Andrew pisze:dlaczego sobie Bandy nie wezmiesz dziewczyny na wózku inwalidzkim ? kalekę ?, albo brzydka ?
"brać" to można paczkę fajek z kiosku

Nie przeżyłem takiej jak ww. przez Ciebie życiowej sytuacji, gdyby jednak takiej udało się całkowicie, w 100 procentach zainspirować mnie intelektualnie, gdyby było warto....Przy okazji - termin "brzydka" to oksymoron..
Andrew pisze:wybierasz ta która ci sie podoba fizycznie i nie tylko , wiec marudzisz , nie patrzysz na samo wnetrze , tylko na cos innego też , słowem jestes dziwką i szmata
widzisz...wybieram tą, której nie muszę się wstydzić w towarzystwie-która zdolna jest do wygłoszenia dłuższej tyrady i potrafi mówić nie monosylabami. Taką, która ubiera się nie jak lafirynda, lecz z gustem, szeroko pojętą "skromnością" Która myśli podobnie do mnie. Taką, z którą reprezentuje szerokie horyzonty-potrafi ze mną porozmawiać i o dupie Maryni , Putinie, irackim konflikcie czy literaturze. Taką, która ma duże poczucie humoru. Która mnie inspiruje. Taką, która równa ciągle w górę.Taką, która dorównuje lub przewyższa mój poziom (nie mam problemów z poczuciem własnej wartości). Jesteś świadomy tego, co napisałeś??? Co to ma do dziwkarstwa czy szmaciarstwa????
Andrew pisze:Ty masz jakiś kompleks z tą kasą ! obserwuje to w kazdym watku o podobnej tresci .Przyznaj sie Bandy , jakas dziewczyna wybrała goscia z kasa , zamiast ciebie ? i to dlatego ?
to nie kompleks pieniędzy. To zimny realizm i wnikliwa obserwacja rzeczywistości.