Kwestia Mamuśki

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

onlyjusti
Maniak
Maniak
Posty: 519
Rejestracja: 20 maja 2006, 22:45
Skąd: zeświata
Płeć:

Kwestia Mamuśki

Postautor: onlyjusti » 03 cze 2006, 10:55

Co sadzicie o sytuacji, gdy facet siedzi sobie u laski a tu mama po niego dzwoni późnym wieczorem i kaze wrócić, bo rano cos tam ma do roboty itp. A na rodzinnych imprezach, gdy widzi zagadanego syna z laską stroi miny do niego i widocznie coś jej przeszkadza, jest zazdrosna o to, ze synuś nie gada z goscmi i nia ale z laską...Opinia na tema mamci wskazana!!:P
OnlyJusti
middleweight
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 151
Rejestracja: 02 maja 2006, 14:08
Skąd: sdsa
Płeć:

Postautor: middleweight » 03 cze 2006, 11:07

taka... toksyczna mama...
Awatar użytkownika
Haro
Weteran
Weteran
Posty: 1368
Rejestracja: 24 wrz 2005, 19:49
Skąd: Wałbrzych
Płeć:

Postautor: Haro » 03 cze 2006, 11:09

Dokladnie, lepiej bym tego nie nazwal. Jakby moja mama Mnie obcinala bo gadam z jakas dziewczyna, to opier.dolilbym ja przy najblizszej okazji i powiedzial, zeby siary mi nie robila.
Awatar użytkownika
Joasia
Weteran
Weteran
Posty: 998
Rejestracja: 22 sty 2006, 21:17
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Joasia » 03 cze 2006, 11:15

Straszne, nie lubię takich mamusinych synusiów.
Trudno jest przeforsować jej zdanie - "ale mama mówiła..." <boje_sie>
Obrazek
Awatar użytkownika
Hyhy
Weteran
Weteran
Posty: 2611
Rejestracja: 29 mar 2004, 01:41
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Hyhy » 03 cze 2006, 11:17

Od razu by uslyszala zeby sie nie "wpier.dalac" :)

To Ciebie dotyczy? Niech cos z tym zrobi :)
"Jest taka cierpienia granica, za ktora sie usmiech pogodny zaczyna...Hyhy "

hyhy e(L)o :)
Awatar użytkownika
Rish
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 277
Rejestracja: 30 maja 2006, 21:57
Skąd: ...
Płeć:

Re: Kwestia Mamuśki

Postautor: Rish » 03 cze 2006, 11:33

onlyjusti pisze:Co sadzicie o sytuacji, gdy facet siedzi sobie u laski a tu mama po niego dzwoni późnym wieczorem i kaze wrócić, bo rano cos tam ma do roboty itp. A na rodzinnych imprezach, gdy widzi zagadanego syna z laską stroi miny do niego i widocznie coś jej przeszkadza, jest zazdrosna o to, ze synuś nie gada z goscmi i nia ale z laską...Opinia na tema mamci wskazana!!:P


Jesli ten facet ma 15 lat to normalne, ale wtedy to raczej sie nazywa chlopczyk a nie facet.
generalnie w takiej chwili olewa sie matke...wylacza tel i ma sie spokoj.Oczywiscie mowie czysto hipotetycznie bo ja tak na szczesci nie mam...jak mamuska nie umie sie pogodzic z tym ze jego synalka nie ma w domciu to trzeba ja wytresowac i powoli przyzwyczajac
onlyjusti
Maniak
Maniak
Posty: 519
Rejestracja: 20 maja 2006, 22:45
Skąd: zeświata
Płeć:

Postautor: onlyjusti » 03 cze 2006, 12:42

Facet ma 19ście lat, więc Moim zdaniem jestem na tyle dorosły i za siebie odpowiedzialny, że wie o której ma wracać do domu i jak sie zachowywac w towarzystwie...Faktycznie, taka Mama jest dość...problematyczna.;)
OnlyJusti
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 03 cze 2006, 13:01

onlyjusti pisze:Co sadzicie o sytuacji, gdy facet siedzi sobie u laski a tu mama po niego dzwoni późnym wieczorem i kaze wrócić, bo rano cos tam ma do roboty itp.
Facet jest jakis censored? Żeby matka musiala mu przypominac o robocie. Sam powinen pamietac.
onlyjusti pisze:A na rodzinnych imprezach, gdy widzi zagadanego syna z laską stroi miny do niego i widocznie coś jej przeszkadza, jest zazdrosna o to, ze synuś nie gada z goscmi i nia ale z laską...
Laska tez gosc zdaje sie? Jednak sie zgodze ze jak jego dziewczyna to jest to powinen jak bardziej w "towarzystwo" wciagnac a nie sie z nia alienowac.
onlyjusti pisze:odpowiedzialny
Z ktorej strony?
onlyjusti pisze:jak sie zachowywac w towarzystwie...
Chyba nie daje rady.

Owszem mam tu przegina nieco, ale on to jest skandaliczny <boje_sie>
onlyjusti
Maniak
Maniak
Posty: 519
Rejestracja: 20 maja 2006, 22:45
Skąd: zeświata
Płeć:

Postautor: onlyjusti » 03 cze 2006, 13:04

moon facet dobrze pamięta co ma robic następnego dnia, Mama moze jest nadopiekuńcza (?)
W towarzystwie dba o to by laska nie czuła się głupio i z Nią rozmawia:)
Temat dotyczy zachowania Mamy tego faceta a nie oceny Jego osoby:)
OnlyJusti
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 03 cze 2006, 13:14

onlyjusti pisze:moon facet dobrze pamięta co ma robic następnego dnia,
Skoro tak czemu siedzi u dziewczyny do pozna?
onlyjusti pisze:W towarzystwie dba o to by laska nie czuła się głupio i z Nią rozmawia:
W towarzystwie dba sie o wszystkich gosci. Co innego wiadomo jak troche z nia gada a co innego jak caly czas.
onlyjusti pisze:Temat dotyczy zachowania Mamy tego faceta a nie oceny Jego osoby:)
Mi chpdzi tylko o to, ze zachowanie mamy wcale nie musi byc z kosmosu.
onlyjusti
Maniak
Maniak
Posty: 519
Rejestracja: 20 maja 2006, 22:45
Skąd: zeświata
Płeć:

Postautor: onlyjusti » 03 cze 2006, 13:34

moon jak dla Mnie siedzenie do 23 nie jest grzechem :)
Gdy dziewczyna jest nieśmiała w towarzystwie ludzi, których ledwo zna, to chyba postępuje odpowiednio gadajac przede wszystkim z Nią - nie mówię wyłącznie!
Zchowanie mamy niekoniecznie musi byc spowodowane nietaktownym zachowaniem syneczka:)
OnlyJusti
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 03 cze 2006, 13:37

onlyjusti pisze:moon jak dla Mnie siedzenie do 23 nie jest grzechem
Dla mnie tez nie, o ile robota jakas nie czeka.
onlyjusti pisze:chyba postępuje odpowiednio gadajac przede wszystkim z Nią
Nie wprowadza sie w towarzystwo a nie "trzyma za raczke", bo faktycznie inni goscie moga sie poczuc urazeni.
onlyjusti
Maniak
Maniak
Posty: 519
Rejestracja: 20 maja 2006, 22:45
Skąd: zeświata
Płeć:

Postautor: onlyjusti » 03 cze 2006, 14:40

moon goscie nie czuli sie urażeni bo zważajac na różnicę wieku nie obchodziły ich tematy młodych i ich zdanie w niektórych kwestiach :)
A facet chyba wie ile ma przeznaczyć na sen, by być w stanie pracować rano, to Jego sprawa nie Jego rodziców.
OnlyJusti
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 03 cze 2006, 14:49

onlyjusti pisze:nie obchodziły ich tematy młodych i ich zdanie w niektórych kwestiach

To po cholerę tam siedzieli? Robili za statystów? :|
To wiocha być w towarzystwie i być poza.

[ Dodano: 2006-06-03, 14:50 ]
Ma szczęście, że go za ucho nie wytarmosiła :D
KOCHAJ...i rób co chcesz!
onlyjusti
Maniak
Maniak
Posty: 519
Rejestracja: 20 maja 2006, 22:45
Skąd: zeświata
Płeć:

Postautor: onlyjusti » 03 cze 2006, 14:59

Czasami sie jest gdzies bo wypada, no i jedzenie za darmo...:PP Poza tym zawsze można usłyszeć coś ciakwego na jakiś tamat no i pokazać się z tej "lepszej" strony przed rodzinką ;)
OnlyJusti
Awatar użytkownika
Rebeca2006
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 392
Rejestracja: 07 kwie 2006, 21:14
Skąd: z tąd :)
Płeć:

Postautor: Rebeca2006 » 03 cze 2006, 15:49

Nadopiekuncza mamuska :p nie lubie takich. Mamuskam ojego rzadko dzwoni, tylko jak sie cos stanie . na poczatku dzwonila ale ja szybko splawial i sie oduczyla heh. Co do imprez to nie wyobrazam sobie zeby jego mama patrzyla na mnei wrogo :p Ale ja z "tesciowa" mam suepr uklady a i cala rodzinka jest fajna i sie glupio nie czuje. Ale wiem ze takie mumuski istnieja co sie ciagle boja o swoich doroslych juz synkow :p
"Możesz iść szybciej niż niejeden chciałby biec,
możesz tak, tak po prostu znów zapomnieć się,
nowy dzien zawsze daje nowe życie,
słuchaj, zaufaj sobie jeszcze raz "
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 03 cze 2006, 16:52

Moja koleżanka była ostatnimi czasy na randce. Po pół godzinie zadzwoniła mamusia i po tym telefonie wrócił do domu. Powiedział, że musi jechać.
Ta druga sytuacja to trochę dziwna...

Tu uważam nie tylk błędy matki, ale i syna. Facet powinien pomagać rodzicom, ale bez przesady. Albo jest dojrzały, albo trzyma się spódnicy maminej.
A kobieta chce mieć faceta dla siebie czy mama ma dyktować terminy spotkań?
"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 03 cze 2006, 16:55

Olivia pisze:Moja koleżanka była ostatnimi czasy na randce. Po pół godzinie zadzwoniła mamusia i po tym telefonie wrócił do domu. Powiedział, że musi jechać.
Moj tez tak mial. Matka dzwonila, jechal bo nie chcial awantury a sie okazywalo ze jejs ie komputer zepsul! Tak, monitor ktos wylaczyl tylko ... <zalamka> Teraz jak mu to przypominam to mowi tylko "przestań" :]
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 03 cze 2006, 17:23

Moim zdaniem to nietakt matki, skoro wie że Jej syn jest na randce a zawraca Mu głowę, jakby to nie mogło poczekać.
No ale matka mojego bylego wiedząc, że mamy sie spotkać, wciskała Mu do opieki 3,5 letniego brata. Raz na jakiś czas proszę bardzo, ale nie za każdym razem. Zwłaszcza, że widywaliśmy się bardzo rzadko.
"Miarkuj złość.

Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się

Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
KocurekV
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 310
Rejestracja: 14 maja 2006, 13:52
Skąd: Heaven
Płeć:

Re: Kwestia Mamuśki

Postautor: KocurekV » 03 cze 2006, 17:28

Tak zachowują się mamusie które nie potrafią pogodzić się z tym,że ich synek dorósł i potrafi decydować sam za siebie.
Mój kumpel ma taki problem ze swoją matką.Jest jedynakiem a ona za wszelką cenę chce go ze wszystkiego wyręczać :|
Jego błąd był taki,że pozwolił matce zbyt długo na takie mamusiowanie :| i teraz ma poważny problem :|
Ma 25 lat i matka robi mu takie schizy jak opisałaś w poście.
Właśnie...jaka jest recepta na taka mamusie??Macie jakieś pomysły??
Od razu mówię,że sama rozmowa nie pomaga!!!Próbował :|
Carpe diem!
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 03 cze 2006, 17:33

KocurekV pisze:Od razu mówię,że sama rozmowa nie pomaga!!!Próbował

Ja zerwałam. Wiem, że mamusia w związku sprawia, że robi się za ciasno.
Skoro rozmowa nie pomaga, to olewać. Mama dzwoni, a On "Czy coś ważnego, bo jestem zajęty?". Musi Jej twardo pokazać, skoro rozmowa nic nie daje.
A jesteś pewna, że rozmawiał? Byłaś przy tej rozmowie? Bo Jego zapewnienia to trochę mało...
"Miarkuj złość.

Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się

Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
KocurekV
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 310
Rejestracja: 14 maja 2006, 13:52
Skąd: Heaven
Płeć:

Postautor: KocurekV » 03 cze 2006, 17:43

Powiem tak.
Nie wiem czy rozmawiał bo nie byłam przy tej rozmowie.Mówił,że tak :|
Natomiast kilka razy byłam świadkiem jego rozmowy telefonicznej z mamusią i aż mnie mdliło od czułości :|
Wiem,że powinien stanowczo pokazać jej,że już nie jest dzieckiem...ale on mówi jedno a robi drugie :|
Carpe diem!
Awatar użytkownika
Rebeca2006
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 392
Rejestracja: 07 kwie 2006, 21:14
Skąd: z tąd :)
Płeć:

Postautor: Rebeca2006 » 03 cze 2006, 19:37

moon pisze:oj tez tak mial. Matka dzwonila, jechal bo nie chcial awantury a sie okazywalo ze jejs ie komputer zepsul! Tak, monitor ktos wylaczyl tylko ... <zalamka>
To samo bylo u mnie, raz pojechal i wiecej nie tylko mowil "daj mi spokoj" a mamuska ze wiedziala ze glupio robi to dala szybko spokoj z tym. Teraz sie z tego smiejemy.
KocurekV pisze:Tak zachowują się mamusie które nie potrafią pogodzić się z tym,że ich synek dorósł i potrafi decydować sam za siebie.

To chyba prawda :P
"Możesz iść szybciej niż niejeden chciałby biec,

możesz tak, tak po prostu znów zapomnieć się,

nowy dzien zawsze daje nowe życie,

słuchaj, zaufaj sobie jeszcze raz "
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 03 cze 2006, 20:08

Proste - jest czas dla mnie. Jest czas dla rodziny (Rodziny,hehehe - jak u Scorsese :D ) Jedno drugiemu nie przeszkadza, nikt mi głowy nie suszy, odpowiednie rozgraniczenie priorytetów i czasu starcza na wszystko :)
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 598 gości