Należy zauważyć Karolino, że oprócz narządów rozrodczych masz również bardzo ważny narząd zwany mózgiem, którego używanie wskazane jest również u ginekologa.
Czy Ty naprawdę myślisz, że ginekolog jest jasnowidzem, który po zachowaniu i po oczach rozpoznaje dziewice orleańskie?
karolina1985 pisze:a tak jakby nigdy nic czujac przeciez opor ladowala palucha.cale szczescie jednego bo przy drugim to bym sie chyba wykrecila
Hmm... bo taka jest procedura. Po prostu przy badaniu przez P. wiele wiecej można się dowiedzieć... Poza tym badanie przez O. nie należy do przyjemności pewnie dla lekarza (a może i nawet dla pacjentek mających mniej pozytywne nastawienie do badań

)
Jeżeli zatem błona jest niedziurkowana tylko taka, że da się palec włożyć - to nawet jeśli dziewcZyna jest dziewicą ginekolog próbuje zbadać normalnie.
U mojego gin. byłam dwa razy będąc jeszcze dziewicą... i za każdym razem mu uświadomiłam, że jeszcze nie współżyłam... A wiesz dlaczego tak zrobiłam? Bo się tego nie wstydziłam. Prawdopodobnie Ty nie mówisz i czekasz aż się zorientują bo troszeczkę się tego wstydzisz ALBO chciałabyś już współżyć.
W Twoim przypadku to przy sprzyjających okolicznościach dotyczących doboru partnera zachęcałabym Cię do tego. Seks to bardzo fajna sprawa - a i ginekolodzy przestaliby się przy okazji kłopotać - tak więc i wilk syty i owca cała.
A co do tego, że masz naderwaną czy rozciągniętą błone po takim badaniu to wątpię by tak się stało za przyczyną jednego umiejętnie włożonego palca. Ale rozciągnieta może trochę być i tylko ciesz się z tego radośnie - przy pierszym razie będzie o gram cierpienia mniej.
Kazdy problem ma rozwiazanie.
A jesli nie ma rozwiazania to nie ma problemu