

Moderator: modTeam
Zdarza mi się bez góry czy dołu. Góry najczęsciej pod bluzke, pod ktora nijak sie nie da ze wzgledu na fason. Dol latem tylko i tylko pod spodnice lub sukienke, ktora wiem, ze sie nie zawinie, nie jest za krotka i kiedy wiatru nie ma. I nie dla faceta czy zeby sie lepiej poczuc tylko raczej ze wzgledu na upaly i wlasna wygode. Czy kogos to kreci? A w pupie mam to akurat.ibis28 pisze:Mam pytanko, Panie czy lubicie chodzić bez bielizny i czy taki fakt was z założenia już nastraja
Joasia pisze:Muszę mieć na sobie bieliznę, straszne się bez niej źle czuję. Jedynie zdarzy mi się nie założyć stanika do bluzki/sukienki kiedy po prostu się nie da. Ja nawet śpiąc muszę czuć że mam coś na tyłku, inaczej nie zasnę
lollirot pisze:ale bez gatków nie chodzę - średnio mi się uśmiecha łapać między nogi cały kurz z ulicy <lol2>
lollirot pisze:a nie, raz wyszłam, ale to musiałam ratować koleżankę, co poszła do kafejki bez pieniędzy i nie było czasu szukać majtek, no.
Joasia pisze:Muszę mieć na sobie bieliznę, straszne się bez niej źle czuję. Jedynie zdarzy mi się nie założyć stanika do bluzki/sukienki kiedy po prostu się nie da. Ja nawet śpiąc muszę czuć że mam coś na tyłku, inaczej nie zasnę
zielony kot pisze:ja czasem lubilam tak bez majtek i ponczoszki jesli w nastroju- az kiedys zasygnalizowalam mojemu chlopakowi, iz takowych nie posiadam- ZERO REAKCJI. pozniej mu nawet wypominalam, ze nic nie powiedzial, jak wyszlismy i ja bez bielizny- a on sie spojrzal zdziwionym wzrokiem- "ale przeciez my ledwo wyszlismy, mielismy wracac...?"
placebo pisze:większość dziewczyn chodzenia bez majtek jednak sobie nie wyobraża
placebo pisze:i co mogłoby z tego wyniknąć
lollirot pisze:placebo pisze:większość dziewczyn chodzenia bez majtek jednak sobie nie wyobraża
no, za to życie bez infekcji i grzybków sobie wyobrażam i całkiem mi odpowiada ;>
lollirot pisze:placebo pisze:i co mogłoby z tego wyniknąć
a co mogłoby?
lollirot pisze:placebo pisze:Spontaniczny seks lub pieszczoty w publicznym miejscu?
i noszone przez większość kobiet stringi w tym przeszkadzają?
lollirot pisze:no, za to życie bez infekcji i grzybków sobie wyobrażam i całkiem mi odpowiada ;>
księżycówka pisze:Na randke bez majtek? Ej no juz nie przesadzajmy az tak.
Nola pisze:rozumiem, że do czegoś można nie założyć, bo się brzydko odznacza, ale poza tym odpada.
Randka jest spotakniem zazwyczaj z osoba innej plci, ktorej jakos super nie znamy i stad spotknie. Zazwyczaj w 2 osoby, zazwyczaj ta osoba nas interesuje nie do konca kolezensko. Moge do mojego faceta tak jechac, moge latac tak po np Kampinosie z kumpela. Ale na spotakanie jednoznacznie okreslone mianem randki - nie. Czulabym sie... glupio.Mia pisze:a gdzie tu przesada?
Ale na co?Mia pisze:zeby sie nakrecic,
No a ja wlasnie tak preferuje np latem - wygodnieMia pisze:ak po prostu nie ubrac rano jak wychodze do pracy/ na zakupy czy gdzies i tak chodzic caly dzien.
księżycówka pisze:Randka jest spotakniem zazwyczaj z osoba innej plci, ktorej jakos super nie znamy i stad spotknie.
księżycówka pisze:Moge do mojego faceta tak jechac
księżycówka pisze:Ale na co?
księżycówka pisze:No a ja wlasnie tak preferuje np latem - wygodnie
Nola pisze:no i dlatego właśnie mówię temu nie
Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 307 gości