Mam problem.. Mam od ok 3 miesiecy dziewczynę.. bardzo ją kocham i ona mnie też.. jest nam ze soba bardzo dobrze.. tylko niepokoi mnie nasze wspolzycie. poniewaz.. jej sie caly czas chce.. robie co moge ale szczerze to lekko wysiadam.. mam 22 lata.. ona ma 19 i nigdyn nie mailem problemow z cisnieniem.. zawsze mialem go az nad to.. i zawsze mi sie chcialo i bylo OK.po prostu dawalem rade..bez zadnego starania.. ale teraz.. jest jakos dziwnie.. mam sredniego czlownka.. mialem juz kilkanascie partnerek.. i chyba raczej tu nie tkwi problem.. i bardzo sie boje co bedzie teraz... ze ktoregos razu zaniemoge.. moje dziewczyna jest bardzo bardzo ladna.. i bardzo mnie podnieca.. ale odziwo.. w trakcie stosunku moj penis stoi jak powninien,. ale tylko jak goo wsadze.. bo jej mokrej i bardzo rozgrzanej cipki to staje sie miekki i ciezko mi sie az tak podniecic zeby stal jak nalezy
..nie wiem czemu tak
.. i zaczelem sie szybko podniecac i szybko dochodzic.. nigdy tak nie mialem
..ogolnie to spedzam z nia duzo czasu.. bardzo czesto spimy sobie w jednym lozeczku itd. ...pomocy!!









Po prostu - genialny... A wracjąc do tematu - aby nadać memu postowi jakiś minimalny chociaż sens, to powiem, że jestem straszliwie ciekaw tych nowych sposobów, bo do tej pory - poza "normalnym" - znam tylko jeden i mimo intensywnego wysiłku nic lepszego nie przychodzi mi do głowy... Być może mamy do czynienia z przypadkiem, który odmieni życie współczesnego mężczyzny, rewolucjonizując sposoby "spuszczania się"?... Odkrycie godne Nobla 
