Porozumienie jako uczucie??

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
unlucky_sink
Maniak
Maniak
Posty: 739
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:42
Skąd: ...
Płeć:

Porozumienie jako uczucie??

Postautor: unlucky_sink » 14 maja 2005, 21:25

Porozumienie może istnieć między 2osobami, ale czy można traktować je jako uczucie? czy można do kogoś czuć porozumienie?? :(
Justa
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 369
Rejestracja: 30 maja 2004, 19:18
Skąd: Ladek zdrój :)
Płeć:

Postautor: Justa » 14 maja 2005, 21:29

Nie zabardzo wiem o co chodzi,opisz sytuacje to będzie moze lepiej cokolwiek powiedzieć
"Love`s an eagle,hearts are burning,feels start to fly"
"Kochaj kiedy możesz,ufaj kiedy możesz kiedy trzeba pokaż kły!"
"Tylko zrozum to że ludzie płacza czysta krwią tylko zrozum to że to twój los..."
Awatar użytkownika
unlucky_sink
Maniak
Maniak
Posty: 739
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:42
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: unlucky_sink » 14 maja 2005, 22:25

spytałam kogoś co do mnie czuje a on powiedział, że porozumienie...porozumienie może istnieć pomiędzy dwoma osobami, ale nie nazwałabym tego uczuciem...
Justa
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 369
Rejestracja: 30 maja 2004, 19:18
Skąd: Ladek zdrój :)
Płeć:

Postautor: Justa » 14 maja 2005, 22:28

unlucky_sink pisze:spytałam kogoś co do mnie czuje a on powiedział, że porozumienie...porozumienie może istnieć pomiędzy dwoma osobami, ale nie nazwałabym tego uczuciem...

Porozumienie jakie?? dusz czy czego??? bo nic mi innego nie przychodzi do głowy :?
Dziwne określenie tego uczucia,jakby prościej niemógłby powiedzieć
"Love`s an eagle,hearts are burning,feels start to fly"

"Kochaj kiedy możesz,ufaj kiedy możesz kiedy trzeba pokaż kły!"

"Tylko zrozum to że ludzie płacza czysta krwią tylko zrozum to że to twój los..."
Awatar użytkownika
Hardcore
Weteran
Weteran
Posty: 1327
Rejestracja: 20 wrz 2004, 23:31
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Hardcore » 15 maja 2005, 00:08

Ja to znam tylko "Porozumienie Centrum" :D
kompletnie nie wiadomo o co chodzi... Jak można czuć do kogoś POROZUMIENIE?! ....Łolaboga
When you dream there are no rules. People can fly, anything can happen. (...)
You may think you can fly, but you'd better not try. People can fly

Obrazek
Awatar użytkownika
dreamer
Bywalec
Bywalec
Posty: 41
Rejestracja: 23 wrz 2004, 09:05
Skąd: Poland
Płeć:

Postautor: dreamer » 15 maja 2005, 00:35

unlucky_sink pisze:spytałam kogoś co do mnie czuje a on powiedział, że porozumienie...porozumienie może istnieć pomiędzy dwoma osobami, ale nie nazwałabym tego uczuciem...

albo ta osoba sama nie wie, co naprawde do Ciebie czuje albo nie potrafi dobrze wyrazac swoich uczuc...
uczuciem bym tego nie nazwal
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 15 maja 2005, 01:15

Uczuciem typu miłość to to w żadnym razie nie jest.....
Awatar użytkownika
Pogosia
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 239
Rejestracja: 12 kwie 2005, 13:53
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: Pogosia » 15 maja 2005, 14:37

Unlucky, to ten Twój Ci powiedział, że czuje porozumienie? :>
weź go kopnij w tyłek, niech spierd*** na szczaw :565:
Some things in life are like fucking for virginity - you know it's pointless but it feels so good that you just don't want to stop.
Kiara
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 81
Rejestracja: 05 maja 2005, 20:48
Skąd: Katowice
Płeć:

Postautor: Kiara » 15 maja 2005, 14:55

Może po prostu chodziło o to, że dobrze się czuje w Twoim towarzystwie i się dobrze dogadujecie, macie wspólnie zainteresowania i tematy do rozmów...potraficie się dobrze porozumieć :D :D :D No narazie nie nawzałabym tego uczuciem, ale nigdy nic nie wiadomo co się stanie z biegiem czasu :)
Awatar użytkownika
ptaszek
Weteran
Weteran
Posty: 1205
Rejestracja: 15 sie 2004, 18:44
Skąd: War-saw
Płeć:

Postautor: ptaszek » 15 maja 2005, 15:01

Też tak myślę. Poza tym po prostu źle się chłopak wyraził i już.
"Jeśli traktujesz życie ze śmiertelną powagą, nie licz na wzajemność" [A. Mleczko]
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 15 maja 2005, 16:01

unlucky_sink pisze:Porozumienie może istnieć między 2osobami, ale czy można traktować je jako uczucie?

Nie.
czy można do kogoś czuć porozumienie??

Nie. Można je z kims zbudować.
Awatar użytkownika
unlucky_sink
Maniak
Maniak
Posty: 739
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:42
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: unlucky_sink » 15 maja 2005, 17:39

Unlucky, to ten Twój Ci powiedział, że czuje porozumienie? Ciekawy
weź go kopnij w tyłek, niech spierd*** na szczaw Wsciekly


Tak-ten "mój"... Spytałam czy coś czuje-odpowiedział, że tak...a kiedy spytałam co powiedział: "coś"-kazałam mu to sprecyzować...i sprecyzował: "coś"=porozumienie...
"Mężczyzna kolo 30 czy 40 nie wiąże się z mlodszą kobietą dla jej jędrnego ciala i przeklutego języka. To czysta propaganda. Wiąże się z nią, by móc stać się tym,kto spieprzy jej życie." T. Parsons
Justa
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 369
Rejestracja: 30 maja 2004, 19:18
Skąd: Ladek zdrój :)
Płeć:

Postautor: Justa » 15 maja 2005, 17:41

W takim razie on sam swoich uczuć nazwac nie umie takie jest moje zdanie
"Love`s an eagle,hearts are burning,feels start to fly"

"Kochaj kiedy możesz,ufaj kiedy możesz kiedy trzeba pokaż kły!"

"Tylko zrozum to że ludzie płacza czysta krwią tylko zrozum to że to twój los..."
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 15 maja 2005, 20:38

Albo właśnie umie i powiedział. Porozumienie i tyle.
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 15 maja 2005, 21:14

Boi się.
Boi się "to" nazwać, a niczego słowem nie chce zepsuć.
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Awatar użytkownika
unlucky_sink
Maniak
Maniak
Posty: 739
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:42
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: unlucky_sink » 16 cze 2005, 15:58

Mysiorek, ja myśle że on sie nie boi... może to ja jestem taka ograniczona i nie potrafie zrozumieć że istnieje takie uczucie...
"Mężczyzna kolo 30 czy 40 nie wiąże się z mlodszą kobietą dla jej jędrnego ciala i przeklutego języka. To czysta propaganda. Wiąże się z nią, by móc stać się tym,kto spieprzy jej życie." T. Parsons
Awatar użytkownika
Hyhy
Weteran
Weteran
Posty: 2611
Rejestracja: 29 mar 2004, 01:41
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Hyhy » 16 cze 2005, 16:34

No chyba wszysy jestesmy ograniczeni :D

Mi sie zdaje ze chodzilo o super dogadywanie sie i rozumienie, a nie mozna go zapytac, co to jest porozumienie i ze ty tego nie czujesz? :)
"Jest taka cierpienia granica, za ktora sie usmiech pogodny zaczyna...Hyhy "

hyhy e(L)o :)
Awatar użytkownika
natasza
Weteran
Weteran
Posty: 1339
Rejestracja: 12 kwie 2004, 11:48
Skąd: z sieci
Płeć:

Postautor: natasza » 16 cze 2005, 17:24

Nie odbieraj tego jak coś negatywnego.
Dał Ci do zrozumienia, że nadajecie na tych samych falach.
Na reszte poczekaj.
"Można być w kropli wody światów odkrywcą. Mozna wędrując dookoła świata przeoczyć wszystko."
Awatar użytkownika
unlucky_sink
Maniak
Maniak
Posty: 739
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:42
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: unlucky_sink » 16 cze 2005, 18:11

"porozumienie"- to skrót myślowy jak sie okazuje.
"Mężczyzna kolo 30 czy 40 nie wiąże się z mlodszą kobietą dla jej jędrnego ciala i przeklutego języka. To czysta propaganda. Wiąże się z nią, by móc stać się tym,kto spieprzy jej życie." T. Parsons
Awatar użytkownika
saviour
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 129
Rejestracja: 14 sty 2005, 21:24
Skąd: Gilead
Płeć:

Postautor: saviour » 16 cze 2005, 18:40

"porozumienie"- to skrót myślowy jak sie okazuje.


Najpewniej chodziło mu o to, że dobrze się z Tobą rozumie, że nadajecie na podobnych falach. Może chciał powiedzieć coś więcej ale się boi, albo nie jest pewien czy to już "to"?
Awatar użytkownika
unlucky_sink
Maniak
Maniak
Posty: 739
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:42
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: unlucky_sink » 16 cze 2005, 18:45

saviour pisze:Może chciał powiedzieć coś więcej ale się boi, albo nie jest pewien czy to już "to"?


niee, to po prostu był taki skrót myślowy..nic wiecej nie chciał powiedzieć.
"Mężczyzna kolo 30 czy 40 nie wiąże się z mlodszą kobietą dla jej jędrnego ciala i przeklutego języka. To czysta propaganda. Wiąże się z nią, by móc stać się tym,kto spieprzy jej życie." T. Parsons
Awatar użytkownika
saviour
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 129
Rejestracja: 14 sty 2005, 21:24
Skąd: Gilead
Płeć:

Postautor: saviour » 16 cze 2005, 19:07

unlucky_sink pisze:to po prostu był taki skrót myślowy..nic wiecej nie chciał powiedzieć.


Nie martw się. Zawsze możesz wybrać kogoś spośród 3 mld pozostałych facetów.

A tak serio: wkurzyłaś się? Co zamierzasz zrobić?
Awatar użytkownika
unlucky_sink
Maniak
Maniak
Posty: 739
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:42
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: unlucky_sink » 16 cze 2005, 20:17

saviour pisze:
unlucky_sink pisze:to po prostu był taki skrót myślowy..nic wiecej nie chciał powiedzieć.


Nie martw się. Zawsze możesz wybrać kogoś spośród 3 mld pozostałych facetów.

A tak serio: wkurzyłaś się? Co zamierzasz zrobić?


jak to co zamierzam zrobić? a co mam zrobić.. ja mu powiedziałam co do niego czułam, a on powiedział, nie nie czuje tego co ja i że nigdy nie bedzie czuł. Czy sie wkurzyłam? nie.. troszke pocierpiałam..pare nocy spedzonych na przemyśleniach.. zastanawiania sie nad swoja naiwnością...a raczej nad niedojrzałym sposobem myslenia.. nigdy mi sie to nie zdarzyło(takie "załamanie").. bo wiecie, zaczeło mi sie wydawać, że czuje coś strasznie silnego "przywiązanie" z domieszką "miłości" "przyjaźni" "zrozumienia"...
cubasa
Weteran
Weteran
Posty: 1412
Rejestracja: 15 gru 2004, 01:46
Skąd: VV@r52@vv@
Płeć:

Postautor: cubasa » 16 cze 2005, 22:47

Aha, czyli ja to tak rozumiem: wtedy go chyba troche przycisnęłaś...on czuł ze ty od niego oczekujesz czegos wiecej, ale nie wiedzial jak ci to powiedzieć , ze on czuje troche inaczej niz Ty. Coż, moze myslal ze sytuacja uczuciowa sie jeszcze rozwinie. Trzym się
Polecam serwis dla zaginionych i znalezionych zwierzaków http://zaginiony-znaleziony.pl/
Awatar użytkownika
unlucky_sink
Maniak
Maniak
Posty: 739
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:42
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: unlucky_sink » 16 cze 2005, 22:56

cubasa pisze:Coż, moze myslal ze sytuacja uczuciowa sie jeszcze rozwinie.


heh-dokładnie tak myślałam :D ale jakoś później focha miałam i mi sie odwidziała zmiana sytuacji a on sie przestraszył, tego co czułam bardziej niż ja
:P

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Agnieszka i 587 gości