Czy można kochać dwie osoby?

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
pani_minister
Administrator
Administrator
Posty: 2011
Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: pani_minister » 30 cze 2006, 17:29

Można.

Tyle, że miłość to nie samochód, co wjeżdża w człowieka bez pytania, znienacka i niezależnie od tego, co zrobi. To cały proces - a w przypadku, gdy proces ten ma prowadzić do zdrady, nielojalności, krzywdzenia drugiej osoby, można ten proces zastopować. O ile ktoś chce, oczywiście. Po prostu cholernie daleko mi jest do romantycznego pojęcia miłości, jako uczucia nieodpartego, zmieniajacego całe jestestwo zakochanej osoby i nie poddajacego sie rozsądkowi. I dlatego nigdy nie zrozumiem, jak w imię takiego fajnego uczucia jak miłość, można komuś robić emocjonalne kęsim. Tego nie robi się w imię miłości zwykle, lecz niezdecydowania i wygodnictwa, w przypadku standardowych par.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 30 cze 2006, 18:44

Joasia pisze:o pewnego czasu też tak miałam ale już się wyleczyłam.
Trzeba to zwalczyć bo na dłuższą metę jest nie do wytrzymania
Ja zyje tak prae ladnych lat i wcale mi to nei dokucza. Jestems zczesliwa, kocham, wpolna przyszlosc powoli budowac zaczynam, podejscie mis ei zmienilo juz dawno jak prare razy poi dupie dostalam i nie mam glupawych problemow z zazdroscia, ograniczaniem, wylaczniosciami itd itp.
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 30 cze 2006, 19:05

alez rodzic też spusci lanie swojemu dziecku , ukarze go , co nie znaczy iż go nie kocha
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Bash
Weteran
Weteran
Posty: 1412
Rejestracja: 03 sty 2006, 20:24
Skąd: Sląsk
Płeć:

Postautor: Bash » 30 cze 2006, 20:39

Może i można kochac sobecnego i byłego. Ale na pewno nie jest to taka sama miłość. Ja (na szczescie) nie doznałem takiego uczucia, i raczej nie chciałbym doświadczać. Być rozdartym między dwiema osobami zapewne nie jest łatwo
Prawdę trzeba wyrażac prostymi słowami.
Awatar użytkownika
FlyingDuck
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 160
Rejestracja: 11 gru 2005, 14:18
Skąd: Wrocław
Płeć:

Postautor: FlyingDuck » 30 cze 2006, 23:17

Jak dla mnie można.

Czego nie można, to podwójnie być zaangażwanym... przynajmniej wiary nie zmieniając na islam. Fajnie przedstawia to diagram który Gracja niedawno wkleiła - do dwóch osób można czuć namiętność, można lubić dwie osoby... Jednak jeśli chodzi o zaangażowanie, ono zabiera czas. Czas to nie guma, nie rozciągnie się w nieskończoność :) Bez zaangażowania miłość nie jest pełna, taka relacja zazwyczaj umiera gdy opuszcza głowę.

Jak dla mnie więc - tak, można kochać dwie osoby, jednak nie dojżałą miłością... Osobiście nie miałem jeszcze tej nieprzyjemności :)
ObrazekJedyna stała w życiu to zmiana
Awatar użytkownika
Lagartija
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 378
Rejestracja: 08 sie 2005, 09:43
Skąd: z Kolumbii
Płeć:

Postautor: Lagartija » 30 cze 2006, 23:38

Jasne, ze mozna :P
Awatar użytkownika
zagubiona_wenus
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 190
Rejestracja: 05 lip 2006, 10:24
Skąd: dolnyśląsk
Płeć:

Postautor: zagubiona_wenus » 06 lip 2006, 15:03

Można kochać dwóch facetów ( 2 kobiety) na raz ale nikomu tego nie życze.
Nie jest się w stanie zdecydować na żadną z danych osób, nie jest sie w stanie wyrzucić z myśli choć jednej... katorga
grzeczne dziewczynki idą do nieba... niegrzeczne idą tam gdzie chcą!
zenon
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 208
Rejestracja: 21 cze 2006, 18:31
Skąd: bo ja wiem?
Płeć:

Postautor: zenon » 06 lip 2006, 16:11

zagubiona_wenus pisze:Można kochać dwóch facetów ( 2 kobiety) na raz ale nikomu tego nie życze.
Nie jest się w stanie zdecydować na żadną z danych osób, nie jest sie w stanie wyrzucić z myśli choć jednej... katorga


czy ktoś Ci każe codzień jeść ogórkową? :>
Taki wybór to przecież tylko uwarunkowanie kulturowe...
sylwiczka22
Początkujący
Początkujący
Posty: 6
Rejestracja: 07 lip 2006, 10:33
Skąd: krakow
Płeć:

Postautor: sylwiczka22 » 07 lip 2006, 10:52

mozna ja tak mam niestety <ckm2> <dno> <dno> <dno> <dno>

[ Dodano: 2006-07-07, 11:20 ]
jednego kocham drugiego lubie bardzo <belt> <belt> <belt> <belt> <belt> <belt> <belt> <belt> <belt> <belt> <belt> <belt> <belt> <belt> <belt> <belt> <belt> <belt> <belt> <belt> <belt> <belt>
onlyjusti
Maniak
Maniak
Posty: 519
Rejestracja: 20 maja 2006, 22:45
Skąd: zeświata
Płeć:

Postautor: onlyjusti » 07 lip 2006, 13:00

Mona - dzięki!! <przytul>
sylwiczko22 - skoro jednego kochasz a drugiego bardzo lubisz to wnioskuję że to nie jest podwójna miłość,a raczej miłość do jednego i sympatia pomieszana z nutką zauroczenia do drugiego :D
OnlyJusti
sylwiczka22
Początkujący
Początkujący
Posty: 6
Rejestracja: 07 lip 2006, 10:33
Skąd: krakow
Płeć:

Postautor: sylwiczka22 » 07 lip 2006, 14:26

kocham chlopaka miloscia ..... i przyjaciela miloscia przyjacielska <aniolek>

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 346 gości