wytrysk byl w prezerwatywie jak piszę
wyciagnal czlonka na chwile a potem dalej go wsadzil, mowi ze nie widzial, zeby gumka spadla czy cos, ze nawet sie nie zsunela ale czy ja wiem? moglo sie cos osunac i wyplynac? czy nawet taka ilosc wystarczy do zaplodnienia? 


