! i
Miłość to nie staw, w którym można znaleźć swoje odbicie. Miłość ma

przypływy i odpływy. Ma też swoje rozbite okrety, zatopione miasta,

ośmiornice i skrzynie złota i pereł. Ale perły leżą głęboko...
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 16 kwie 2005, 20:09

Nie znoszę tej nowej mody, że ludzie będący razem w związku, nie będąc małżeństwem mówią o sobie "mąż" i "żona". Wkurza mnie to jak cholera.!!
"Miarkuj złość.

Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się

Bo on za chwilę może trzasnąć"

Wróć do „Wszystkie inne tematy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 425 gości