Niskie żelazo i wypadanie włosów :(

Dział poświęcony wszelkim tematom i zagadnieniom związanym ze zdrowiem bądź też z szeroko rozumianą urodą.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
Anivi
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 19
Rejestracja: 10 mar 2007, 23:44
Skąd: Toruń
Płeć:

Niskie żelazo i wypadanie włosów :(

Postautor: Anivi » 10 lut 2011, 19:00

Wszystko zaczęło się w listopadzie 2010. Miesiąc po tym jak oddałam krew w stacji krwiodawstwa. Zapchany syfon prysznicowy, szczotka pełna włosów, szaliki, czapki i płaszcz pokryty wypadniętymi włosami. Pomyślałam, że taka pora roku, że z czasem same przestaną wypadać. Kiedy w połowie grudnia zorientowałam się, że mam o 1/2 mniej włosów na głowie, prześwity po bokach i na czubku głowy, straciłam cierpliwość. Zrobiłam morfologię - żelazo grubo poniżej normy, hemoglobina w normie. Pozostałe badania ok. Lekarka nie stwierdziła anemii, wszystko zostało zwalone na oddawanie krwi i jedyne co dostałam to żelazo z kwasem foliowym. Kurację zaczęłam od 17 Grudnia, dokupiłam Vitapil w tabletkach, szampon aminexil vichy, odżywkę do włosów wypadających Seboradinu, a dwa tygodnie temu ampułki Radical'a. Wiem, że na efekty trzeba poczekać. Koleżanka z pracy, która miała kiedyś anemię, zdradziła, że włosy przestały wypadać jej dopiero po około dwóch miesiącach od początku brania żelaza. Jednak brakuje mi już sił. Zanim wszystko zacznie działać to nie zostanie mi już nic na głowie. Z każdym dniem załamuje się już bardziej. O rozpuszczaniu włosów nie ma mowy, wyglądają jak piórka gdzieniegdzie przyrośnięte do głowy. O kucyku mogę zapomnieć przez prześwity. Nie da się ich ładnie zamaskować zaczesując włosy do tyłu. Nigdy się nie farbowałam, nie stosuje prostownic, ostatnie użycie lokówki było w listopadzie. Nie suszę włosów suszarką, nie wycieram ręcznikiem, nie częszę dopóki trochę nie przeschną. Już nie wiem co robić... :( wizyta u dermatologa zapisana na 8 marca.

Dlatego zwracam się do was z pytaniem. Ile musieliście czekać na efekty jakiejkolwiek kuracji (nie tylko przy niedoborze żelaza)? <help>
Awatar użytkownika
runeko
Weteran
Weteran
Posty: 1457
Rejestracja: 29 gru 2005, 21:31
Skąd: Chicago
Płeć:

Postautor: runeko » 11 lut 2011, 01:00

Nie miałam co prawda aż takiego problemu, żeby mi 50% włosów wypadło, ale zapytam czy masz wszystko w porządku z gospodarką hormonalną? Szczególnie z tarczycą i hormonami płciowymi.
Ainsi sera, groigne qui groigne.
Grumble all you like, this is how it is going to be.
Awatar użytkownika
Mona
Weteran
Weteran
Posty: 2944
Rejestracja: 16 lis 2004, 13:34
Skąd: Gdynia
Płeć:

Postautor: Mona » 11 lut 2011, 11:06

Anivi, ja nie stawiałabym na to, że włosy wypadają Tobie, bo masz za mało żelaza, a tym bardziej, że to przez oddanie krwi. honorowi dawcy nie są łysi i co za lekarz wymyślił taką teorię :|
Skłoniłabym się do tego, co napisała runeko, także udaj się do endokrynologa.

Jeszcze zapytam: włosy wypadają Tobie kępkami, czyli masz małe, łyse placki, czy "tylko" przerzedziły się znacznie?
"Cause we all have wings, but some of us don’t know why"

Joe Cocker
Awatar użytkownika
Anivi
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 19
Rejestracja: 10 mar 2007, 23:44
Skąd: Toruń
Płeć:

Postautor: Anivi » 11 lut 2011, 19:02

Włosy na głowie się mocno przerzedziły. Nie wypadają garściami. Miałam robione badania na hormony tarczycy, u mnie rodzice i siostra chorują na nadciśnienie więc to pierwsze co zaproponowała lekarka do sprawdzenia. Winiki w normie. Jedyne czego nie robiłam to poziom hormonów płciowych. Pozatym może warto byłoby dodać, że biorę tabletki antykoncepcyjne Femoden. Zmieniłam w połowie grudnia z Yasminelle, myśląc, że i w tym może być przyczyna.
Awatar użytkownika
runeko
Weteran
Weteran
Posty: 1457
Rejestracja: 29 gru 2005, 21:31
Skąd: Chicago
Płeć:

Postautor: runeko » 11 lut 2011, 22:14

No to hormony płciowe też by się przydały. W ogóle to poważny lekarz powinien Ci zrobić takie badania przed wypisaniem tabletek lub zmianą tabletek na inne bo to bardzo ważne.
Ainsi sera, groigne qui groigne.
Grumble all you like, this is how it is going to be.
Awatar użytkownika
Mona
Weteran
Weteran
Posty: 2944
Rejestracja: 16 lis 2004, 13:34
Skąd: Gdynia
Płeć:

Postautor: Mona » 14 lut 2011, 13:11

Warto jeszcze przyjrzeć się swojemu menu, bo może tutaj jest czegoś za mało, no i w ogóle trybowi życia ( głównie stres ) także :)
"Cause we all have wings, but some of us don’t know why"



Joe Cocker
majawaw
Początkujący
Początkujący
Posty: 4
Rejestracja: 23 lut 2011, 13:57
Skąd: wawa
Płeć:

Postautor: majawaw » 23 lut 2011, 14:16

hej

coś może tez wywoływać alergie i to jest przyczyna tego przykrego stanu rzeczy. Prześledź dokładnie wszelkie zmiane do jakich doszło w Twoim otoczeniu za nim pojawiły się te problemy. Wiem że może to być trudne ale może akurat trafisz na coś.

Jeżeli nie uczulenie czy alergia to staiwam także na hormony. Przyjrzyj się swojej diecie dokładnie lub jeszcze lepiej idz do zdolnego dietetyka i niecj ułozy Tobie diete która będzie bardzo bogata we wszelkie minerały i witaminy.

Zacznuj przyjmowac chelatowane minerały i spore dawki witaminy C, około 1-2 gramów na dzień przez okres przynajmniej 2-3 miesięcy (razem z posiłkami!).

Może to uczulenie na białka pszenicy które w końcu daje o sobie znać?

Pozdr i szybkiego powrotu do zdrowia zycze!
Awatar użytkownika
myself
Początkujący
Początkujący
Posty: 3
Rejestracja: 23 lut 2011, 00:19
Skąd: Szczecin
Płeć:

Postautor: myself » 23 lut 2011, 16:12

Moja teoria:

Jeśli sporo krwi Ci pobrali to możliwe że organizm odczuł zbyt małą ilość stężenia hormonu we krwi i naprodukował nowe receptory. Nadmiar hormonu odcina cebulkę włosa od zaopatrzenia w odżywianie przez co umiera i wypada.
Awatar użytkownika
majkawazka
Bywalec
Bywalec
Posty: 39
Rejestracja: 03 gru 2010, 08:41
Skąd: z tamtąd
Płeć:

Postautor: majkawazka » 01 mar 2011, 10:23

Przede wszystkim idź jak najszybciej do lekarza i zrób dodatkowe badania. Odpowiednia dieta oraz przyjmowanie żelaza z kwasem foliowym nie zastąpi ich. I co najważniejsze, będziesz wreszcie wiedziała, co Ci dolega, uspokoisz się...
Mój blog
http://majkawazka.pl
Darmowe porady dla Ciebie
filigranowa
Bywalec
Bywalec
Posty: 34
Rejestracja: 21 kwie 2011, 15:08
Skąd: Gryfice
Płeć:

Postautor: filigranowa » 19 maja 2011, 14:56

Może warto iść do innego lekarza. Zobaczysz co On Tobie powie. Może witaminy i lekarstwa przepisane przez innego lekarza będą miały lepsze działanie. Spróbuj.
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3858
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 25 lip 2011, 22:23

Dobra, to ja się dopnę do tematu.
Ostatnio dermatolog przepisał mi na wypadające włosy szampon "Dermena Plus" - używał ktoś z Was?
"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
Jawka
Weteran
Weteran
Posty: 1046
Rejestracja: 13 maja 2006, 14:14
Skąd: innąd
Płeć:

Postautor: Jawka » 27 lip 2011, 17:32

Włosy to wytwór naskórka - jeśli w mieszku włosowym nie nastąpi rewolucja - nie ma szans na to, aby coś się zmieniło. Szampon może być jedynie wspomagaczem, ale na pewno nie podstawą kuracji.
Substancja czynna Dermeny ma działanie przeciłojotokowe i przeciwzapalne - to ta sama substancja, którą znajdziesz w większości kosmetyków przeciwłupieżowych.
Nie ma co liczyć na cuda....

Kup coś "dobrego", aby odżywić włosy od środka - jak nie oszczędzasz to polecam Merz Spezial. Byle nie Belissę - bo to tylko masa tabletkowa.
"(...) pomyśl... co za głupiec z niego-
mówi, że umiera z mego powodu....
zupełnie jakbym była chorobą"

Awatar użytkownika
Nemezis
Weteran
Weteran
Posty: 928
Rejestracja: 22 maja 2007, 00:40
Skąd: Dziki Wschód
Płeć:

Postautor: Nemezis » 27 lip 2011, 19:20

Kiedyś dłuższy czas używałam Dermeny, a później moja siostra też - żadna z nas nie zauważyła różnicy.

Z ciekawości zapytałam googli o Merz Spezial i znalazłam to: http://www.wlosomania.pl/merz-spezial-nowy-sklad/

Od końca czerwca i mi lecą włosy, czas najwyższy pomyśleć o czymś dobrym...
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 01:00 przez Nemezis, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3858
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 27 lip 2011, 21:43

To jest na receptę?
"Miarkuj złość.

Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się

Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
Jawka
Weteran
Weteran
Posty: 1046
Rejestracja: 13 maja 2006, 14:14
Skąd: innąd
Płeć:

Postautor: Jawka » 27 lip 2011, 22:06

Nie, kiedyś Merz zarejestrowany był jako lek - ale wydawany bez recepty. Teraz ma status suplementu, więc można go kupić nawet na allegro.

Możecie próbować też z Biotebalem, ewentualnie Revalidem.
"(...) pomyśl... co za głupiec z niego-
mówi, że umiera z mego powodu....
zupełnie jakbym była chorobą"

Awatar użytkownika
blue_star
Bywalec
Bywalec
Posty: 30
Rejestracja: 04 maja 2011, 12:37
Skąd: Szczytno
Płeć:

Postautor: blue_star » 18 sie 2011, 12:46

Ja na niski poziom żelaza brałam tabletki z apteki. Chyba to był ASCOFER. Z tego co pamiętam pomaga uniknąć chyba anemii.Ale nie chciałabym nikogo w błąd wprowadzać. Lepiej popytać w aptece.
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 18 sie 2011, 17:49

blue_star pisze:Ja na niski poziom żelaza brałam tabletki z apteki. Chyba to był ASCOFER. Z tego co pamiętam pomaga uniknąć chyba anemii.Ale nie chciałabym nikogo w błąd wprowadzać. Lepiej popytać w aptece.

Dobrze pamiętasz :)

Ja polecam picie herbatki z pokrzywy, ładnie oczyszcza cerę, włosy stają się gęste i błyszczące. Smak może nie jest rewelacyjny, ale działanie to rekompensuje :). Tylko trzeba pamiętać, żeby robić co kilka miesięcy dłuższą przerwę, bo można sobie wszystkie witaminy z grupy B wypłukać i się zajadów nabawić :/.
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 19 sie 2011, 10:52

Yasmine, ile razy dziennie to pić?
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 20 sie 2011, 17:05

Ja piłam raz dziennie wieczorem. W pierwszych dwóch tygodniach, może nastąpić wysyp na twarzy, ale to szybko mija i skóra później ładnie się oczyszcza. No i jeszcze uwaga - pokrzywa działa moczopędnie, a to może utrudniać życie ;).
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 20 sie 2011, 17:25

Ja i tak co chwilę biegam, bo piję dużo wody, więc żadna różnica ;)
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 20 sie 2011, 17:37

lollirot pisze:Ja i tak co chwilę biegam, bo piję dużo wody, więc żadna różnica ;)

Ja też ciągle chodzę, ale mnie to straszliwie męczy, bo ile można? A jak sobie pozwolę na arbuza wieczorem, to w nocy wstaję kilka razy. Z jednej strony ciągle mnie suszy, z drugiej ciągle chodzę do kibelka, zamknięte koło ;). A po pokrzywie, chodziłam prawie tak samo, jak po arbuzie ;).
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 20 sie 2011, 17:38

No z nocą też mam problem :/
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
filigranowa
Bywalec
Bywalec
Posty: 34
Rejestracja: 21 kwie 2011, 15:08
Skąd: Gryfice
Płeć:

Postautor: filigranowa » 24 sie 2011, 14:13

Ja non stop chodzę jak wypiję tonic.. nie wiem czemu tak na mnie działa :(

A wracając do tematu to Yasmine ta herbata z pokrzywy naprawdę taka niedobra?? :/
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 25 sie 2011, 09:23

filigranowa pisze:A wracając do tematu to Yasmine ta herbata z pokrzywy naprawdę taka niedobra?? :/

Ja lubię ziółka i mi smak wręcz smakuje, ale dla niektórych to jest wstrętne :).
asap
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 16
Rejestracja: 29 lis 2012, 20:02
Skąd: wwa
Płeć:

Postautor: asap » 29 lis 2012, 20:25

Nie, kiedyś Merz zarejestrowany był jako lek - ale wydawany bez recepty. Teraz ma status suplementu, więc można go kupić nawet na allegro

stosowalam i polecam, wszystko sie u mnie poprawilo, wlosy, paznokcie, cera, na mnie dzialalo super
benitqa
Początkujący
Początkujący
Posty: 3
Rejestracja: 15 sty 2013, 22:12
Skąd: Olsztyn
Płeć:

sporo suplementów

Postautor: benitqa » 16 sty 2013, 16:46

teraz jest sporo takich suplementów wzmacniających włosy, no w każdym razie jest w czym wybierać, ale jak wypadanie włosów uwarunkowane hormonami to rzadko samymi suplami udaje się nad tym zapanować, ja jestem właśnie przed wizytą u endo, ale jeszcze trochę poczekam (diabelne kolejki)
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 01:00 przez benitqa, łącznie zmieniany 1 raz.
Hanniaa
Początkujący
Początkujący
Posty: 8
Rejestracja: 19 wrz 2012, 14:17
Skąd: Szczecin
Płeć:

Postautor: Hanniaa » 19 sty 2013, 00:13

Ja też mam ten problem od jakiegoś miesiąca.... Jutro zakupię te tabletki Merz special, może one coś pomogą.
Awatar użytkownika
Alamakota
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 397
Rejestracja: 07 maja 2010, 15:15
Skąd: Z daleka
Płeć:

Postautor: Alamakota » 20 sty 2013, 13:55

Znalazłam gdzieś kiedyś fajną stronę o suplementach. Koleś z wykształceniem w temacie omawiał, porównywał, ale i wytykał mnóstwo nieścisłości. Generalnie więc, potwierdziłto co uważałam - większość suplementów to straszna ściema. Jak odwiedzałąm Polskę to w szoku byłam, ile tego się teraz reklamuje, oblężenie.

Jak znajdę stronkę, to przekleję. Ja w żadne magiczne tabletki nie wierzę.
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7679
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 21 sty 2013, 02:02

Ja widze sens w swiadomym uzupelnianiu konkretnych witamin i mineralow, a nie w lykaniu gotowych kompozycji super supli. Choc suplement to szerokie pojecie i nie mozna wszystkich do jednego wora ladowac.
Hanniaa
Początkujący
Początkujący
Posty: 8
Rejestracja: 19 wrz 2012, 14:17
Skąd: Szczecin
Płeć:

Postautor: Hanniaa » 11 kwie 2013, 12:27

Kupiłam sobie ten merz special i jestem tak sobie zadowolona, przez półtora miesiąc jest odrobina poprawy.

Wróć do „Zdrowie i uroda”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Agnieszka i 39 gości