Elspeth pisze:znam jednego takiego "zadbanego z klasą" - nudziłam się w jego towarzystwie jak mopsNawet "do rzeczy" zabrać się porządnie nie umiał
![]()
rozumiem więc, że wobec tego zadbanie to cecha negatywna, bo zadbany automatycznie oznacza nudny. za to każdy brudas jest na pewno intrygujący ;DD
żeby tak wygląd miał jakieś przełożenie na charakter...
Jawka pisze:jakby to polscy mężczyzni byli tacy super zadbani, ubrani, orginalni i przystojni
ja tam często niestety zauważam taką tendencję, że mało interesujący faceci mają baaardzo zawyżone wymagania i poniżej kobiety o wyglądzie modelki nie zejdą. im mniej mają do zaoferowania, tym więcej oczekują od potencjalnej partnerki. szkoda, że na takie wymagania sami się w ogóle nie łapią...

Nawet "do rzeczy" zabrać się porządnie nie umiał



szukam kobiety która mi się spodoba i z którą będę czuł się dobrze. to dwa warunki wzajemnie się uzupełniające
jeśli znajdę kobietę piękną z którą mnie nic nie łączy - nie będziemy razem. Jeśli zaintryguje mnie kobieta niebrzydka, ale inteligentna to pójdę za nią w ogień. a jeśli któraś mówi mi że nie jestem w jej typie to nie mam pretensji. 

Następnym ważnym elementem jest uśmiech. Jeśli chodzi o wzrost to mężczyzna powinien być wyższy ode mnie ale nie za wysoki
Kolor włosów jest nie ważny byle nie rudy ale chyba jednak bardziej wolę brunetów niż blondynów czy szatynów. No i reszta też jest ważna ale mniej 



aha no i ladne zęby