Co o tym myśleć? Skończyło się zanim się zaczęło?

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
jabłoń
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 377
Rejestracja: 14 lis 2005, 17:43
Skąd: Wielkopolska
Płeć:

Postautor: jabłoń » 28 kwie 2006, 18:35

Jak czytam sprzeczne posty Curly to wydaje mi się, że tracę rozum i że to totalny bełkot

...... albo.... znowu prowokacja... <brawo>

pod tytułem:

Charakter - zjawisko rzadziej spotykane niż bohaterstwo.... :D

NOooooo u tej naszej Curly to na pewno charakteru brak ..... <lol>
"Bądźmy niewolnikami prawa, abyśmy mogli być wolni."
Cyceron (Cicero Marcus Tullius, 106-43 p.n.e.)
Awatar użytkownika
czero
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 193
Rejestracja: 06 mar 2006, 22:50
Skąd: del Paraguay
Płeć:

Postautor: czero » 28 kwie 2006, 20:23

Hmm, właściwie to ja nie wiem, czy ja go naprawdę kocham, a może mi się to wydaje...
Akurat tego nie będziesz pewna przez dłuższy czas. Co Ci szkodzi spróbować? Najwyżej się wycofasz, a jak nie spróbujesz a serducho dalej będzie mocniej waliło, to co zrobisz?
Wiem, że sama tak napisałam. Czy miłość jest możliwa po 2 miesiącach związku?
Tak, nawet po tygodniu. I co z tego? Myślisz, że jest jakaś magiczna granica, której przekroczenie skutkuje zakochaniem?
Będę pisac na bierząco co się dzieje u nas. Ostatnio znów gadaliśy na gg. Dziwi mnie to, dlaczego chce utrzymywac kontakt, a wcale nie porusza tematu "my", ja tego nie zrobię. On jest facetem i to on to popsuł niestety (bo ja sie bardzo starałam), więc jak mu zależy, to niech on myśli (dobrze mówię?).
Ten Twój facet ma babski sposób bycia w sprawach sercowych, robi akurat odwrotnie niż sam chce.
Awatar użytkownika
Curly
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 72
Rejestracja: 18 kwie 2006, 11:41
Skąd: z domku
Płeć:

Postautor: Curly » 29 kwie 2006, 09:14

jabłoń pisze:to totalny bełkot

...... albo.... znowu prowokacja...
jabłoń pisze:NOooooo u tej naszej Curly to na pewno charakteru brak .....
Idż wcinać swoje jabłka. <hahaha> Skąd wiesz, że mi brak charakteru? Ja mam po prostu zakręcone życie uczuciowe i dobrze mi z tym. A na drugi raz się zastanów zanim napiszesz cos takiego, bo mnie nie znasz... koleżanko z forum.
czero pisze:robi akurat odwrotnie niż sam chce.
to znaczy, że czeka aż ja coś powiem? A moze się boi... ale to juz jego sprawa co zrobi, jeśli będzie mu zależało naprawdę na odbudowaniu związku, to będzie wiedział co robić. :)
Awatar użytkownika
pani_minister
Administrator
Administrator
Posty: 2011
Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: pani_minister » 29 kwie 2006, 10:35

Curly pisze:Będę pisac na bierząco co się dzieje u nas

to ja obiecuje "na bierząco" zapoznawać się z kolejnymi doniesieniami z linii frontu, bo niezwykle interesujące to zjawisko jest... na początku chciałam sie nawet jakos ustosunkować, ale w tej chwili przekracza to niestety moje skromne możliwości, niespójność tego świata przedstawionego jest zbyt duża... :]

Jabłoń - <browar>
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 29 kwie 2006, 15:46

jabłoń pisze:NOooooo u tej naszej Curly to na pewno charakteru brak ..... <lol>

Wróciłaś po to, by przypomnieć nam, że jesteś ideałem? To miło, że o nas dbasz. :P
"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
phoenix
Początkujący
Początkujący
Posty: 7
Rejestracja: 29 kwie 2006, 12:42
Skąd: Z nienacka
Płeć:

Postautor: phoenix » 29 kwie 2006, 20:27

Faceci są prości w obsłudze i nie ma co ciągle wałkować z nimi jednego tematu, bo ich to nudzi i już.Zycie to nie telenowela, żeby gadac i gadac w koło Macieju Dziwię sie że ten o którym tu mowa tyle wytrzymuje.
Przecież związek to jest to ile TY dasz a nie ile się TOBIE należy od tej drugiej osoby.
<zalamka>
Awatar użytkownika
Curly
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 72
Rejestracja: 18 kwie 2006, 11:41
Skąd: z domku
Płeć:

Postautor: Curly » 29 kwie 2006, 20:51

Dziękuję Wam bardzo za wszystkie opinie i pomoc. Wiem co mam robić. W tym momencie temat uważam za zamknięty. Pozdrawiam.

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 540 gości