Tylko bez zadnych wrzutow bo to dla mnie powazna sprawa
RESPEKT

Moderator: modTeam




white_Angel pisze:Moze cos w tym jest... zawsze boje sie zaczynac jakiegokolwiek zwiazku....ale pozniej sobie mysle ze moze sprobuje i mi sie uda... niestety zawsze konczy sie tak samo... ON mnie prosi zebym dala mu szanse .. ze jak to powiedzisl "nauczy mnie pochac" ale nie weim czy dajac mu szanse nie zranie go jeszcze bardziej a tego naprawde nie chce . !

white_Angel pisze:... chce sie z nim dalej spotykac tylko nie jak para.. ale wiem ze dla Niego moze byc to za bardzo raniace

!
Hyhy pisze:beznadzieja
Ja to nigdy tego nie zrozumiem...
Kazda dziewczyna tak ma?
Nie spotkalem zeby to sie facetowi znudzilo zaraz.

Facet jesli juz rzuca co chwile to dlatego ze mu sie chce seksu z inna
: Ja tu jego winy nie widzę w ogóle, wiec chyba masz odpowiedź...

Hardcore pisze:White Angel:
Aha! Mam pytanie do tytułu tematu... Jak to czy problem z Tobą czy z nim? Nim w sensie Twoim chłopakiem: Ja tu jego winy nie widzę w ogóle, wiec chyba masz odpowiedź...
Wiem, że dziewczyny będą Cię bronić, ale ja muszę zdecydowanie stanąć po stronie Twojego chłopaka.
Według mnie trzeba być dojrzałą osobą aby się zaangarzować i związek przetrwał dłuższy okres, a jeśli jest tak jak jest napisałaś to wnioskuję u Ciebie brak dojrzałości...
Nie mam nic do Ciebie i się nie obrażaj, ale tak to wygląda... :564:
Tak ma byc moi mili ma sie byc w zwiazku jakis czas potem sie go ma zerwac i tak w koło aż do momentu gdzy pojawia sie to coś (miłosc ) a nie jeden zwiazek w wieku lat 17-19 i wielka mi miłosć ! :547: (akurat !) Nic się Angel nie przejmuj , bo niby czym ....
:547: młodosć jest po to by wszystko przezyc , uczyc sie ! a jezeli nawet nieprzejdzie Ci to do 30 , to i co
i być swiadom , tego iz nic nie trwa wiecznie
słabe jednostki przyroda sama eliminuje
:564: wiec ......co Cie nie zabije , to cie wzmocni :546:
ale nie musisz im wierzyć." - Forrest Gumpfish pisze:Nie Krzysiu, już nie krwawię tylko mamy zupelnie inny stosunek do życia. Wiadomo, że życie jest m.in. do zabawy ale nie każdym kosztem i nie można przez to ranić ludzi. Jeśli ktoś nie jest gotowy a sama o tym pisze to niech nie zawraca dupy ludziom którym się spodoba i sie zakochają. Chyba, że od razu powie, że chodzi np. tylko o sex. To uczciwe podejście moim zdaniem choc i tak może się zdażyc, że jakiś facet sie zakocha.
a wine za to zwala na kobieteą ,bo ona jego nie pokochała ?! (i nie pisze tu fiszu o Tobie )
ale wybaczcie nie ja jej kazałem sie we mnie zakochać
i nie ja jej cokolwiek obiecywałem o czym od poczatku wiedziała !
JESLI MNIE SIE PODOBA KOBIETA I JA JA PODRYWAM , ALE NICZEGO NIE OBIECUJĘ , I WSZYSTKO JEST DOPOWIEDZIANE OD
ale nie musisz im wierzyć." - Forrest Gump
To nie była gra i bawienie się cudzymi uczuciami?
ale nie musisz im wierzyć." - Forrest Gump
:547: :547: :556:
ale nie musisz im wierzyć." - Forrest Gump
krzys pisze:CZYLI NA JAKIE??

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1185 gości