nadia pisze:Spontan, spontan, gorące okazywanie jej względów ale bez zatracenia samego siebie!
Nie mozesz być za darmo, spełniać wszystkie jej zachcianki nic w zamian nie chcąc. Nie możesz z miłości pozwolić aby laska Tobą pomiatała - kobiety zakochują sie w twardych facetach a nie w lalusiach.
Babe trzeba od czasu do czasu zrypać, zwyzywać, trzasnąć drzwiami, przeprosić, kupić prezent, potem w nocy wycałować i dobrze się sprawić w seksiku żeby miała orgazm, wtedy będzie kochać!!!!!!!
Krótko. Nie interesuje mnie, czy to przenośnia,metafora, nadużycie czy nadinterpretacja. Dla mnie bełkot. Powtórzę się - jak dwoje trzylatków walących się po główkach łopatką, bo "nie i już!"
Jeżeli ktoś wyraża chociażby PROMIL poparcia dla takiego rozumowania to wybaczcie - gówno wie o miłości.
Ot, cosmoparodia

!








