stulejka ?!

Zagadnienia związane ze sferą fizyczną (cielesną), a także z problemami dotyczącymi tematów współżycia i kontaktów cielesnych. Pozycje seksualne - wymiana doświadczeń.

Moderator: modTeam

new_one
Początkujący
Początkujący
Posty: 6
Rejestracja: 08 lip 2006, 17:29
Skąd: ekhm...
Płeć:

stulejka ?!

Postautor: new_one » 08 lip 2006, 17:37

Wiem, że była już masa takich tematów ( i uwierzcie mi, że dość długi czas szukałem odpowiedzi na swój problem, ale niestety nic nie znalazłem).

Otóż z mojego członka skórka schodzi za napletek bezboleśnie... jednakże kiedy chcę ją ściągnąć jeszcze niżej pojawia się problem. Co prawda nie boli mnie to, ale skórka schodzi baaardzo ciężko.
Czy to może być stulejka ?
Awatar użytkownika
TFA
Weteran
Weteran
Posty: 3055
Rejestracja: 01 wrz 2005, 00:57
Skąd: litwini wracają
Płeć:

Postautor: TFA » 08 lip 2006, 17:54

za krotkie wedzidelko
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
new_one
Początkujący
Początkujący
Posty: 6
Rejestracja: 08 lip 2006, 17:29
Skąd: ekhm...
Płeć:

Postautor: new_one » 08 lip 2006, 17:55

hm, mógłbyś coś więcej napisać na ten temat... jak to leczyć ? (w ogóle da się ?)
Awatar użytkownika
TFA
Weteran
Weteran
Posty: 3055
Rejestracja: 01 wrz 2005, 00:57
Skąd: litwini wracają
Płeć:

Postautor: TFA » 08 lip 2006, 17:57

Tzn. z twojego opisu wynika ze to za krotkie wędzidełko, idz do lekarza, niech zobaczy, jest to praktycznie bezbolesny zabieg przyciecia wedzidelka zeby bylo dluzsze, wpisz se w google.pl "wędzidełko" i bedziesz wiedzial.
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
new_one
Początkujący
Początkujący
Posty: 6
Rejestracja: 08 lip 2006, 17:29
Skąd: ekhm...
Płeć:

Postautor: new_one » 08 lip 2006, 18:06

hm... a do jakiego lekarza powinienem się zgłosić, rodzinnego czy od razu do jakiegoś specjalisty (jeżeli tak to do jakiego ?)
Qra
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 156
Rejestracja: 12 mar 2006, 17:55
Skąd: : dąkS
Płeć:

Postautor: Qra » 08 lip 2006, 18:09

To zalezy od wieku.. Ja bym tam do rodzinnego poszedl..
Bys napisal wiek to bym mogl doradzic.. <diabel>
new_one
Początkujący
Początkujący
Posty: 6
Rejestracja: 08 lip 2006, 17:29
Skąd: ekhm...
Płeć:

Postautor: new_one » 08 lip 2006, 18:11

17 lat
Qra
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 156
Rejestracja: 12 mar 2006, 17:55
Skąd: : dąkS
Płeć:

Postautor: Qra » 08 lip 2006, 18:12

No to idz do rodzinnego w poniedzialek a on Ci da skierowanie..
W sumie mogles zglosic problem na bilansie.. Ostatnio robia je co roku :/
new_one
Początkujący
Początkujący
Posty: 6
Rejestracja: 08 lip 2006, 17:29
Skąd: ekhm...
Płeć:

Postautor: new_one » 08 lip 2006, 18:17

w sumie fakt. Ehh, troche krepujaca sytuacja... no, ale jezeli to jest jedyne wyjscie.
Awatar użytkownika
Kubek
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 411
Rejestracja: 14 maja 2006, 23:37
Skąd: Lublin
Płeć:

Postautor: Kubek » 08 lip 2006, 18:29

new_one pisze:w sumie fakt. Ehh, troche krepujaca sytuacja... no, ale jezeli to jest jedyne wyjscie.


Możesz także ryzykować naderwanie wędzidełka w trakcie stosunku, jeżeli bardziej boisz się lekarza... wybór taki jak:

a) idziesz do lekarza, ten przycina, wszystko jest ok, po tygodniu-dwóch znów się możesz <sex>

b) boisz się lekarza i nie idziesz, teraz mamy taką sytuację- przez pewien czas seks będzie możliwy... aż w końcu nadwyrężysz wędzidełko- opcje są dwie- 1) będziesz je nadwyrężał "na raty" co będzie powodowało dyskomfort, pieczenie po stosunku i może być źródłem zakażeń, ale w końcu pęknie bez wielkiego bólu; 2) wszystko będzie ok, aż do momentu kiedy przestanie być ok... wtedy masz nocny lot na pogotowie (solidne krwawienie) lub przynajmniej wymianę pościeli i niezły szok (+ zdziwienie partnerki, + ryzyko powikłań na skutek zakażeń, + wizyta u lekarza następnego dnia).

Wybór należy do Ciebie.
Ale moim zdaniem najlepiej jest wstyd schować do kieszeni i pognać do lekarza.
Wraz z końcem ostrzeżenia, niski poziom moderacji uprawiany przez użytkownika Maverick będzie napiętnowany w delikatniejszej już formie.
new_one
Początkujący
Początkujący
Posty: 6
Rejestracja: 08 lip 2006, 17:29
Skąd: ekhm...
Płeć:

Postautor: new_one » 08 lip 2006, 18:39

wiesz... wybieram jednak sytuacje przedstawioną w odpowiedzi A ;)

... w poniedziałek muszę iść do rodzinnego po skierowanie do urologa.

... hm, potem zdam relacje co i jak :)
WILEKIE DZIĘKI wszystkim za odpowiedzi :)
Awatar użytkownika
Wstreciucha
Weteran
Weteran
Posty: 2646
Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Wstreciucha » 08 lip 2006, 18:42

telefon do poradni rodzinnej - pytasz gdzie przeprowadza sie badania stulejki bo podejrzewasz ze potrzebny Ci zabieg. Dostajesz namiar, idziesz, badasz , zabieg jest bezbolesny, niepotrzebna Ci nawet dodatkowa wizyta, wszystko goi sie pieknie samo. Nie leczona stulejka moze spowodowac wiele powiklan i dyskomfort w seksie - zatem do dziela !
Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.
RedX
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 166
Rejestracja: 18 wrz 2005, 19:43
Skąd: internet
Płeć:

Postautor: RedX » 08 lip 2006, 22:57

Wstreciucha pisze:telefon do poradni rodzinnej - pytasz gdzie przeprowadza sie badania stulejki bo podejrzewasz ze potrzebny Ci zabieg. Dostajesz namiar, idziesz, badasz , zabieg jest bezbolesny, niepotrzebna Ci nawet dodatkowa wizyta, wszystko goi sie pieknie samo. Nie leczona stulejka moze spowodowac wiele powiklan i dyskomfort w seksie - zatem do dziela !


Zabieg bezbolesny? Hmm.. z tego, co wiem od tych co przezyli.. to boli jak cholera.. a do tego jeszcze 6 tyg. potem ma sie fioletowego kutasa.. <boje_sie> Ale pomaga.. to fakt...
Awatar użytkownika
Wstreciucha
Weteran
Weteran
Posty: 2646
Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Wstreciucha » 08 lip 2006, 22:58

RedX pisze:co wiem od tych co przezyli.

nie wyglupiaj sie <hahaha>
ten zabieg nie boli , pozniej wrzuce linki ;)
Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.
RedX
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 166
Rejestracja: 18 wrz 2005, 19:43
Skąd: internet
Płeć:

Postautor: RedX » 08 lip 2006, 23:01

Ciekawe, co Kobieta moze wiedziec na ten temat.. :> to tak jak facet wypowiadalby sie na temat bólu przy porodzie... :)
Awatar użytkownika
Wstreciucha
Weteran
Weteran
Posty: 2646
Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Wstreciucha » 08 lip 2006, 23:04

RedX pisze:Ciekawe, co Kobieta moze wiedziec na ten temat.. :> to tak jak facet wypowiadalby sie na temat bólu przy porodzie... :)

racja, natomiast panowie wiedza o bolu przy porodzie z relacji kobiet, ja wiem o bolu przy zabiegu stulejki od mezczyzn :)
Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.
RedX
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 166
Rejestracja: 18 wrz 2005, 19:43
Skąd: internet
Płeć:

Postautor: RedX » 08 lip 2006, 23:07

Oki.. skoro tak twierdzisz....
Awatar użytkownika
Wstreciucha
Weteran
Weteran
Posty: 2646
Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Wstreciucha » 08 lip 2006, 23:16

http://www.stulejka.com/index.php3?strona=dosw&id=87
wrzucam link , ktory doskonale opisuje zabieg . Mowiac nie boli mam na mysli to , ze niemozliwe jest by wykonac np zastrzyk znieczulajacy zupelnie bezbolesnie - ale to normalne. A moje opinie opieram na opowiadaniach Panow , ktorzy sa po zabiegu /z innego forum/.
RedX pisze:Oki.. skoro tak twierdzisz....

nie twierdze, ze mam 100procent racji, twierdze, iz nie spotkalam sie z opinia ze boli ... az do naszej rozmowy dzis ;)
Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.
kłębek
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 25
Rejestracja: 13 maja 2006, 16:30
Skąd: Łódź
Płeć:

Postautor: kłębek » 08 lip 2006, 23:19

ja mialem stulejke a do lekarza to mnie skierowali rodzice mialem wtedy moze z 10 lat(sam juz wszystkiego niepamietam) pamietam najbardziej jak mnie w czworke trzymali na stole a pani doktor wysmarowala mi czlonka jakims kremem(co za erekcja!! <cisza> ) a potem "cos" zrobila. potem jak wyszedlem plakalem jak cholera :D

p.s. wowczas niewiedzialem czemu w ogle mialem ten zabieg
Awatar użytkownika
Kubek
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 411
Rejestracja: 14 maja 2006, 23:37
Skąd: Lublin
Płeć:

Postautor: Kubek » 09 lip 2006, 11:42

RedX pisze:a do tego jeszcze 6 tyg. potem ma sie fioletowego kutasa.. <boje_sie>


Kto Tobie takich głupot nagadał i gdzie?
W zależności od tempa gojenia się po tygodniu-dwóch można już normalnie współżyć na powrót... bez najmniejszych problemów... kurcze- muszę spić raz jeszcze kumpla, co po pijaku kiedyś opowiadał o tym zabiegu (zrobił bardzo późno, jak chciał współżyć z dziewczyną i nic mu z tego nie wychodziło), może teraz się przyzna do jakichś specjalnie traumatycznych przeżyć... bo ogólnie to poszedł wtedy pić z nami po swoim pierwszym razie (jakieś 10 dni po zabiegu) i był szczęśliwy na tyle, że musiał się wygadać :D
Wraz z końcem ostrzeżenia, niski poziom moderacji uprawiany przez użytkownika Maverick będzie napiętnowany w delikatniejszej już formie.
userman

Postautor: userman » 10 lip 2006, 10:53

hehe ja nie wem czy mialem stulejke niepamietam po prostu po co poszedlem do lekarza wiem mialem cos tam z jadrami ze nie zstepowaly do moszny ale z opisu kłębka wynika ze ja tez to mialem :) poszedlem sobie w wieku gdzies 10 lat do lekarza z mama pan kaze mi sie polozyc na lezance nastepnie mnie bada i zagaduje a wpewnym momencie mocno sciaga skorke w dol efekt byl taki ze poszulem uszczypniecie a pochwili sie rozplakalem bo sie zorientowalem cos ie stalo zaznaczam ze krwi ta m nie bylo na tyle duzo zeby sie przestraszyc - po prostu rana byla i po chyba 2 tygodniach bylo juz spoko bez problemu z tym ze przez ten czas zalecil smarowanie tego miejsca oliwka - ale po co to dotej pory nie wem
a zabiegu chirurgicznego zwiazanego z narzedziami milosci nie mialem nigdy naszczewscie obylo sie bez tego
Kubaa
Początkujący
Początkujący
Posty: 6
Rejestracja: 12 lip 2006, 10:38
Skąd: bielsko biała
Płeć:

Postautor: Kubaa » 13 lip 2006, 18:38

a ja mam takie pytanie czy jak tego nie zrobie to nie bede mogl uprawiac seksu???? Z gory dzieki za odpowiedz
Awatar użytkownika
Kubek
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 411
Rejestracja: 14 maja 2006, 23:37
Skąd: Lublin
Płeć:

Postautor: Kubek » 13 lip 2006, 22:15

Kubaa pisze:a ja mam takie pytanie czy jak tego nie zrobie to nie bede mogl uprawiac seksu???? Z gory dzieki za odpowiedz


Jak nie schodzi tobie napletek, to raczej trudno będzie sie wcisnąć... może i dasz radę "na chama" ale nie będzie to przyjemne dla Ciebie.

Jeżeli schodzi napletek, ale tylko tuż za żołądź (albo nawet nie do końca)- dasz radę, ale ryzykujesz, że się "porwiesz w trakcie".
Wraz z końcem ostrzeżenia, niski poziom moderacji uprawiany przez użytkownika Maverick będzie napiętnowany w delikatniejszej już formie.
Awatar użytkownika
Gt10
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 283
Rejestracja: 29 gru 2005, 09:11
Skąd: Lublin
Płeć:

Postautor: Gt10 » 30 lip 2006, 22:33

pytanie do osob ktore przeszly ten zabieg:

czy ktos spotkal sie z czyms takim?
po odciagnieciu napletka zaczalem odczuwac okropne "wyziewy" ktorych nigdy wczesniej nie bylo... censored jak murzynowi z dupy... nie wiem czego moze to byc wina... zabieg mialem w ten wtorek, mam nadzieje ze to przejsciowe, bo efekt jest naprawde "porazajacy"... podejzewam ze moze byc to wina szwow ktore sie juz rozpuscily do polowy i to one powoduja ze tak smierdzi...
leeloo
Bywalec
Bywalec
Posty: 45
Rejestracja: 07 cze 2006, 18:35
Skąd: spod byka
Płeć:

Postautor: leeloo » 31 lip 2006, 11:43

Wstreciucha pisze:nie wyglupiaj sie <hahaha>
ten zabieg nie boli

chyba drugi w raz ciągu ostatnich paru dni wypowiadasz się na ten temat, a ja drugi raz się przyczepiam - ale zapewniam, że może boleć, a autorytarna wypowiedz kobiety na temat zabiegu takiego mnie smieszy..skąd Ty to możesz wiedziec? z relacji to nie wiele sie dowiesz.

Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 741 gości