Łukasz84 pisze:A tak uczyć się tylko dla samego siebie to głupio trochę.
a dla kogo?
Moderator: modTeam
Łukasz84 pisze:A tak uczyć się tylko dla samego siebie to głupio trochę.
TedBundy pisze:Łukasz84 napisał/a:
A tak uczyć się tylko dla samego siebie to głupio trochę.
a dla kogo?Głupie poza tym wydaje mi się osobiście takie zestawianie tych dwóch pojęć, które nomen-omen ze sobą za wiele wspólnego nie mają. Każdy rozsądny człowiek wie, że jest czas na jedno i na drugie. Że są momenty w życiu, gdy nauka/praca jest na 1-szym planie, a 2-strona, jeżeli ma trochę oleju w głowie, akceptuje to bez zastrzeżeń.
paddy pisze:bo jaklby nie było wszyscy jestesmy ludźmi i nasza wiedza innym się moze przydawać
paddy pisze:chociaż znam przypadki że ktoś uczy się na początku "dla kogoś", a potem sam stwierdza: "warto" i uczy się juz dla siebie
Dzindzer pisze:ale jest wiele przypadków, ze człowiek sie uczy dla rodziców, bo maja kancelarie, wiec synus ma iśc na prawo, czeto ma dos tego praw i albo studiuje z wielka niechęcia, albo rzuca szkołe

Dzindzer pisze:bo maja kancelarie, wiec synus ma iśc na prawo
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)

emmiii pisze:zda się maturkę to się o kimś pomyśli i bardziej w coś zaangarzuje...


Diana pisze: ...milościa się nie najesz
brysia pisze:Nie wyobrażam sobie bym dla miłości mogła rzucić studia i wyjechać za ukochanym na koniec świata...
Kemot pisze:Ja jednak miłość..
Potrafił bym olać jakiś sprawdzian czy coś, dla drugiej osoby..
Niestety nie wszyscy myślą tak jak ja..
Nie raz ani dwa zdarzyło mi się opuscic co nieco na studiach żeby tylko pobyć z Nią
No ale moze ja jakis zryty jestem... 



Ci ktorzy sobie nie radza z pogodzeniem sprawdzianu a "byciem" z partnerem - to znaczy ze nie chca.


Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1215 gości