
Jak mam ja odzyskac
Moderator: modTeam
Jak mam ja odzyskac
Witajcie mam na imie Łukasz mam 18 lat na tamtych wakacjach poznalem pewna dziewczyne ma na imie Justyna zaczelismy ze soba chodzic bylo pieknie, kochalismy sie lecz w Grudniu tamtego roku rzucila mnie twierdzac ze "nie jest w stanie miec chlopaka" od tego czasu jest mi strasznie smutno probowalem wszystkiego zeby ja odzyskac lecz juz niewiem co mam robic kocham Ja i niemoge przestac o niej myslec zycie bez niej to beznadziejne 

....::::Tylko Jedna Kobieta Jest W Moim Sercu::::....
Łukasz_18 pisze:juz niewiem co mam robic
NIC!
Jeśli życie stało się beznadziejne, to zabij je i zacznij żyć na nowo.
Mogłeś się dopisać do innych (ostatnio zakładanych HURTOWO) podobnych topów i traktować je jak swoje. Nic by to nie zmieniło.
Nie jesteś pępkiem świata, ja też, ani nikt stąd.
(a może zrobić na forum "ścianę płaczu"? )
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Łukasz_18 pisze:Bez niej jednak nie potrafie byc szczesliwy
Potrafisz tylko nie dajesz temu szansy.
Młody szczawik jesteś, pierwsza miłość, więc przeżywasz. Przejdzie, czy na to pozwolisz czy nie. Jeśli jesteście sobie przeznaczeni, to wrócicie do siebie, ale nie liczyłabym na to. Jak Ty już teraz się załamujesz, to strach pomyśleć, co będzie przy kolejnych zawodach. A ich prawdopodobieństwo w warunkach otaczającej rzeczywistości jest bardzo wysokie.
"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Mysiorek pisze:(a może zrobić na forum "ścianę płaczu"? )
to ja sie pisze, ale poprosze jakas taka gdzie bedzie w rogu sie schowac i polakać cichutko
Łukasz_18 pisze:Bez niej jednak nie potrafie byc szczesliwy
nie potrafisz bo trwasz w zawieszeni, w prózni. Musisz cos zdecydowac. skoro utrzymujecie bliski kontakt, top zapomnienie o uczuciu bedzie bardzo trudne
Kochani, dajcie mu link do mojego topicu, niech sobie przeczyta od poczatku do konca.
A pozniej spojrz tutaj i zobacz na mnie... Zyje? Zyje! I mam sie swietnie. Serce dalej boli, ale powoli przestaje, kochac Ja bede zawsze, ale dlaczego niby mam marnowac sobie zycie, gdy po pierwsze Ona na nie sra, po drugie bawi sie w najlepsze? Nie jestem gorszy!
A pozniej spojrz tutaj i zobacz na mnie... Zyje? Zyje! I mam sie swietnie. Serce dalej boli, ale powoli przestaje, kochac Ja bede zawsze, ale dlaczego niby mam marnowac sobie zycie, gdy po pierwsze Ona na nie sra, po drugie bawi sie w najlepsze? Nie jestem gorszy!
Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 599 gości


też bym sobie tam popisał 
