Mam nadzieje iz nikt sie nieobrazi jesli na samym poczatku powiem iz przeczytalem jedynie 4 pierwsze posty

.
Zreszta Wstreciucha chciala poznac nasze opinie

wiec do dyskusji dolaczac niemusze
Zacznijmy od tego ze ja jeszcze gowniarz jestem

i wiele zeczy przedemna ;] wielu sie jeszcze naucze

.
Mimo iz jak juz wczesniej mowilem jestem gowniarz w gronie znajomych zdaza sie pogadac o seksie

. Z facetami jak to z facetami w tym wieku <browar> sie wypije 1-2-3-4 i odbija

z kazdego sie seks maszyna robi i opowiadaja co to nie oni ;].
W miare normalnie sie rozmawialo w mesko damskim gronie (jeszcze nie do konca wstawionym

).
I z przykroscia stwierdzam ze moji koledzy dziewczyny ktore bez wiekszego skrepowania rozmawialy o seksie brali jako te latwiejsze.
Sam niewiem czemu, niebylo zadnych slownych gierek itp, po prostu otwarcie o tym rozmawialy. Niby nic a jednak juz nakreca.
Czemuz tak sie dzialo w grobie mojich znajomy ? Pewnie dlatego ze wiekszosc facetow jeszcze seksu nieuprawialo, co nieliczni mieli 1 moze 2 partenrki.
I szokujace dla nich bylo iz mozna o czym "tak intymny" rozmawiac bez skrepowania.
Skoeo mowienie o tym ich niekrepuje to "dawanie dupy" pewnie tez nie <coz za bledny obraz sprawy prawda ?.
No ale skonczmy rozpatrywac temat z perspektywy malolatow

.
Czy sama rozmowa o seksie moze byc odebrana jako jakas zacheta/podryw/propozycja ?
Praktycznie niepowinna, ale chyba wiesz Wstreciucha jak to jest z facetami
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
.
Z nami tak jak z przyslowiowym zolnierzem ;] Wszystko sie z chu... kojazy ;].
Dlaczego psia mac faceci sa tak dziwnie zaprogramowani ?
Mam znow wrocic do swojego stalego pier****** o prechistorycznych instynktach ?
Znow pieprzyc o tym iz dawno dawno temu za siedmioma gorami "team-lider" mosial zaliczyc jak najwiecej i obic jak najwiecej pyskow by niestraci pozycji lidera ?
Ehhh koniec pieprzenia ... wypowiem sie wkoncu jak to wyglada z mojej strony.
Jak kazdy lipnie zaprogramowany hormonami facet najprawdopodobniej kazda "laske" beztrosko rozmawiajaca o seksie uznal bym za "latwa".
Z kazdym razem gdy wypowiadala by sie na ten temat patrzac na mnie uzal bym to za jakas forme podrywy/propozycje itp.
Dlaczego ? bo takie juz z nas "facetow" prymitywne istotki.
A wy nasze boginie od wiekow wiecie jak to wykorzystac ;].
I przez wieki wykorzystywac bedziecie ;].
Btw Wstreciucha pamietaj ze to co najbardziej niedostepne najbardziej pociaga ;]. Wiec rozmawiaj o seksie ze skrepowaniem

.
PS. Jizas jak czasami czytam co za przeproszeniem pierdole na tym forum ... az sie ciesze ze z rl`a was nieznam

.
*Jesli komus tresc owego tekstu sie niepodoba ze wzgledow ortograficznych,stylistycznych lub ogolnie tresc ;d pm me i skasuje ;d (o ile zaraz tego niezrobie zeby nieosmieszaj swojej juz osmieszonej osoby -.-)
Edit:
Po glebszym zastanowieniu stwierdzam iz wypilem za duzo zubrowki i wypowiedzialem sie nie na temat
