Jak to z wami jest drogie panie??

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
mariusz
Weteran
Weteran
Posty: 2405
Rejestracja: 21 lis 2003, 00:14
Skąd: z Polski:)
Płeć:

Jak to z wami jest drogie panie??

Postautor: mariusz » 11 gru 2005, 23:07

Jak to z wam ijest...

Spotykacie faceta, który sie wam podoba. Jednak zwodzicie go i trzymacie na dystans. Zupełnie jakbyście nie wiedziały czego chcecie...
A facet meczy sie jak nie wiem aby zdobyć wasza sympatie...
Po co to wszystko??
Jaki macie w tym cel??
silence
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 414
Rejestracja: 26 lis 2005, 15:42
Skąd: z łajby :)
Płeć:

Postautor: silence » 11 gru 2005, 23:09

Zabawne..u mnie wprost przeciwnie...ale już tu o tym pisałam...to co sie powtarzać będę... <cisza>
Awatar użytkownika
gracja
Maniak
Maniak
Posty: 653
Rejestracja: 22 gru 2003, 00:22
Skąd: z lasu ;)
Płeć:

Postautor: gracja » 11 gru 2005, 23:14

Mariusz, znów zaczynasz? :>
Awatar użytkownika
Cranberry
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 84
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:42
Skąd: Poznań
Płeć:

Postautor: Cranberry » 11 gru 2005, 23:28

mariusz pisze:Spotykacie faceta, który sie wam podoba. Jednak zwodzicie go i trzymacie na dystans. Zupełnie jakbyście nie wiedziały czego chcecie...
A facet meczy sie jak nie wiem aby zdobyć wasza sympatie...
Po co to wszystko??
Jaki macie w tym cel??


ojej, a dlaczego zwracasz się do wszystkich dziewczyn tutaj, bezsensownie generalizując?... ja rozumiem, że istnieje coś takiego jak pytanie retoryczne, ale mi jakoś tak głupio się to czyta, chociażby dlatego, że wydaje mi się, iż tak nie postępuję... :/
"life is like a cranberry pie - you never know what you can find inside".. :]
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 11 gru 2005, 23:30

Generalizują to niektórzy moi znajomi, mówiąc "takie jest życie...same censored i szmaty..." To paskudna i krzywdząca generalizacja...A co do Twego pytania, Mariusz: taka babia schiza :/ niestety....uleczyć, hehehe, chyba tylko elektrowstrząsami można:)
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
ptaszek
Weteran
Weteran
Posty: 1205
Rejestracja: 15 sie 2004, 18:44
Skąd: War-saw
Płeć:

Postautor: ptaszek » 11 gru 2005, 23:39

Trzymać na dystans... u mnie, jeśli już, to dlatego żeby sprawy nie potoczyły się zbyt szybko. Raz już mi się zdarzyło pomylić jedno z drugim.
"Jeśli traktujesz życie ze śmiertelną powagą, nie licz na wzajemność" [A. Mleczko]
Awatar użytkownika
mariusz
Weteran
Weteran
Posty: 2405
Rejestracja: 21 lis 2003, 00:14
Skąd: z Polski:)
Płeć:

Postautor: mariusz » 11 gru 2005, 23:45

ptaszek pisze:o dlatego żeby sprawy nie potoczyły się zbyt szybko.


A co przez to rozumiesz? Czego sie obawiaja kobieta mowiac w ten sposob?? Przeciez jesli będzie zbyt długo trzymsć na dystans to facet sie zniechęci i pojdzie do innej...
Awatar użytkownika
Koko
Weteran
Weteran
Posty: 1105
Rejestracja: 25 gru 2004, 00:31
Skąd: Małopolska
Płeć:

Postautor: Koko » 12 gru 2005, 00:26

Przeciez jesli będzie zbyt długo trzymsć na dystans to facet sie zniechęci i pojdzie do innej...

Może to i lepiej?
Kiedy ja wiedziałam, że czegoś chcę.. na dystans nie trzymałam, bo i po co?
Wiem słowo jak krem
krem na zmarszczki w mojej głowie.
Awatar użytkownika
TFA
Weteran
Weteran
Posty: 3055
Rejestracja: 01 wrz 2005, 00:57
Skąd: litwini wracają
Płeć:

Postautor: TFA » 12 gru 2005, 00:34

Koko pisze:Może to i lepiej?
Kiedy ja wiedziałam, że czegoś chcę.. na dystans nie trzymałam, bo i po co?


Ale niektore sie tak zachowuja same nie wiedzac po co, wbrew sobie, a na pytanie "dlaczego?" otrzymujesz odpowieź NIE WIEM :|
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
Awatar użytkownika
Koko
Weteran
Weteran
Posty: 1105
Rejestracja: 25 gru 2004, 00:31
Skąd: Małopolska
Płeć:

Postautor: Koko » 12 gru 2005, 00:41

Ale niektore sie tak zachowuja same nie wiedzac po co, wbrew sobie, a na pytanie "dlaczego?" otrzymujesz odpowieź NIE WIEM

Bo się boją.
Bo są niezdecydowane.
Bo nie otrzymały wystarczających dowodów, że można zrobić krok dalej.
.... Powodów jest mnóstwo.
Osobiście sensu w tym nie widzę.
Tak samo jak problemu :)

Mija! Po prostu, mija.
Wiem słowo jak krem

krem na zmarszczki w mojej głowie.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 12 gru 2005, 02:38

mariusz pisze:Jednak zwodzicie go i trzymacie na dystans. Zupełnie jakbyście nie wiedziały czego chcecie...

Różnie bywa.
Czasem po prostu z czystej zabawy facetem.
Czasem z tego, że człek sie sparzył i jest juz ostrożniejszy.
Czasami z tego, zeby sie bardziej powysilał i pozdobywał.
itd itd.

U każdej to inaczej bedzie przeciez. ;P
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 12 gru 2005, 10:22

Nie masz łatwiejszych pytań? Np.: o ogólną teorię względności? Kobiety rządzą tym światem i już <bicz1>
Awatar użytkownika
mariusz
Weteran
Weteran
Posty: 2405
Rejestracja: 21 lis 2003, 00:14
Skąd: z Polski:)
Płeć:

Postautor: mariusz » 12 gru 2005, 10:37

Blazej30 pisze:Nie masz łatwiejszych pytań? Np.: o ogólną teorię względności? Kobiety rządzą tym światem i już <bicz1>


Tak sie akurat składa ze ten temat juz opanowałem, tak samo jak mechanike relatywistyczną i inne abstrakcyjne działy fizyki ;)
Awatar użytkownika
Krzych(TenTyp)
Weteran
Weteran
Posty: 1848
Rejestracja: 25 lis 2004, 12:51
Skąd: Bydgoszcz
Płeć:

Postautor: Krzych(TenTyp) » 12 gru 2005, 14:11

Blazej30 pisze:Nie masz łatwiejszych pytań? Np.: o ogólną teorię względności? Kobiety rządzą tym światem i już Biczowanie


Masz racje moja bacia nim rządzi ... <aniolek2>
H, man runs over a woman in his car, whos fault is?
Well...
Why is the man...
Driveing in the kitchen ?
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 12 gru 2005, 15:04

Blazej30 pisze:Kobiety rządzą tym światem i już


Pora zmienić stuff, który kopcisz:/ Przecież światem żądzi MFW, Bank Światowy i wpływowe lobby żydowskie fundacji "Bilderberg" :)
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
frer
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 320
Rejestracja: 11 gru 2005, 17:43
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: frer » 12 gru 2005, 15:52

TedBundy pisze:
Blazej30 pisze:Kobiety rządzą tym światem i już


Pora zmienić stuff, który kopcisz:/ Przecież światem żądzi MFW, Bank Światowy i wpływowe lobby żydowskie fundacji "Bilderberg" :)


Światem rządzi też głupota...
Jaki z tego logiczny wniosek??
Światem rządzą głupie żydówki pracujące w Banku Światowym. :)
The one thing, that guarantees our freedom and independence, is responsibility.

The only thing necessary for the triumph of evil is for good men to do nothing.

If we stop living because we fear death then we have already died.
Awatar użytkownika
mikaaa
Maniak
Maniak
Posty: 769
Rejestracja: 01 lip 2005, 08:40
Skąd: miasto
Płeć:

Postautor: mikaaa » 12 gru 2005, 15:56

skoro tak pytasz to Tobie tez zadam jedno pytanie , dlaczego faceci lubia "uganiać" sie za dziewczynami u których nie maja praktycznie zadnych szans??
Widzisz ????
you touch me
in special places...
Awatar użytkownika
frer
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 320
Rejestracja: 11 gru 2005, 17:43
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: frer » 12 gru 2005, 16:02

mikaaa pisze:skoro tak pytasz to Tobie tez zadam jedno pytanie , dlaczego faceci lubia "uganiać" sie za dziewczynami u których nie maja praktycznie zadnych szans??
Widzisz ????


Moim zdaniem powody mogą być trzy:
- Ci faceci co tak robią myślą, że są tak świetni, że żadna im się nie oprze. Czyli cierpią na przerost ambicji.
- Myślą, że dziewczyny udają niedostępne, a jak się odpowiednio postarają to mają szanse.
- Są frajerami.
The one thing, that guarantees our freedom and independence, is responsibility.



The only thing necessary for the triumph of evil is for good men to do nothing.



If we stop living because we fear death then we have already died.
Awatar użytkownika
mikaaa
Maniak
Maniak
Posty: 769
Rejestracja: 01 lip 2005, 08:40
Skąd: miasto
Płeć:

Postautor: mikaaa » 12 gru 2005, 16:11

frer pisze:mikaaa napisał/a:
skoro tak pytasz to Tobie tez zadam jedno pytanie , dlaczego faceci lubia "uganiać" sie za dziewczynami u których nie maja praktycznie zadnych szans??
Widzisz ????


Moim zdaniem powody mogą być trzy:
- Ci faceci co tak robią myślą, że są tak świetni, że żadna im się nie oprze. Czyli cierpią na przerost ambicji.
- Myślą, że dziewczyny udają niedostępne, a jak się odpowiednio postarają to mają szanse.
- Są frajerami.



no własnie i dlatego później faceci twierdza ze dziewczyny niedostępne sa ....
you touch me

in special places...
Awatar użytkownika
mariusz
Weteran
Weteran
Posty: 2405
Rejestracja: 21 lis 2003, 00:14
Skąd: z Polski:)
Płeć:

Postautor: mariusz » 12 gru 2005, 16:29

mikaaa pisze:dlaczego faceci lubia "uganiać" sie za dziewczynami u których nie maja praktycznie zadnych szans??


Zakładają, że mają szanse u wieli kobiet. A jeśli nie mają to niech kobieta powie to od razu a nie rozi im nadzieji ;)


frer pisze:- Ci faceci co tak robią myślą, że są tak świetni, że żadna im się nie oprze. Czyli cierpią na przerost ambicji.

Bez przesady ale kazdy chyba ma o sobie dobre zdanie.

- Myślą, że dziewczyny udają niedostępne, a jak się odpowiednio postarają to mają szanse.

Kobiety czasem udają niedostępne aby o nie zabiegać.

- Są frajerami.

A frajerem jest ten który z góry zakąłda ze nie ma u dziewczyny szans.
Awatar użytkownika
mikaaa
Maniak
Maniak
Posty: 769
Rejestracja: 01 lip 2005, 08:40
Skąd: miasto
Płeć:

Postautor: mikaaa » 12 gru 2005, 16:34

wiesz jak dla mnei to sie zamyka w kółko
Facetów najbardziej kręci jak dziewczyna jest niedostępna i ugania sie za nią bo sprawia mu satysfakcje gdy mu sie uda, dziewczyna kolei udaje niedostępną by sie nia facet jeszcze bardzije interesował i starał...
Oczywiście to nie reguła ale zamyka sie to w błedne koło...

A tak tylko dodam ze potem sie wszystko zmienia i jak w średniowieczu rycerz zdobywa swoja dziewczyna i walczy o nia a gdy otrzymuje zgode na jej ręke to jest ona traktowana okropnie...( tak tylko mi sie skojarzyło z lekcjami j. polskiego)
you touch me

in special places...
Awatar użytkownika
frer
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 320
Rejestracja: 11 gru 2005, 17:43
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: frer » 12 gru 2005, 16:39

mariusz pisze:Ci faceci co tak robią myślą, że są tak świetni, że żadna im się nie oprze. Czyli cierpią na przerost ambicji.

Bez przesady ale kazdy chyba ma o sobie dobre zdanie.[/quote]

Niestety niektórzy (naszczęście nieliczni) mają o sobie tak dobre zdanie, że wydaje im się, że wszystko mogą.

mariusz pisze:
- Myślą, że dziewczyny udają niedostępne, a jak się odpowiednio postarają to mają szanse.

Kobiety czasem udają niedostępne aby o nie zabiegać.


Czasem tak, ale czasem po prostu mają faceta gdzieś.

mariusz pisze:
- Są frajerami.

A frajerem jest ten który z góry zakąłda ze nie ma u dziewczyny szans.


Zależy u jakiej, zresztą czasem to się da wyczuć bez problemu, wystarczy, że dziewczyna totalnie olewa chłopaka to trudno zakładać, że tylko udaje niedostępną.
The one thing, that guarantees our freedom and independence, is responsibility.



The only thing necessary for the triumph of evil is for good men to do nothing.



If we stop living because we fear death then we have already died.
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 12 gru 2005, 17:00

mikaaa pisze:dlaczego faceci lubia "uganiać" sie za dziewczynami u których nie maja praktycznie zadnych szans??


well, to może zacznijmy od zdefiniowania pojęcia "dziewczyny, u której (pewni) faceci nie mają żadnych szans???" co przez ww termin rozumiesz:)??

Hehe, nie można z góry zakładać, że coś sie nie uda i płaszczyć na starcie:) Czasami sie nie udaje bo zabrakło: urody/uroku osobistego/chęci drugiej strony/pieniędzy/fajnej bryki/dobrej ściemy/inteligencji/szacunku etc...powodów mogą być tysiące:) Nie znaczy, by nie próbowac... <aniolek2>
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
mikaaa
Maniak
Maniak
Posty: 769
Rejestracja: 01 lip 2005, 08:40
Skąd: miasto
Płeć:

Postautor: mikaaa » 12 gru 2005, 17:07

podałam ten przyklad po to by pokazać jak to jest miedzy kobietami i dziewczynami...
A próbowac mozna zawsze byle to sie nie przerodzilo w "nachodzenie"
you touch me

in special places...
Awatar użytkownika
ptaszek
Weteran
Weteran
Posty: 1205
Rejestracja: 15 sie 2004, 18:44
Skąd: War-saw
Płeć:

Postautor: ptaszek » 12 gru 2005, 17:28

mariusz pisze:
ptaszek pisze:o dlatego żeby sprawy nie potoczyły się zbyt szybko.


A co przez to rozumiesz? Czego sie obawiaja kobieta mowiac w ten sposob?? Przeciez jesli będzie zbyt długo trzymsć na dystans to facet sie zniechęci i pojdzie do innej...

Nie mówię o "zbyt długo". To nigdy nie jest dobre. Ja po prostu nie chcę za szybko czegoś powiedzieć lub zrobić, a niedługo potem obudzić się z ręką w nocniku myśląc "to nie to". Muszę faceta poznać trochę bardziej niż "trochę" ;) To wszystko.
"Jeśli traktujesz życie ze śmiertelną powagą, nie licz na wzajemność" [A. Mleczko]
Awatar użytkownika
frer
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 320
Rejestracja: 11 gru 2005, 17:43
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: frer » 12 gru 2005, 17:39

ptaszek trzymanie faceta "na dystans" przez pewien czas jest oczywiscie dobre, bo dziewczyna nie wyjdzie na łatwą i na pewno facet będzie bardziej ją cenił, ale poznawać to się powinno drugą osobe (imho) zanim się planuje z nią związać. Ja uważam, że związki zrodzone z "podrywu" na dyskotece czy w klubie są po prostu bezsensu jeśli oczywiście są na zasadzie, że najpierw zostaje się parą ewentualnie próbuje się do tego doprowadzić, a nie zna się tej drugiej osoby. Troche zamotałem chyba, ale głównie chodzi o to, że jeśli już się chłopak z dziewczyną znają (np. są na poziomie stosunków koleżeńskich/przyjacielskich) to wtedy udawanie niedostępnej nie ma sensu, bo nie znaczy nie i tyle...
The one thing, that guarantees our freedom and independence, is responsibility.



The only thing necessary for the triumph of evil is for good men to do nothing.



If we stop living because we fear death then we have already died.
Awatar użytkownika
Koko
Weteran
Weteran
Posty: 1105
Rejestracja: 25 gru 2004, 00:31
Skąd: Małopolska
Płeć:

Postautor: Koko » 12 gru 2005, 17:46

Frer... Przeczytaj post Ptaszka jeszcze raz.

Ja po prostu nie chcę za szybko czegoś powiedzieć lub zrobić, a niedługo potem obudzić się z ręką w nocniku myśląc "to nie to"

vs
jeśli już się chłopak z dziewczyną znają (np. są na poziomie stosunków koleżeńskich/przyjacielskich) to wtedy udawanie niedostępnej nie ma sensu, bo nie znaczy nie i tyle...


Gdzie masz mowę o udawaniu niedostępnej? Ja tam tylko rozwagę widzę, która może oszczędzić wielu przykrych sytuacji.
Wiem słowo jak krem

krem na zmarszczki w mojej głowie.
Awatar użytkownika
frer
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 320
Rejestracja: 11 gru 2005, 17:43
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: frer » 12 gru 2005, 17:49

Jeśli siędobrze orientuje to chodzi tu o trzymanie na dystans, czyli imho udawanie niedostępnej... Bo jak inaczej to można nazwać.
The one thing, that guarantees our freedom and independence, is responsibility.



The only thing necessary for the triumph of evil is for good men to do nothing.



If we stop living because we fear death then we have already died.
Awatar użytkownika
Koko
Weteran
Weteran
Posty: 1105
Rejestracja: 25 gru 2004, 00:31
Skąd: Małopolska
Płeć:

Postautor: Koko » 12 gru 2005, 18:20

Bo jak inaczej to można nazwać.

Ostrożnym postępowaniem.
Bo to, że Ty możesz być gotowy "na wszystko" nie znaczy, że Dziewczyna również będzie. I tutaj pojawia się owy "dystans". Żeby jak napisał Ptaszek nie obudzić się z ręką w nocniku ze słowami "to nie to".
Wiem słowo jak krem

krem na zmarszczki w mojej głowie.
Awatar użytkownika
frer
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 320
Rejestracja: 11 gru 2005, 17:43
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: frer » 12 gru 2005, 18:25

Ostrożne postępowanie to jak dla mnie brak pośpiechu, a trzymanie na dystans rozumiem jako niedopuszczanie kogoś do siebie, czyli olewanie. Jeśli nie o to chodziło to sory, ale ja to tak zrozumiałem.
The one thing, that guarantees our freedom and independence, is responsibility.



The only thing necessary for the triumph of evil is for good men to do nothing.



If we stop living because we fear death then we have already died.

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 572 gości