jak poderwać faceta

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
FlyingDuck
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 160
Rejestracja: 11 gru 2005, 14:18
Skąd: Wrocław
Płeć:

jak poderwać faceta

Postautor: FlyingDuck » 14 kwie 2006, 18:40

Nasłuchałem się w ostatnim czasie o wielu sposobach na to jak zwrócić na siebie uwagę dziewczyny, prawdę mówiąc na tym forum też roi się od podobnych rad. Jedne są mądre, inne naiwne i głupie, niektóre skuteczne, a inne totalnie wyssane z palca. Właściwie większość z nich jest zazwyczaj wyssana z palca 8)

Nikt nie pisał jednak o tym jak dziewczyny próbują zwracać na siebie uwagę chłopaka. Pomijam wygląd. Nagle spotykasz 'księcia z bajki'. On jeszcze Cię nie widzi. Sytuacja dowolna (biblioteka, dyskoteka, lotnisko lub szkolna kotłownia). Co robisz? :>
ObrazekJedyna stała w życiu to zmiana
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 14 kwie 2006, 19:25

FlyingDuck pisze:Nagle spotykasz 'księcia z bajki'. On jeszcze Cię nie widzi. Sytuacja dowolna (biblioteka, dyskoteka, lotnisko lub szkolna kotłownia). Co robisz?

Szczerze ? To nic.
Nigdy pierwsza nie zagadywalam.
*qbass*
Weteran
Weteran
Posty: 1001
Rejestracja: 21 sty 2006, 23:39
Skąd: zewsząd :)
Płeć:

Postautor: *qbass* » 14 kwie 2006, 19:27

Mnie jak zagadywały, to zawsze nr telefonu chciały, a później SMS <aniolek> Ile to kasy szło <diabel>
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 14 kwie 2006, 19:32

mnie nikt nie zagadał pierwszy :( :( <diabel> hehehe.....chociaż..... nie! Zdecydowanie nie. Zawsze się pierwszy produkowałem <evilbat>
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Koko
Weteran
Weteran
Posty: 1105
Rejestracja: 25 gru 2004, 00:31
Skąd: Małopolska
Płeć:

Postautor: Koko » 14 kwie 2006, 19:39

FlyingDuck pisze:Co robisz?

Nic?
Bo co mam zrobić, jeśli nawet słowa z nim nie zamieniłam? Jaki to książę.

Choć zdarzyło się, że przychodziłam w jedno miejsce dość regularnie. Ktoś mniej (znacznie).
Zaczęłam przychodzić częściej. Ktoś też.
Zaczęliśmy przychodzić jednocześnie. Przez kilka miesięcy bez słowa. Choć i tak każdy wiedział o co chodzi.
Fajne to było. Fajnie się rozwinęło. Fajnie się skończyło. :D
Wiem słowo jak krem
krem na zmarszczki w mojej głowie.
Awatar użytkownika
Hyhy
Weteran
Weteran
Posty: 2611
Rejestracja: 29 mar 2004, 01:41
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Hyhy » 14 kwie 2006, 19:46

A moj kumpel po imprezie wracal w wwie i zaczal pieprzyc glupoty do panienki:

- czesc mala, jakie gumki sa lepsze?
- yy, co?
- jakie gumki sa lepsze w pastylkach czy w listkach?

:D

2 min pozniej podeszla do niego po numer tel :)
"Jest taka cierpienia granica, za ktora sie usmiech pogodny zaczyna...Hyhy "

hyhy e(L)o :)
Awatar użytkownika
Bash
Weteran
Weteran
Posty: 1412
Rejestracja: 03 sty 2006, 20:24
Skąd: Sląsk
Płeć:

Postautor: Bash » 14 kwie 2006, 21:23

TedBundy pisze:mnie nikt nie zagadał pierwszy

Biedny Tedzik <przytul>
Do mnie w rózny sposób zagadywały, ale najczesciej poprzez środki komunikacji (telefon, sms, gg). No niestety, jakos nie ciągnie mnie do poznawania nieznajomych przez gg czy maila. Więc wiadomo jak sie (większość:P) znajomości kończyła.
Preferuje tradycyjne metody zagadywania, moze czas sie przestawić :P
Prawdę trzeba wyrażac prostymi słowami.
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 14 kwie 2006, 21:29

Hehe co za ironia. jak sobie zaczynam przypominać to parę razy rwały mnie. Chyba. Zwykle zagadywały czy my sie nie znamy ze szkoły?(na 100% nie) abo gdzie pracujesz?? Tylko że w tym przypadku podeszła z facetem (nie wiem czy z jej) <belt>
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.
I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.
/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
olecxka
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 266
Rejestracja: 07 mar 2006, 21:05
Skąd: Wrocław
Płeć:

Postautor: olecxka » 14 kwie 2006, 21:58

FlyingDuck pisze:Co robisz?

Staram się być przez jakiś czas w zasięgu jego wzroku i słuchu, najlepiej gdy nie jestem wtedy sama tylko w towarzystwie (chociaż jednej osoby), staram się zachowywać dośc głośno (coś skomentować albo opowiedzieć dowcip itp) żeby zwrócił na mnie uwagę. Gdy podobam się facetowi widać to od razu, nawet jak jest nieśmiały i powściągliwy. Wtedy już tylko spoglądam na niego zachęcająco i czekam aż do mnie zagada. Jak nie jest straszną dupą to podchodzi .....(i żyli długo i szczęsliwie :) )
Mężczyźni są szalenie nielogiczni.
Twierdzą, że wszystkie kobiety są takie same,
lecz to nie przeszkadza im ciągle je zmieniać
S.G.Colette
cubasa
Weteran
Weteran
Posty: 1412
Rejestracja: 15 gru 2004, 01:46
Skąd: VV@r52@vv@
Płeć:

Postautor: cubasa » 14 kwie 2006, 22:13

Niedawno na forum pisala sami - co zrobila, aby pokazać facetowi, ze chcialaby nr jego telefonu. Wyjęła telefon. Ot i wsjo :]
Kaczuszko, co robią? Przecież to proste jak drut - nic nie robią :] Najwyzej popatrzą się katem oka (naturalnie w taki sposob zeby obiekt niczego nie zauwazyl) :]

Cholerka, a moze ja taki niewrazliwy jestem :| Ale z drugiej strony zbytnia wrazliwosc tez nie jest pozadana... moznaby osiwieć. Pojawialyby sie tematy na forum typu: "Przeszla obok mnie. Czy jej sie podobam?", "Pozyczyla ode mnie dlugopis", "Zazartowala ze mnie", "Odezwala sie do mnie" <lol>
Polecam serwis dla zaginionych i znalezionych zwierzaków http://zaginiony-znaleziony.pl/
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 14 kwie 2006, 22:20

cubasa, chcesz powiedzieć że jedna się pomyliła a druga była tylko ciekawa gdzie pracuję??
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.

I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.

/Konstanty Ildefons Gałczyński/
cubasa
Weteran
Weteran
Posty: 1412
Rejestracja: 15 gru 2004, 01:46
Skąd: VV@r52@vv@
Płeć:

Postautor: cubasa » 14 kwie 2006, 22:38

Blazej30 pisze:cubasa, chcesz powiedzieć że jedna się pomyliła a druga była tylko ciekawa gdzie pracuję??

Możliwe. Możliwe też, że obie na ciebie leciały, ale Ty nie podtrzymales rozmowy i zbyles je krotkimi "tak", "nie", "w...". To jest takie fifty-fifty :P
Ja już kiedyś pisalem, ze denerwuje mnie takie "czajenie się". O ile zycie byloby prostsze gdyby tak mowic wprost co sie mysli... ehh... :]

Znamy sie raczej z widzenia. W pracy tylko przechodzi obok mnie. Często. Bardzo często. Poza tym sie do mnie nie odzywa. Gdy donoszę jej makulaturę do "obrobienia" wowczas patrzy się na mnie i usmiecha. Po czym rzuca "No dzieki". No i...tyle. :] Ludzie, gdybym mial kazda taka sytuacje rozpatrywać pod tym katem osiwiałbym. Niech mnie zaprosi do kina - wtedy pogadamy <aniolek>
Polecam serwis dla zaginionych i znalezionych zwierzaków http://zaginiony-znaleziony.pl/
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 14 kwie 2006, 23:11

cubasa pisze:Znamy sie raczej z widzenia. W pracy tylko przechodzi obok mnie. Często. Bardzo często. Poza tym sie do mnie nie odzywa. Gdy donoszę jej makulaturę do "obrobienia" wowczas patrzy się na mnie i usmiecha. Po czym rzuca "No dzieki". No i...tyle. Ludzie, gdybym mial kazda taka sytuacje rozpatrywać pod tym katem osiwiałbym. Niech mnie zaprosi do kina - wtedy pogadamy
zasadę tą stosujesz również gdy kobieta stosuje metodę krótkiej piłki?? Podchodzi i mówi:"cześć.Czy my się nie znamy??"??
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.

I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.

/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
Bash
Weteran
Weteran
Posty: 1412
Rejestracja: 03 sty 2006, 20:24
Skąd: Sląsk
Płeć:

Postautor: Bash » 14 kwie 2006, 23:21

cubasa pisze:Niech mnie zaprosi do kina - wtedy pogadamy

"eee, moze wybierzemy sie do kina, wieczorem... " :)
Bez czajenia, i owijania, tylko chyba z taka sytuacja się raczej szybko nie spotkasz :)
Prawdę trzeba wyrażac prostymi słowami.
Awatar użytkownika
TFA
Weteran
Weteran
Posty: 3055
Rejestracja: 01 wrz 2005, 00:57
Skąd: litwini wracają
Płeć:

Postautor: TFA » 15 kwie 2006, 02:35

Mi moja aktualna dziewczyna sama dala nr telefonu w busie, mozna powiedziec wcisnela "na chama" <aniolek> wczesniej nawet slowa nie zamienilismy.
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 15 kwie 2006, 08:48

TFA pisze:wczesniej nawet slowa nie zamienilismy.
czyli że poderwałeś ją na urodę przystojniaku.
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.

I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.

/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 15 kwie 2006, 11:48

Przypominam, że to faceci są od podrywania i zdobywania. Kobieta jest przede wszystkim damą, nie poniża się, nie narzuca, a daje lub nie daje podrywać.
Ja tam nigdy nie podrywałam facetów, choć może moje zachowanie mogło na to wskazywać. Jestem otwarta na ludzi i pewne odruchy są źle interpretowane. Jak czasami kobieta okaże trochę obojętności, to też działa. Ale oby nie przesadzić.
Kobieta kusi, nęci, ale nie podrywa. I tyle na ten temat w moim odczuciu. :]
"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
Pegaz
Weteran
Weteran
Posty: 2764
Rejestracja: 26 cze 2005, 16:58
Skąd: Kukuryku
Płeć:

Postautor: Pegaz » 15 kwie 2006, 12:22

Hmm a więc tak:
-Poprawianie włosów gdy są idealne.
-Długie maślane spojrzenia.
-Śmianie z niesmiesznych dowcipów.
-Przytakiwanie nadmierne.
-bywało że i wprost zagadywały.
-podpytywanie przez wspólnych znajomych.
-nagłe zapraszanie na soki kawy i ciasteczka :P
no wiele wiele innych sposobów.. :) przewaznie to jest jednak mile i na swój sposób zabawne..kłopotliwe jesli kobieta zbyt urodziwa nie jest,a jeszcze bardziej kłopotliwe jeśli nie jest zbyt sprytna.. :)
Ile jest wart świat pełen grubych krat?
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 15 kwie 2006, 12:34

Pegaz pisze:kłopotliwe jesli kobieta zbyt urodziwa nie jest,a jeszcze bardziej kłopotliwe jeśli nie jest zbyt sprytna..
i takie trafiaja się najczęściej <boje_sie>
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.

I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.

/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 15 kwie 2006, 12:35

Blazej30 pisze:i takie trafiaja się najczęściej

No to jakoś Tobie... Wiesz, dziewczyna może dawać znaki, ale nie odwali całej roboty z podrywaniem. A Ty bys chciał wszystko od razu.
"Miarkuj złość.

Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się

Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 15 kwie 2006, 12:48

Olivia pisze: dziewczyna może dawać znaki
chyba dymne, bo jakos nie mogę się nigdy żadnych, jasnych dopatrzeć.
Olivia pisze: A Ty bys chciał wszystko od razu.
wystarczy jeśli da mi do zrozumienia że chce.
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.

I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.

/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 15 kwie 2006, 12:55

próbować nigdy nie zaszkodzi, najwyżej się wyjdzie na idiotę i/lub obróci wszystko w żart <diabel>
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Pegaz
Weteran
Weteran
Posty: 2764
Rejestracja: 26 cze 2005, 16:58
Skąd: Kukuryku
Płeć:

Postautor: Pegaz » 15 kwie 2006, 14:36

te bidule to później moje kumpele.. :) no bo przecież trzeba pomóc takiej kruchej istocie :)

[ Dodano: 2006-04-15, 14:37 ]
No chyba że kiedy im się nie udaje nagle wstepuje w nie jakis demon :) a tak też często bywa..zawiedziona kobieta czasem nieźle potrafi dopiec :P
Ile jest wart świat pełen grubych krat?
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 15 kwie 2006, 14:37

Blazej30 pisze:wystarczy jeśli da mi do zrozumienia że chce.

Jeśli w ogóle chce.
Blazej30 pisze:chyba dymne, bo jakos nie mogę się nigdy żadnych, jasnych dopatrzeć.

To masz problem z oczami i z odczytywaniem znaków. :]
Więc problem leży w Tobie, a nie w ogóle w podrywaniu.
"Miarkuj złość.

Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się

Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
czero
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 193
Rejestracja: 06 mar 2006, 22:50
Skąd: del Paraguay
Płeć:

Re: jak poderwać faceta

Postautor: czero » 15 kwie 2006, 14:58

FlyingDuck pisze:Nasłuchałem się w ostatnim czasie o wielu sposobach na to jak zwrócić na siebie uwagę dziewczyny, prawdę mówiąc na tym forum też roi się od podobnych rad. Jedne są mądre, inne naiwne i głupie, niektóre skuteczne, a inne totalnie wyssane z palca. Właściwie większość z nich jest zazwyczaj wyssana z palca 8)

Nikt nie pisał jednak o tym jak dziewczyny próbują zwracać na siebie uwagę chłopaka. Pomijam wygląd. Nagle spotykasz 'księcia z bajki'. On jeszcze Cię nie widzi. Sytuacja dowolna (biblioteka, dyskoteka, lotnisko lub szkolna kotłownia). Co robisz? :>
Są dwie metody: atak i kontratak, zależy:
* jak Ci pasuje,
* na ile mocny się czujesz,
* jaka to sytuacja.

[ Dodano: 2006-04-15, 15:03 ]
Olivia pisze:Przypominam, że to faceci są od podrywania i zdobywania. Kobieta jest przede wszystkim damą, nie poniża się, nie narzuca, a daje lub nie daje podrywać.
Ja tam nigdy nie podrywałam facetów, choć może moje zachowanie mogło na to wskazywać. Jestem otwarta na ludzi i pewne odruchy są źle interpretowane. Jak czasami kobieta okaże trochę obojętności, to też działa. Ale oby nie przesadzić.
Kobieta kusi, nęci, ale nie podrywa. I tyle na ten temat w moim odczuciu. :]

Mylisz się :> Facet to łowca, a złowić może tylko to, co mu nie ucieknie <mruga> Kobieta albo daje facetowi przyzwolenie albo i nie, u zwierzaków się mówi: dopuszcza go. Facet jedyne co może zrobić to albo się zdecydować albo nie.
Awatar użytkownika
czero
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 193
Rejestracja: 06 mar 2006, 22:50
Skąd: del Paraguay
Płeć:

Postautor: czero » 15 kwie 2006, 15:07

Blazej30 pisze:
Pegaz pisze:kłopotliwe jesli kobieta zbyt urodziwa nie jest,a jeszcze bardziej kłopotliwe jeśli nie jest zbyt sprytna..
i takie trafiaja się najczęściej <boje_sie>
To wal do tej wedle Twego mniemania niedostępnej. Ja stawiam sobie poprzeczkę wysoko :>, jeśli nie możesz mieć takiej jak wszyscy, to weź lepszą... :D
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 15 kwie 2006, 15:12

czero pisze:Ja stawiam sobie poprzeczkę wysoko


ekstraklasa, co? :D Zawsze mnie to bawiło. Jakie są wyróżniki tej "wysokiej poprzeczki"? <aniolek>
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
thirdeye
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 141
Rejestracja: 28 maja 2005, 17:44
Skąd: Że: Znowu:
Płeć:

Postautor: thirdeye » 15 kwie 2006, 15:13

Olivia pisze:Przypominam, że to faceci są od podrywania i zdobywania. Kobieta jest przede wszystkim damą, nie poniża się, nie narzuca, a daje lub nie daje podrywać.
Ja tam nigdy nie podrywałam facetów, choć może moje zachowanie mogło na to wskazywać. Jestem otwarta na ludzi i pewne odruchy są źle interpretowane. Jak czasami kobieta okaże trochę obojętności, to też działa. Ale oby nie przesadzić.
Kobieta kusi, nęci, ale nie podrywa. I tyle na ten temat w moim odczuciu. :]


bez komentarza. kurcze jakby to powiedziec zeby nie wyjsc na chama... w takim razie do garow, bo mozna powiedziec ze od tego jestes . oczywiscie tak nie uwazam.

(...) jest dama, nie poniza sie, nie narzuca (...) - czyli podrywanie to ponizenie ?

w podrywie i tak chodzi o to aby obie osoby chcialy. co z tego ze bedzie Cie podrywal facet, ktorego nie chcesz? a jesli mezczyzna na ktorym Ci zalezy nie bedzie Cie podrywal z roznych wzgledow. A jezeli nie jestes miss pieknosci i nie masz kolejki adoratorow i nikt Cie nie podrywa w takim przypadku nie okazuj zainteresowania i nie podrywaj faceta bo to "nie przystoi" ?
brrrr gadasz jak jakies rozpieszczone dziewcze ktore ma za dobrze w zyciu. wszystko na tacy o nic nie musi walczyc.

Przepraszam zdenerwowalem sie. <aniolek>
Awatar użytkownika
Pegaz
Weteran
Weteran
Posty: 2764
Rejestracja: 26 cze 2005, 16:58
Skąd: Kukuryku
Płeć:

Postautor: Pegaz » 15 kwie 2006, 15:19

mrt pisze:Niektórzy czytali, niektórzy nie....
Bardzo fajne co najważniejsze działa nie tylko na facetów ale jak sądze rownież na inne sfery życia..bo kobieta ktora się ceni,jest pewna siebie,wie czego chce(przynajmniej mniej więcej;) ) odniesie sukces w tej czy innej formie...
Ile jest wart świat pełen grubych krat?
Awatar użytkownika
czero
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 193
Rejestracja: 06 mar 2006, 22:50
Skąd: del Paraguay
Płeć:

Postautor: czero » 15 kwie 2006, 15:21

Olivia pisze:
Blazej30 pisze:i takie trafiaja się najczęściej

No to jakoś Tobie... Wiesz, dziewczyna może dawać znaki, ale nie odwali całej roboty z podrywaniem. A Ty bys chciał wszystko od razu.
Bo nie miał i nie za bardzo wie co i jak... Praktyka czyni mistrza.

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 548 gości