Ehhh ja już nie wiem! może ja się po prostu nie nadaję do bycia z kimś! i chcę niewiadomo czego
A może to ze mną jest coś nie tak ?
Moderator: modTeam
-
dziobakkkk
- Entuzjasta

- Posty: 75
- Rejestracja: 08 mar 2006, 09:21
- Skąd: Z domku :)
- Płeć:
A może to ze mną jest coś nie tak ?
ja pierdziele
czuję się przytłoczona
byłam z nim niby tylko przez 3 miechy, ale teraz czuję się jak idiotka
grrr ale powiedzcie mi, bo ja juz nie wiem! czy ja mam powody by czuć się winna? może za bardzo się narzucałam? ale czy to że on sobie wyjezdza na ileś tam dni i nic nie mówi, albo nie przychodzi na spotkanie bo zasnął, albo nie ma go w walentynki i nawet nie mówi gdzie jest, albo przyłapuję go na jakichś kłamstwach wobec mnie czy innych, albo ma się odezwać a się nie odz, ja czekam a on się nie odzywa!, czy to jest nic? męczy mnie to ! tak samo imprezy jakieś, nigdy nie zabral mnie ze sobą, za to chodził ze znajomymi swoimi... i jak byliśmy razem to fajnie buzi buzi itd a jak gdzieś wśród innych to nawet nie chciał mnie trzymać za rękę... i ciągle mam jakieś głupie myśli, że może nie powinnam się tak czepiać? No ale to wg mnie nie jest czepianie się o bzdury
grr wolałabym przestać już o tym myślec a nie ciągle mieć żal! do siebie!
Ehhh ja już nie wiem! może ja się po prostu nie nadaję do bycia z kimś! i chcę niewiadomo czego
Ehhh ja już nie wiem! może ja się po prostu nie nadaję do bycia z kimś! i chcę niewiadomo czego
dziobakkkk pisze:może ja się po prostu nie nadaję do bycia z kimś!
Nieprawda.
Po prostu nie byłaś z tym facetem szczęśliwa, więc rozstanie było najlepszym wyjściem.
I głowa do góry, uszy i inne członki też.
Ile masz lat, tak w ogóle?
"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
dziobakkkk,
Przepraszam z góry za pytanie: sypialiście ze sobą?
Nie musisz odpowiadać, ale mam nadzieję, czujesz do czego dążę.
Jeśli nie w tym "szkopuł", cóż... Chcesz z Nim być? Czy tam raczej "być". ?
Zastanów się, są jeszcze faceci, którzy... 
Przepraszam z góry za pytanie: sypialiście ze sobą?
Nie musisz odpowiadać, ale mam nadzieję, czujesz do czego dążę.
Jeśli nie w tym "szkopuł", cóż... Chcesz z Nim być? Czy tam raczej "być". ?
Wiem słowo jak krem
krem na zmarszczki w mojej głowie.
krem na zmarszczki w mojej głowie.
- kot_schrodingera
- Weteran

- Posty: 2114
- Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
- Skąd: z nikąd
- Płeć:
Kolejny przykład, jak cierpi osoba, którą (partener/partnerka) olewa.
Nie jestescie juz razem, prawda? I dobrze, po co się męczyć w związku w którym nie jesteś szczęsliwa?
Nie mysl teraz kategoriami, ze jestes do niczego, nie nie potrafisz... Nie tędy droga, nie ten? Bedzie drugi i ósmy, az w koncu TY bedziesz szczęśliwa
Nie jestescie juz razem, prawda? I dobrze, po co się męczyć w związku w którym nie jesteś szczęsliwa?
Nie mysl teraz kategoriami, ze jestes do niczego, nie nie potrafisz... Nie tędy droga, nie ten? Bedzie drugi i ósmy, az w koncu TY bedziesz szczęśliwa

Prawdę trzeba wyrażac prostymi słowami.
-
dziobakkkk
- Entuzjasta

- Posty: 75
- Rejestracja: 08 mar 2006, 09:21
- Skąd: Z domku :)
- Płeć:
dziobakkkk pisze:stara jestem ( ;p ), tzn mam 18 lat, (czy tam 19) a jakoś mi nie wychodzi z tymi związkami.
Dziewczyno, nie przesadzaj. Ja mam 21 lat i też wciąż szukam. Masz z kimś być tylko dlatego, żeby nie być samą? Daj spokój!
Trzeba mieć w życiu cel. I pasje. A facet sam się znajdzie.

"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
- kot_schrodingera
- Weteran

- Posty: 2114
- Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
- Skąd: z nikąd
- Płeć:
nie pezsadzaj. ja jestem po trzydziestce sytuacje mam jeszcze gorszą a nie skesliłem się...dziobakkkk pisze: stara jestem ( ;p ), tzn mam 18 lat, (czy tam 19) a jakoś mi nie wychodzi z tymi związkami.
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.
I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.
/Konstanty Ildefons Gałczyński/
I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.
/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Olivia pisze:Nieprawda.
Po prostu nie byłaś z tym facetem szczęśliwa, więc rozstanie było najlepszym wyjściem.
tak, tak a gdyby sie jej sluchal, stawial sie punktualnie na kazde spotkanie, pisal smski co 5 min. i adorowal tez by go zostawila bo stwierdzilaby ze nudno jej z takim. Tak zle tak niedobrze.
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
-
dziobakkkk
- Entuzjasta

- Posty: 75
- Rejestracja: 08 mar 2006, 09:21
- Skąd: Z domku :)
- Płeć:
Ale jak już się kogoś znajduje... tzn ma się wrażenie że się znalazło, a tu nagle się okazuje że ten ktoś ma cie w pupie... niemiło tak. Z resztą nie będę się tym przejmować i ciągle sobie mówię, że nie zadowala mnie jakaś tam imitacja, że chcę prawdziwego związku, z zaufaniem, z pewnościa tej drugiej osoby. I na razie czekam.
yyy no ale bez przesady. z resztą takiemu to przynajmniej zależy... i pewnie taka panna która stwierdziłaby że to nudne za jakiś czas by to doceniła.
TFA pisze:tak, tak a gdyby sie jej sluchal, stawial sie punktualnie na kazde spotkanie, pisal smski co 5 min. i adorowal tez by go zostawila bo stwierdzilaby ze nudno jej z takim. Tak zle tak niedobrze.
yyy no ale bez przesady. z resztą takiemu to przynajmniej zależy... i pewnie taka panna która stwierdziłaby że to nudne za jakiś czas by to doceniła.
Ja tam znalazlem dziewczyne dopiero w wieku prawie 22lat i owszem wczesniej tez mialem juz wszystkiego dosc i myslalem czy ze mna jest cos nie tak, a teraz sie ciesze
Mam czyste konto, zadnych traumatycznych przezyc i uprzedzen do plci pieknej, wspaniala kobiete i jest mi jak w niebie. Nie zna sie dnia ani godziny a wiek ma tu malo do rzeczy. Lepiej poczkac i byc pewnym na 100% ze to wlasnie ta osoba niz mowic sobie "I tak mnie nikt nie chce, niech juz bedzie ona (on) lepsze to niz nic". Pozdrowienia i glowa do gory 
Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 497 gości

