W akcie ostatecznej desperacji być może powiem jej o wszystkim na GG, ale wtedy wyjde na skończonego dupka, prawda?
Wyjdziesz na niedojrzałego tchórzliwego gnojka. Mas ztrochę lat na karku i powinieneś wiedziec, ze pewnych rzeczy przez gada się nie załatwia!
Myślałam,ze tak będzie.
To rób kolejne podejście i tym razem się zbierz.
Albo napisz jej na gg, że chciałeś z nią wtedy o czyms pogadać,ale jakoś nie wyszło i chciałbys się spotkac, bo to dość ważna sprawa. Ale nie pisz na gg o co chodzi!Napisz, ze to nie na gg.
Umówicie się i jej powiesz. Bo nie ty tą rozmowę zaczniesz!Ona się na bank spyta o co Ci chodziło i twedy jakoś wydukasz!
Spróbuj tak, bo inaczej tej rozmowy chyba nie zaczniesz.


) winny epilog...

