
Koleżanka czytała ostatnio ksiązkę o aborcji, min by6ły tam tez wspomniane o metodach anty...No i kobieta która się wypowiadała o najlepszej jej zdaniem metodzie stwierdziła że jest nia plasterek cytryny
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
Wydaje mi się to być zwykłą bujdą ale szczerze to mnie to zaciekawiło w pewnym sensie bo jakby nie patrzeć to tak ksiązka była w pewnym sensie jak poradnik:)