Czasami myślimy, że tracimy siebie... ustępując. A nie jest tak, że oddając cząstkę siebie otrzymujemy dużo więcej?
Mamy tylko siebie. A potem może być nas więcej niż 1, przecież.
Ile jesteście z Siebie w stanie poświęcić dla kogoś, jeśli wiecie że się przenikacie, że to jest TO?
(jeśli był taki temat to przepraszam modów i wszystkich zainteresowanych - proszę połączyć, czy jak tam...)





![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)


