A może to ze mną jest coś nie tak ?

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

dziobakkkk
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 75
Rejestracja: 08 mar 2006, 09:21
Skąd: Z domku :)
Płeć:

A może to ze mną jest coś nie tak ?

Postautor: dziobakkkk » 18 mar 2006, 14:43

ja pierdziele :/ czuję się przytłoczona :/ byłam z nim niby tylko przez 3 miechy, ale teraz czuję się jak idiotka :/ grrr ale powiedzcie mi, bo ja juz nie wiem! czy ja mam powody by czuć się winna? może za bardzo się narzucałam? ale czy to że on sobie wyjezdza na ileś tam dni i nic nie mówi, albo nie przychodzi na spotkanie bo zasnął, albo nie ma go w walentynki i nawet nie mówi gdzie jest, albo przyłapuję go na jakichś kłamstwach wobec mnie czy innych, albo ma się odezwać a się nie odz, ja czekam a on się nie odzywa!, czy to jest nic? męczy mnie to ! tak samo imprezy jakieś, nigdy nie zabral mnie ze sobą, za to chodził ze znajomymi swoimi... i jak byliśmy razem to fajnie buzi buzi itd a jak gdzieś wśród innych to nawet nie chciał mnie trzymać za rękę... i ciągle mam jakieś głupie myśli, że może nie powinnam się tak czepiać? No ale to wg mnie nie jest czepianie się o bzdury :/ grr wolałabym przestać już o tym myślec a nie ciągle mieć żal! do siebie!

Ehhh ja już nie wiem! może ja się po prostu nie nadaję do bycia z kimś! i chcę niewiadomo czego :/
Awatar użytkownika
Michal23
Bywalec
Bywalec
Posty: 48
Rejestracja: 10 mar 2006, 17:14
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: Michal23 » 18 mar 2006, 14:47

Powiem szybko moje zdanie: zostaw go.

Z Toba jest wszystko ok, to z nim cos nie tak. Wiem ze latwo to powiedziec ale nic z tego nie bedzie predzej czy pozniej. Lepiej predzej bo zycie krotkie jest.
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 18 mar 2006, 14:47

dziobakkkk pisze:może ja się po prostu nie nadaję do bycia z kimś!

Nieprawda.
Po prostu nie byłaś z tym facetem szczęśliwa, więc rozstanie było najlepszym wyjściem. :]
I głowa do góry, uszy i inne członki też.

Ile masz lat, tak w ogóle?
"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
Koko
Weteran
Weteran
Posty: 1105
Rejestracja: 25 gru 2004, 00:31
Skąd: Małopolska
Płeć:

Postautor: Koko » 18 mar 2006, 14:49

dziobakkkk,
Przepraszam z góry za pytanie: sypialiście ze sobą?
Nie musisz odpowiadać, ale mam nadzieję, czujesz do czego dążę.

Jeśli nie w tym "szkopuł", cóż... Chcesz z Nim być? Czy tam raczej "być". ?
:) Zastanów się, są jeszcze faceci, którzy... :)
Wiem słowo jak krem
krem na zmarszczki w mojej głowie.
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 18 mar 2006, 14:51

dziobakkkk, ten facet jest jakisdziwny. a raczej dziwnie się zachowuje. Totalnie cię olewa. Czy on w ogóle chce z toba być??
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.
I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.
/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
Koko
Weteran
Weteran
Posty: 1105
Rejestracja: 25 gru 2004, 00:31
Skąd: Małopolska
Płeć:

Postautor: Koko » 18 mar 2006, 14:52

Tyle, że oni już nie są razem.
Chyba lepiej :)
Wiem słowo jak krem

krem na zmarszczki w mojej głowie.
Awatar użytkownika
Bash
Weteran
Weteran
Posty: 1412
Rejestracja: 03 sty 2006, 20:24
Skąd: Sląsk
Płeć:

Postautor: Bash » 18 mar 2006, 15:05

Kolejny przykład, jak cierpi osoba, którą (partener/partnerka) olewa.
Nie jestescie juz razem, prawda? I dobrze, po co się męczyć w związku w którym nie jesteś szczęsliwa?
Nie mysl teraz kategoriami, ze jestes do niczego, nie nie potrafisz... Nie tędy droga, nie ten? Bedzie drugi i ósmy, az w koncu TY bedziesz szczęśliwa ;)
Prawdę trzeba wyrażac prostymi słowami.
Awatar użytkownika
Joasia
Weteran
Weteran
Posty: 998
Rejestracja: 22 sty 2006, 21:17
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Joasia » 18 mar 2006, 15:06

I dobrze że już nie są bo dziewczynę lekceważył.
Taki związek przynosiłby tylko ból.
A tak to przynajmniej nie marnuje czasu i znajdzie kogoś odpowiedniego :]
dziobakkkk
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 75
Rejestracja: 08 mar 2006, 09:21
Skąd: Z domku :)
Płeć:

Postautor: dziobakkkk » 18 mar 2006, 15:14

kamyczek z serca trochę :)
no ja chciałabym znaleść kogoś odpowiedniego, stara jestem ( ;p ), tzn mam 18 lat, (czy tam 19) a jakoś mi nie wychodzi z tymi związkami. I wiem, że takie teraz rozpamiętywanie, zastanawianie się itp to nie ma sensu... No ale tak jakoś mi trudno... i przykro mi...
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 18 mar 2006, 15:16

dziobakkkk pisze:stara jestem ( ;p ), tzn mam 18 lat, (czy tam 19) a jakoś mi nie wychodzi z tymi związkami.

Dziewczyno, nie przesadzaj. Ja mam 21 lat i też wciąż szukam. Masz z kimś być tylko dlatego, żeby nie być samą? Daj spokój!
Trzeba mieć w życiu cel. I pasje. A facet sam się znajdzie. ;)
"Miarkuj złość.

Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się

Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 18 mar 2006, 15:22

dziobakkkk pisze: stara jestem ( ;p ), tzn mam 18 lat, (czy tam 19) a jakoś mi nie wychodzi z tymi związkami.
nie pezsadzaj. ja jestem po trzydziestce sytuacje mam jeszcze gorszą a nie skesliłem się...
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.

I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.

/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
TFA
Weteran
Weteran
Posty: 3055
Rejestracja: 01 wrz 2005, 00:57
Skąd: litwini wracają
Płeć:

Postautor: TFA » 18 mar 2006, 15:23

Olivia pisze:Nieprawda.
Po prostu nie byłaś z tym facetem szczęśliwa, więc rozstanie było najlepszym wyjściem.


tak, tak a gdyby sie jej sluchal, stawial sie punktualnie na kazde spotkanie, pisal smski co 5 min. i adorowal tez by go zostawila bo stwierdzilaby ze nudno jej z takim. Tak zle tak niedobrze.
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 18 mar 2006, 15:30

Czemu Ty musisz popadać ze skrajności w skrajność, TFA? <zalamka>
"Miarkuj złość.

Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się

Bo on za chwilę może trzasnąć"
dziobakkkk
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 75
Rejestracja: 08 mar 2006, 09:21
Skąd: Z domku :)
Płeć:

Postautor: dziobakkkk » 18 mar 2006, 15:31

Ale jak już się kogoś znajduje... tzn ma się wrażenie że się znalazło, a tu nagle się okazuje że ten ktoś ma cie w pupie... niemiło tak. Z resztą nie będę się tym przejmować i ciągle sobie mówię, że nie zadowala mnie jakaś tam imitacja, że chcę prawdziwego związku, z zaufaniem, z pewnościa tej drugiej osoby. I na razie czekam.
TFA pisze:tak, tak a gdyby sie jej sluchal, stawial sie punktualnie na kazde spotkanie, pisal smski co 5 min. i adorowal tez by go zostawila bo stwierdzilaby ze nudno jej z takim. Tak zle tak niedobrze.

yyy no ale bez przesady. z resztą takiemu to przynajmniej zależy... i pewnie taka panna która stwierdziłaby że to nudne za jakiś czas by to doceniła.
Awatar użytkownika
Michal23
Bywalec
Bywalec
Posty: 48
Rejestracja: 10 mar 2006, 17:14
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: Michal23 » 18 mar 2006, 15:34

Ja tam znalazlem dziewczyne dopiero w wieku prawie 22lat i owszem wczesniej tez mialem juz wszystkiego dosc i myslalem czy ze mna jest cos nie tak, a teraz sie ciesze :) Mam czyste konto, zadnych traumatycznych przezyc i uprzedzen do plci pieknej, wspaniala kobiete i jest mi jak w niebie. Nie zna sie dnia ani godziny a wiek ma tu malo do rzeczy. Lepiej poczkac i byc pewnym na 100% ze to wlasnie ta osoba niz mowic sobie "I tak mnie nikt nie chce, niech juz bedzie ona (on) lepsze to niz nic". Pozdrowienia i glowa do gory :)
Awatar użytkownika
Joasia
Weteran
Weteran
Posty: 998
Rejestracja: 22 sty 2006, 21:17
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Joasia » 18 mar 2006, 15:47

Spokojnie nie ma się czym denerwować. Wiek 18-19 to nie jakaś granica wiekowa do której powinno się mieć już partnera. Ja też szukałam z lepszymi lub gorszymi rezultatami.
Awatar użytkownika
Koko
Weteran
Weteran
Posty: 1105
Rejestracja: 25 gru 2004, 00:31
Skąd: Małopolska
Płeć:

Postautor: Koko » 18 mar 2006, 16:10

Bash pisze:Kolejny przykład, jak cierpi osoba, którą (partener/partnerka) olewa.

Partner/Partnerka z prawdziwego zdarzenia olewać nie będzie :>

kamyczek z serca trochę

Ano, pewnie :) Będzie oki.
Wiem słowo jak krem

krem na zmarszczki w mojej głowie.
*qbass*
Weteran
Weteran
Posty: 1001
Rejestracja: 21 sty 2006, 23:39
Skąd: zewsząd :)
Płeć:

Postautor: *qbass* » 18 mar 2006, 17:56

Przejdzie Ci! Nie myśl o Nim, bo nie ma sensu... Zajmij sie czyms innym...
Z Tobą jest wszystko OK <browar>
Awatar użytkownika
Bash
Weteran
Weteran
Posty: 1412
Rejestracja: 03 sty 2006, 20:24
Skąd: Sląsk
Płeć:

Postautor: Bash » 18 mar 2006, 18:00

Koko pisze:Partner/Partnerka z prawdziwego zdarzenia olewać nie będzie

To jak nazwiesz tego delikwenta ?
qbass17 pisze:Zajmij sie czyms innym...

Wyjdz gdzies do pubu, na dyskoteke :) Może poznasz kogoś innego?
Prawdę trzeba wyrażac prostymi słowami.
Awatar użytkownika
Koko
Weteran
Weteran
Posty: 1105
Rejestracja: 25 gru 2004, 00:31
Skąd: Małopolska
Płeć:

Postautor: Koko » 18 mar 2006, 18:47

Bash pisze:To jak nazwiesz tego delikwenta ?

Delikwent pasuje.
Jeszcze jakieś pytania? :)

qbass17 pisze:Z Tobą jest wszystko OK

Hm. Bardzo możliwe.
A teraz odetchnij.
Wiem słowo jak krem

krem na zmarszczki w mojej głowie.

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 516 gości