LEPSZA ZDRADA

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

karol

Postautor: karol » 06 lut 2005, 16:35

No i pogadaliscie sobie o zradzie !! :547: .Tyle , ze co z tego ??? jak 90% ludzi teraz młodych zdradzi , albo zostanie zdradzona!!?i moze to byc za lat 5 albo 15 , ale sie wydazy (tu oczywiscie mówie o tych co mają duzy temperament ) :556: beda i tacy co by bardzo chcieli ale sie beda bali ! lecz w myslach zrobia to nie jeden raz ! wiec schowajcie sobie wasze .... JA NIGDY ! do szufladki :556: :556: :556: :564:
Awatar użytkownika
sophie
Weteran
Weteran
Posty: 2726
Rejestracja: 17 maja 2004, 08:13
Skąd: Vaarsaa
Płeć:

Postautor: sophie » 06 lut 2005, 16:46

Ja juz nie mówię "nigdy" Karol. :)
Jak dobrze wiesz, rzeczy się zmieniają i nic nie trwa wiecznie :)

:564:
Awatar użytkownika
Krzych(TenTyp)
Weteran
Weteran
Posty: 1848
Rejestracja: 25 lis 2004, 12:51
Skąd: Bydgoszcz
Płeć:

Postautor: Krzych(TenTyp) » 06 lut 2005, 17:18

A teraz pochwalę się jaki to ja jestem głupi i naiwny i igram z ogniem....
A mianowicie moja Dziewczyna wyjechała na ferie jak zwylke do tej samej wiochy jak zwylke :/ z kuzynką którą osobiście znam. Są tam tacy chłopacy którzy się do nich przymilają [flirtują] Ale jka one mi mówią ze to sa totalni frajeży i spotykają się tam z nimi zeby robić z nich sobie jaja wykozystywac ich emocjonalnie inaciągać finansowo. Powiedziałem jej ze ok będę strasznie zazdrosny ale skoro wygląda to tak a nie inaczej to ma moje ze tak powiem zezwolenie. Ale powiedziałem jej
o swoich obawach i ze niejestem z tego pomysłu zadowolony...............
Teraz czekam na nią jutro wraca i niech szykuje się na przesłuchanie. Ale w moim stylu czyli prześwietlę ją emocjonalnie :D:D:D
Macie prawo skomentowac to według własnych potrzeb LOL wielki LOL
H, man runs over a woman in his car, whos fault is?
Well...
Why is the man...
Driveing in the kitchen ?
karol

Postautor: karol » 06 lut 2005, 17:22

Nie wierz nigdy kobiecie ! dziewczyny lubią frajerów , choć mówią inaczej :564:
Awatar użytkownika
Blade
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 385
Rejestracja: 27 sie 2004, 22:03
Skąd: Znikąd :)
Płeć:

Postautor: Blade » 06 lut 2005, 19:46

Krzych(TenTyp) pisze:Ale jka one mi mówią ze to sa totalni frajeży i spotykają się tam z nimi zeby robić z nich sobie jaja wykozystywac ich emocjonalnie inaciągać finansowo

I chcesz mi powiedziec, ze Ci "frajerzy" jak cos im kupuja niczego od nich nie oczekuja?? HAHAHA
Gdyby im cos kupywali i nic nie dostawaliby w zamian nie robiliby tego.
Awatar użytkownika
Mroczny Piskacz
Maniak
Maniak
Posty: 721
Rejestracja: 26 kwie 2004, 18:00
Skąd: Kraina Śmierci
Płeć:

Postautor: Mroczny Piskacz » 06 lut 2005, 19:53

karol pisze:Nie wierz nigdy kobiecie ! dziewczyny lubią frajerów , choć mówią inaczej :564:


serio :?: musze to sobie zapisac ;-)

prawda jest taka ze lubia wykorzystywac naiwne uczucia, niech kazda z Was pomysli, ile razy "kolega" zaprosil Was do kina, a Wy traktowalyscie to jako "przyjacielskie spotkanie", ciekawe ile z tych spotkan on traktowal jako "krok ku randce" :?: :okulary:

Fireman w zamian bardzo czesto dostaja tylko kolezenstwo owej kobiety :okulary: wielu to wystarczy...


Ja Ne,

    Motenai Gorgon
Widzę że z czasem sens słów się zmienia
Słowa nabierają nowego, innego znaczenia
Choć z pozoru dobre, przyczyną są cierpienia
<zakochany>
Obrazek
Awatar użytkownika
Krzych(TenTyp)
Weteran
Weteran
Posty: 1848
Rejestracja: 25 lis 2004, 12:51
Skąd: Bydgoszcz
Płeć:

Postautor: Krzych(TenTyp) » 06 lut 2005, 19:54

No no co 2 głowy to nie jedna :D .
No coraz mi ciężej , :573:
Ale Gorgon uratował sytuacje :D
H, man runs over a woman in his car, whos fault is?

Well...

Why is the man...

Driveing in the kitchen ?
Awatar użytkownika
Blade
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 385
Rejestracja: 27 sie 2004, 22:03
Skąd: Znikąd :)
Płeć:

Postautor: Blade » 06 lut 2005, 19:58

Gorgon pisze:Fireman w zamian bardzo czesto dostaja tylko kolezenstwo owej kobiety

Jak jakas dziewczyna chce byc moja kolezanka to spoko, a jak nie to niech mnie pocaluje w d*** - to samo tyczy sie facetow.
Kupywac kolezenstwo - brak mi slow, a nie chce przeklinac.
Awatar użytkownika
Mroczny Piskacz
Maniak
Maniak
Posty: 721
Rejestracja: 26 kwie 2004, 18:00
Skąd: Kraina Śmierci
Płeć:

Postautor: Mroczny Piskacz » 06 lut 2005, 19:58

karol pisze:wiec schowajcie sobie wasze .... JA NIGDY !



nigdy nie powiedzialem ze na 100% jestem pewien ze Jej nie zdradze, nie chcialbym tego zrobic, bo wiem jakbym sie sam czul na jej miejscu, ale jestem dosc pokretnym Gorgon'em wiec cholera mnie wie :|
ale czuje ze gdybym zdradzil... to bym skonczyl ten zwiazek z Nia, bo skoro szukalem czegos u innej to znaczy ze Ona mi czegos nie daje :okulary: proste :?: :D

EDIT :!: Fireman, zle sie zrozumielismy, oni nie kupuja kolezenstwa :!: oni "kupuja wspolnie spedzony czas", kupuja wymowke zeby ten czas spedzic razem :?: nie wiem jak to nazwac :| ale chyba lapiesz :D

Krzych co ja zrobilem bo powoli sie nie lapie :| uratowalem :?: jaka sytuacje :?: :|


Ja Ne,

    Motenai Gorgon
Widzę że z czasem sens słów się zmienia
Słowa nabierają nowego, innego znaczenia
Choć z pozoru dobre, przyczyną są cierpienia
<zakochany>
Obrazek
Awatar użytkownika
Krzych(TenTyp)
Weteran
Weteran
Posty: 1848
Rejestracja: 25 lis 2004, 12:51
Skąd: Bydgoszcz
Płeć:

Postautor: Krzych(TenTyp) » 06 lut 2005, 20:24

Bo Fireman i Karol dali mi do myślenia w negatywnym słowa znaczeniu a ty w pozytywnym. :564:
H, man runs over a woman in his car, whos fault is?

Well...

Why is the man...

Driveing in the kitchen ?
Awatar użytkownika
Mroczny Piskacz
Maniak
Maniak
Posty: 721
Rejestracja: 26 kwie 2004, 18:00
Skąd: Kraina Śmierci
Płeć:

Postautor: Mroczny Piskacz » 06 lut 2005, 20:27

:564: jak to :?: ja i pozytyw :?: gdzie :?: :!: :| nie wierze ;-)

a tak na serio to nie widze co takiego powiedzialem ze moglo Ci nastroj poprawic :|


Ja Ne,

    Motenai Gorgon
Widzę że z czasem sens słów się zmienia
Słowa nabierają nowego, innego znaczenia
Choć z pozoru dobre, przyczyną są cierpienia
<zakochany>
Obrazek
Awatar użytkownika
Blade
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 385
Rejestracja: 27 sie 2004, 22:03
Skąd: Znikąd :)
Płeć:

Postautor: Blade » 06 lut 2005, 20:59

Gorgon pisze:oni "kupuja wspolnie spedzony czas"

OK. Juz rozumie o co Ci chodzi.

Gorgon pisze:a tak na serio to nie widze co takiego powiedzialem ze moglo Ci nastroj poprawic

Oj, poprawiles nastroj Krzychowi :) A jak? Niech Krzych Ci wytlumaczy :)
Awatar użytkownika
Mroczny Piskacz
Maniak
Maniak
Posty: 721
Rejestracja: 26 kwie 2004, 18:00
Skąd: Kraina Śmierci
Płeć:

Postautor: Mroczny Piskacz » 06 lut 2005, 21:01

z gory mowie ze nie to bylo moim zamiarem :okulary:

zeby nie bylo ze sie nagle zrobilem przydatna spolecznie jednostka ;-)

ciesze sie ze juz rozumiesz :D


Ja Ne,

    Motenai Gorgon
Widzę że z czasem sens słów się zmienia
Słowa nabierają nowego, innego znaczenia
Choć z pozoru dobre, przyczyną są cierpienia
<zakochany>
Obrazek
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 06 lut 2005, 23:05

Macie prawo skomentowac to według własnych potrzeb LOL wielki LOL

Toż to "niewinny" flirt!!! :D :D :D ... tylko po co ten cudzysłów?
Trzym się Krzychu ;)
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Awatar użytkownika
Krzych(TenTyp)
Weteran
Weteran
Posty: 1848
Rejestracja: 25 lis 2004, 12:51
Skąd: Bydgoszcz
Płeć:

Postautor: Krzych(TenTyp) » 06 lut 2005, 23:17

A będzie dobrże Dziś się dogadaliśmy wsumie po zprzeczce w tym temacie. Wszystko przez karola !!!!!!!!
Ale już jest git :D I będzie jeszcze lepiej :D :564:
H, man runs over a woman in his car, whos fault is?

Well...

Why is the man...

Driveing in the kitchen ?
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 06 lut 2005, 23:23

Wszystko przez karola !!!!!!!!

A mówiłem, że wszystko złe przez Karola :D :D :D
:564:
P.S.
Złe dla tych, którzy nie "ogarniają" ;)
KOCHAJ...i rób co chcesz!
karol

Postautor: karol » 07 lut 2005, 08:05

[quote="Gorgon]ale czuje ze gdybym zdradzil... to bym skonczyl ten zwiazek z Nia, bo skoro szukalem czegos u innej to znaczy ze Ona mi czegos nie daje :okulary: proste :?: :D

[/quote]

Nigdy nie znajdziesz kobiety która Ci wszystko da!! zawsze Ci bedzie czegos brakować ! wyjasnienie w innych postach na Agnieszce! :564:
Awatar użytkownika
Mroczny Piskacz
Maniak
Maniak
Posty: 721
Rejestracja: 26 kwie 2004, 18:00
Skąd: Kraina Śmierci
Płeć:

Postautor: Mroczny Piskacz » 07 lut 2005, 12:23

a jaki jest z tego moral K. :?: ano taki ze bede zmieniac kobiety jak rekawiczki :okulary: ;-)


Ja Ne,

    Motenai Gorgon
Widzę że z czasem sens słów się zmienia
Słowa nabierają nowego, innego znaczenia
Choć z pozoru dobre, przyczyną są cierpienia
<zakochany>
Obrazek
Awatar użytkownika
sophie
Weteran
Weteran
Posty: 2726
Rejestracja: 17 maja 2004, 08:13
Skąd: Vaarsaa
Płeć:

Postautor: sophie » 07 lut 2005, 12:36

Albo zmieniać jak rękawiczki, albo pójść na jakiś kompromis. Tyle że czasem kompromisy nie wystarczają, żeby związek przetrwał. Zwłaszcza, jeśli któraś ze stron się w tym związku męczy.
karol

Postautor: karol » 07 lut 2005, 13:03

Dijdziesz w koncu do wniosku , ze nigdy nie znajdziesz takiej jak chcesz i zaczniesz doceniac i akceptowac to co masz , z czego wybierzesz tą najlepsza!! i postanowisz mimo wszystko sie z nią wlasnie meczyc do konca zycia ! albowiem człowiek to zwierze stadne i kogos obok siebie miec musi , chocby po to by muc sie wyzalic , pokrzyczeć , pomarudzić , itd, bo kto to wszystko wytrzymie jak nie mąż /żona ??? nikt ! :564:
ww mysl zasady "na bezrybiu i rak ryba !" :P
Awatar użytkownika
Mroczny Piskacz
Maniak
Maniak
Posty: 721
Rejestracja: 26 kwie 2004, 18:00
Skąd: Kraina Śmierci
Płeć:

Postautor: Mroczny Piskacz » 07 lut 2005, 13:15

karol pisze:ww mysl zasady "na bezrybiu i rak ryba !" :P


sugerujesz kobiety ktore wczesniej byly facetami :?: ;-)

a tak na serio to nie wiem jak to bedzie, sadze ze sie dosc pozno ustatkuje jesli w ogóle

powody :?: za duzo by wymieniac :okulary:

wiec poki co mowie tak, jak bedzie zobaczymy :-)


Ja Ne,

    Motenai Gorgon
Widzę że z czasem sens słów się zmienia
Słowa nabierają nowego, innego znaczenia
Choć z pozoru dobre, przyczyną są cierpienia
<zakochany>
Obrazek
karol

Postautor: karol » 07 lut 2005, 13:33

I bardzo dobrze co nagle to po diable , zyj i daj zyć innym !
Awatar użytkownika
Mroczny Piskacz
Maniak
Maniak
Posty: 721
Rejestracja: 26 kwie 2004, 18:00
Skąd: Kraina Śmierci
Płeć:

Postautor: Mroczny Piskacz » 07 lut 2005, 13:58

karol pisze:I bardzo dobrze co nagle to po diable , zyj i daj zyć innym !


to byla Twoja zlosliwosc do tego ze nie chce sie ustatkowac i w ten sposob jakas kobieta moze zyc :?: :> ;-)


Ja Ne,

    Motenai Gorgon
Widzę że z czasem sens słów się zmienia
Słowa nabierają nowego, innego znaczenia
Choć z pozoru dobre, przyczyną są cierpienia
<zakochany>
Obrazek
karol

Postautor: karol » 07 lut 2005, 14:04

Czy mnie tak ciezko zrozumiec ??? mialem na mysli zycie w luznych zwiazkach i poznawanie jak to jest , na małzenstwo zawse sie czas znajdzie
Awatar użytkownika
Mroczny Piskacz
Maniak
Maniak
Posty: 721
Rejestracja: 26 kwie 2004, 18:00
Skąd: Kraina Śmierci
Płeć:

Postautor: Mroczny Piskacz » 07 lut 2005, 14:07

alez zrozumialem Cie K. to tylko takie moje poczucie humoru :okulary:

a tak na prawde po co malzenstwo :?: nie lepszy jest luzny zwiazek partnerki :?:


Ja Ne,

    Motenai Gorgon
Widzę że z czasem sens słów się zmienia
Słowa nabierają nowego, innego znaczenia
Choć z pozoru dobre, przyczyną są cierpienia
<zakochany>
Obrazek
Awatar użytkownika
___ToMeK___
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 348
Rejestracja: 23 sie 2004, 22:57
Skąd: pomorze / WLKP
Płeć:

Postautor: ___ToMeK___ » 07 lut 2005, 15:47

Krzych(TenTyp) pisze:A teraz pochwalę się jaki to ja jestem głupi i naiwny i igram z ogniem....
A mianowicie moja Dziewczyna wyjechała na ferie jak zwylke do tej samej wiochy jak zwylke :/ z kuzynką którą osobiście znam. Są tam tacy chłopacy którzy się do nich przymilają [flirtują] Ale jka one mi mówią ze to sa totalni frajeży i spotykają się tam z nimi zeby robić z nich sobie jaja wykozystywac ich emocjonalnie inaciągać finansowo. Powiedziałem jej ze ok będę strasznie zazdrosny ale skoro wygląda to tak a nie inaczej to ma moje ze tak powiem zezwolenie. Ale powiedziałem jej
o swoich obawach i ze niejestem z tego pomysłu zadowolony...............
Teraz czekam na nią jutro wraca i niech szykuje się na przesłuchanie. Ale w moim stylu czyli prześwietlę ją emocjonalnie :D:D:D
Macie prawo skomentowac to według własnych potrzeb LOL wielki LOL


no normalnie szok! :D
Jestem w identycznym polozeniu :). No, prawie. Moja dziewczyna tez od czasu do czasu jezdzi do swojej rodzinki w niewielkiej miejscowosci. I jest tam taki kolo (tzn co jakis czas jest inny ;]), ktory definitywnie ja podrywa. Ona rzecz jasna twierdzi, ze nic sie nie dzieje i ze sobie filmy wkrecam ;0. Nieco ponad tydzien temu siedzialem w Poz na stancji i rylem do egzamu, kiedy ona sie bawila na disco w tej miejscowosci. Wszystko byloby ok, gdyby nie fakt, ze nastepnego dnia dowiedzialem sie, z kim sie bawila - z kuzynka, jej jednym kumplem i... no a jakze, z tym popaprancem! :< Oczywiscie sie wkurzylem, a raczej bardziej zawiodlem. Doskonale wiedziala co ja sadze na jego temat. Oczywiscie koniec koncow wyszlo na to, ze ja sobie filmy wkrecam i ze to ja jestem bardzo "BE" :P.
Ehhhh, to sa wlasnie dziewczyny...
Cholera, ja naprawde nie mam pojecia za co my - faceci, je tak adorujemy i kochamy?!

Co do samego watku, dla mnie tez nie ma czegos takiego jak "lepsza zdrada". Kazdy rodzaj zdrady jest paskudny, po zdradzie nie ma zwiazku, na pewno nie wyglada tak jak wczesniej...

pzdr!

p.s. witam po kilkumiesiecznej przerwie! Wiecie, studia... :/

p.s.2 pytanie do forumowiczek - co musi dziewczyna zrobic, zeby choc w najmniejszym stopniu poczula, ze postapila zle???
0101010001101111011011010110010101101011001000000100011101100101011100100110101101100101
-.-. .. . -.- .- .-- --- ... -.-. / .--. .. . .-. .-- ... --.. -.-- -- / -.- .-. --- -.- .. . -- / -.. --- / .--. .. . -.- .-.. .- / ---... .--.
Awatar użytkownika
Krzych(TenTyp)
Weteran
Weteran
Posty: 1848
Rejestracja: 25 lis 2004, 12:51
Skąd: Bydgoszcz
Płeć:

Postautor: Krzych(TenTyp) » 07 lut 2005, 16:30

Wszystko to pozostaje w sumieniu Kobiety lub nie . Jeżeli takie coś istnieje :/
H, man runs over a woman in his car, whos fault is?

Well...

Why is the man...

Driveing in the kitchen ?
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 07 lut 2005, 20:15

karol pisze:... "na bezrybiu i rak ryba !" :P

Czyli w innym tłumaczeniu Karola: "dopiero jak sie z tym pogodzicie bedziecie szczesliwi".
:D :564:
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Awatar użytkownika
diablica
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 28
Rejestracja: 02 lut 2005, 21:55
Płeć:

Postautor: diablica » 08 lut 2005, 11:12

Moim skromnym zdaniem zdrada , gdzie jedna ze stron jest zaangazowana emocjonalnie jest duzo gorsza, niz skok w bok, taki jednorazowy....
"Szukaj tego co jest tak ważne, bez czego życie staje się nie ważne..."
Awatar użytkownika
Mr freeze
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 367
Rejestracja: 30 sty 2004, 12:21
Skąd: DROGA MLECZNA
Płeć:

Postautor: Mr freeze » 08 lut 2005, 12:01

Pojęcie zdrady dla mnie jest czymś, co kojarzy się z utratą tego czegoś w związku.
Oznacza to że jesteśmy znudzeni. A może szukamy wymówki aby w szybki i niezobowiązujący sposób wykonać ten jeden... krok - zakończyć coś.

Owszem zdrada fizyczna i emocjonalna to dwie jakże rożne rzeczy.
Ale chyba nikt z forumowiczów nie chce doświadczyć emocjonalnych skutków przed walentynkami.

(Jak zdradzać to tylo w walentyki i na oczach ex)




You've been baamboolzed;)

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 496 gości