Facet, kobieta - nie ma różnicy.
Zdrada to zdrada czyli coś czego absolutnie nie akceptuję.
Miłość wszystko wybaczy. Tylko że w tej sytuacji nie ma miłości. Jak dla mnie kiedy pojawia się zdrada to ta osoba nie kocha drugiej więc związek nie ma sensu.
PYTANIE "CO BY BYLO GDYBY.."
Moderator: modTeam
on-czyli-kto pisze:i dla kobiet:
-czy wolelibyscie by wasz facet [chlopak, narzeczony,maz] zdradzil was fizycznie z kobieta czy innym facetem? co by wam przyszlo latwiej wybaczyc, ewentualnie zaakceptowac
Z zasady zdrady nie wybaczam. Ale oczywiście bardziej jestem w stanie zaakceptować zdradę faceta z kobietą. Gdyby mnie zdradził z facetem, to bym się na Niego chyba

"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
-
never_alone
- Początkujący

- Posty: 3
- Rejestracja: 17 lip 2006, 11:58
- Skąd: Stąd
- Płeć:
Andrew pisze:miłosc ci wszystko wybaczy
zakładając np taką sytuacje... małżeństwo które ma "staż" 20 lat, przychodzi mąż do żony i oznajmia jej "Kochanie, zakochałem sie w innej kobiecie, odchodze od Ciebie, pamiętasz jak sobie obiecywaliśmy? - "miłość ci wszystko wybaczy" wiec pewnie rozumiesz mnie i wybaczysz, żegnaj..."
co czujesz?
to jest jakieś błędne stwierdzenie...
ja osobiście ani takiej ani takiej zdrady bym nie zniósł, i nie życzę nikomu czegoś takiego
never_alone pisze:Andrew pisze:miłosc ci wszystko wybaczy
zakładając np taką sytuacje... małżeństwo które ma "staż" 20 lat, przychodzi mąż do żony i oznajmia jej "Kochanie, zakochałem sie w innej kobiecie, odchodze od Ciebie, pamiętasz jak sobie obiecywaliśmy? - "miłość ci wszystko wybaczy" wiec pewnie rozumiesz mnie i wybaczysz, żegnaj..."
co czujesz?
to jest jakieś błędne stwierdzenie...
ja osobiście ani takiej ani takiej zdrady bym nie zniósł, i nie życzę nikomu czegoś takiego
wiesz dlaczego ?bo masz lat około 18-24, wiecej jest w uczuciu fascynacji, zauroczenia niz prawdziwej miłosci - która jeszcze nie dojrzała.
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Dlatego , ze ...kocha sie mimo wszystko, a nie za coś , albo jakim partner jest i jezeli jest nie taki jakim bysmy chcieli by był , to szukamy , lub nie , tego wymarzonego.Na poczatku mamy nadzieje , ze sie z biegiem lat coś zmieni - na lepsze w naszym mniemaniu i choc zle nie ma , pokus wiele .Kazdy też chce byc rozumiany przez swego partnera , a jezeli nie jest , to przestaje go kochac
NIE ! ale szuka zrozumienia gdzie indziej , albo rzeczy dzieją sie bez szukania - ot po prostu sie dzieje ....
Niezrozumienie wystepuje dlatego, iż sadzisz mnie byc moze swoją miarą , ale ja jestem inny ...
A zapytam jeszcze , tam gdzie wystepuje w małzenstwie trujkaty czworokaty za obopulną zgoda to Cie też dziwi i kłóci z Twoim wyobrazeniem , wszak ci ludzie sie kochaja , jednak to nie przeszkadza im sie kochać w grupie
Niezrozumienie wystepuje dlatego, iż sadzisz mnie byc moze swoją miarą , ale ja jestem inny ...
A zapytam jeszcze , tam gdzie wystepuje w małzenstwie trujkaty czworokaty za obopulną zgoda to Cie też dziwi i kłóci z Twoim wyobrazeniem , wszak ci ludzie sie kochaja , jednak to nie przeszkadza im sie kochać w grupie
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Andrew pisze:A zapytam jeszcze , tam gdzie wystepuje w małzenstwie trujkaty czworokaty za obopulną zgoda to Cie też dziwi i kłóci z Twoim wyobrazeniem , wszak ci ludzie sie kochaja , jednak to nie przeszkadza im sie kochać w grupie
To akurat nie kłóci się z moim wyobrażeniem, bo jak dobrze rozumiem dzieje się tak za zgodą dwóch stron.
Mam na myśli tylko sytuacje, gdzie jedna strona zdradza, a druga o tym nie wie, choć ta 1wsza zapewnia, że nikt 3ci nie istnieje itd. O to mi chodzi - o całkowity brak szacunku w tym momencie i zwykłe oszustwo.
"Cause we all have wings, but some of us don’t know why"
Joe Cocker
Joe Cocker
Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 435 gości


Kocham ją/jego, szanuję, ale se po******lę na boku 