pieszczoty... odwzajemniac czy nie??
Moderator: modTeam
-
Ajrich
pieszczoty... odwzajemniac czy nie??
mam taki problem... zastanawilam sie czy napisac o nim tu.... no ale w kojcu sie odwazylam.... a wiec..................... mam chlopaka od stosunkowo niedawna..... od 2miesiecy.... jest nam dobrze, ale ostatnio zaczely sie rozne gry miedzy nami... jst to stosunkowo niewinne... ale jak on mnie piesci to nie wiem co mam zrobic czy tez odwzajemnic pieszczoty czy po prostu sie oddawac nim.... chcialabym je odwzajemnic ale nie wiem jak sie za to wziac.... a w szczegolnosci gdy te pieszczoty musza byc dyskretne bo w pokoju obok przewaznie ktos jest... on jest o wiele starszy i doswiadczony... a ja nie za bardzo... wiem ze to glupie ale chcialabym zebyscie opisali mi dokladnie jak mam sie za to wziac..... i co robic..... a naprawde chcialabym sprawic mu orzyjemnisc bo czuje jak twardnieje..... mamnadziej ze nie zmieszacie mnie z blotem i pomozecie.......
Witam pierwszym postem na Forum
Co do pieszczot faceta: zauważyłem, że sporo kobiet ma opory na początku - zupełnie niepotrzebnie. Dla większości facetów jest to bardzo fajne (tzn. pewnie są jakieś wyjątki - ale po co zakładać, że ma się do czynienia z jednym z nich). Twój mężczyzna wie, że jesteś niedoświadczona, i cudów nie będzie wymagał. Potrzeba tylko trochę odwagi - rób to, co uważasz, że może mu sprawić przyjemność i obserwuj reakcje. Całowania po szyi, pieszczenie dłońmi - nie ograniczaj się do tego, co "twardnieje", raczej zostaw na sam koniec (jak raz tam zaczniesz, to miło, jak już zostaniesz ;D).
Powodzenia i odwagi
Co do pieszczot faceta: zauważyłem, że sporo kobiet ma opory na początku - zupełnie niepotrzebnie. Dla większości facetów jest to bardzo fajne (tzn. pewnie są jakieś wyjątki - ale po co zakładać, że ma się do czynienia z jednym z nich). Twój mężczyzna wie, że jesteś niedoświadczona, i cudów nie będzie wymagał. Potrzeba tylko trochę odwagi - rób to, co uważasz, że może mu sprawić przyjemność i obserwuj reakcje. Całowania po szyi, pieszczenie dłońmi - nie ograniczaj się do tego, co "twardnieje", raczej zostaw na sam koniec (jak raz tam zaczniesz, to miło, jak już zostaniesz ;D).
Powodzenia i odwagi
Nie od razu Kraków zbudowano. Rób to na co masz ochotę. Sama się wszystkiego powoli nauczysz. Możesz Mu nawet zasugerować, żeby pokierował Twoimi dłońmi, aby pokazał Ci co Mu sprawia przyjemność. Jak czasami chciałoby się być przed tym wszystkim i przeżywać wszystko od nowa pierwszy raz...
"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
- Krzych(TenTyp)
- Weteran

- Posty: 1848
- Rejestracja: 25 lis 2004, 12:51
- Skąd: Bydgoszcz
- Płeć:
Skoro jest doswiadczony, to popros go aby powiedzial Ci co najbardziej lubi i pokazal jak to robic. W sumie to co my Ci tu bedizemy pisac, i tak musicie umiec rozmawiac miedzy soba o seksie wiec to bedzie dobry trening.
Ale powiem Ci tyle - inicjatywa z Twojej strony raczej na pewno sprawi mu wielka przyjemnosc i satysfakcje, ze Ty tego rowniez pragniesz i chcesz mu zrobic dobrze...
Ale powiem Ci tyle - inicjatywa z Twojej strony raczej na pewno sprawi mu wielka przyjemnosc i satysfakcje, ze Ty tego rowniez pragniesz i chcesz mu zrobic dobrze...
jak mnie to wkurza jak ktoś pisze :wiem że to głupie ale... Jestesmy tu po to zeby pomoc, doradzic, a nie oceniac - tak mi sie przynajmniej wydaje.
Według mnie powinnas postępować tak jak dyktuje Ci serducho.... Nic na sile.. KAzdy z nas od czegos musial zaczac.. Kazdy się bał i na poczatku robil to niudolnie... to tak jak z nauką czytania i pisania.. trzeba ćwiczyć i pracować, a wtedy dojdzie się do prfekcji!:P Powodzenia
Według mnie powinnas postępować tak jak dyktuje Ci serducho.... Nic na sile.. KAzdy z nas od czegos musial zaczac.. Kazdy się bał i na poczatku robil to niudolnie... to tak jak z nauką czytania i pisania.. trzeba ćwiczyć i pracować, a wtedy dojdzie się do prfekcji!:P Powodzenia
Idzie ulicą jakby tańczyła na baletowym popisie
Uśmiecha się do dziecka w wózku do wróbla który stracił ogon
Te kropki na sukience myśli mają kolor jego oczu
Od rana powtarza najmilsze imię i wychodzi z domu w jednej pończosze
Uśmiecha się do dziecka w wózku do wróbla który stracił ogon
Te kropki na sukience myśli mają kolor jego oczu
Od rana powtarza najmilsze imię i wychodzi z domu w jednej pończosze
U mnie to do było tak, że pieszczotami zajmował się tylko on, a moje ograniczały się do całowania szyi. Mówił mi czego chce w jej obrębie (jeśli tak to można nazwać
), później gdy już oswoiliśmy się ze sobą bardziej, gdy już dał mi czas żebym się przyzwyczaiła do tego co on mi robi i nie była przy tym zestresowana, sam pewnego razu nakierował moją rękę na swoje krocze
Sądzę, że w pewnym momencie duża część facetów tak zrobi, więc możesz albo czekać, albo sama go tam chociażby dotknąć, położyć rękę, myślę, że wtedy da Ci jakiś znak czego by chciał dalej ![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
), później gdy już oswoiliśmy się ze sobą bardziej, gdy już dał mi czas żebym się przyzwyczaiła do tego co on mi robi i nie była przy tym zestresowana, sam pewnego razu nakierował moją rękę na swoje krocze
Sądzę, że w pewnym momencie duża część facetów tak zrobi, więc możesz albo czekać, albo sama go tam chociażby dotknąć, położyć rękę, myślę, że wtedy da Ci jakiś znak czego by chciał dalej ![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
Najpiękniejsze w pieszczotach jest właśnie to, że samemu dochodzi się do tego co sprawia największą przyjemność. Poznawanie swoich ciał i dochodzenie do tego co sprawia wam największą satysfakcje powoduje, że jeszcze bardziej jesteście sobie bliscy. Nie ma sensu kierować się schematami lub tym co ktoś ci napisze bo przecież nawet jeśli początkowo niezdarnie będziesz to robić to twój partner na pewno nie zdenerwuje się. A zresztą gdybyś mu powiedziała o tym, że chciałabym mu sprawić przyjemność i aby pomógł ci w tym zapewne będzie zadowolony.
"Wczuj się w smutek usychającej gałązki, gasnącej gwiazdy i konającego zwierzęcia,
lecz przede wszystkim odczuj ból i smutek człowieka"
lecz przede wszystkim odczuj ból i smutek człowieka"
Kiedy ja zaczęłąm pieścić się z moim chłpakiem (byliśmy wtedy ze sobą jakieś 8 miesięcy
) pewnego dnia ,po ciągłej bierności z mojej strony a jego aktywności (spowodowanej tym,że wstydziłam się go TAM dotknąć, choć miałam na to szaloną ochotę) powiedział po prostu : „Kochanie,nie chciałas mnie nigdy dotknąć?” i naprowadził moją rączkę na swoje krocze.. byłam mu za to wdzięczna ,bo głupio byłoby mi samej złapać za „szeryfa”
... a teraz to sama go dotykam kiedy tylko mam ochotę.pozdrawiam i więcej śmiałości!!
) pewnego dnia ,po ciągłej bierności z mojej strony a jego aktywności (spowodowanej tym,że wstydziłam się go TAM dotknąć, choć miałam na to szaloną ochotę) powiedział po prostu : „Kochanie,nie chciałas mnie nigdy dotknąć?” i naprowadził moją rączkę na swoje krocze.. byłam mu za to wdzięczna ,bo głupio byłoby mi samej złapać za „szeryfa”
... a teraz to sama go dotykam kiedy tylko mam ochotę.pozdrawiam i więcej śmiałości!!Eh troche zazdroszczę twojemu facetowi! Eh przynajmniej chcesz się mu odwzajemnić! Qrde czemu te dziewczyny tak się tego boją! Przecież nic tam nie gryzie!.... eh skoro facet was dotyka tu i ówdzie to chyba wiadomo ze chce być podobnie potraktowany! Bierność kobiety to wręcz kara dla faceta za to ze was tam dotyka no ale my za to cieszymy się jak małe dzieci jak wam jest dobrze i cieszymy się każdym pieprzykiem na ciele kobiety! Myśle ze nie powinnaś się krępować tylko „ Wziasc sprawy w swoje ręce” sprawisz mu niesamowitą ucieche i urośnie w śiłe hehe <silacz>


a ja mysle ze ma na to wplyw facet z ktorym jestesmy. Nie potrafilabym sie "przelamac" gdybym nie ufala danemu facetowi i gdybym czula ze chodzi mu tylko o jedno
Poza tym wazna jest dla mnie atmosfera jaka panuje miedzy nami.
Kurcze nie wiem czy to odpowiednio wyrazilam...
Poza tym wazna jest dla mnie atmosfera jaka panuje miedzy nami.
Kurcze nie wiem czy to odpowiednio wyrazilam...
Non! Rien de rien... Non ! Je ne regrette rien !
- Krzych(TenTyp)
- Weteran

- Posty: 1848
- Rejestracja: 25 lis 2004, 12:51
- Skąd: Bydgoszcz
- Płeć:
Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Agnieszka i 1132 gości





