Ja 17-latka zaciągłam do łóżka 22-letniego faceta

Hmmm ...a to moze wydać sie wam dziwne ale to ja 17-latka(wtedy jeszcze dziewica) zaciągłam do łóżka 22-letniego faceta - a było to tak.

Juz od dawno sie pieściliśmy- on lizał mnie a ja brałam mu do buzi. Popychal mnie przez ubranie. O seksie(calym stosunku czesto rozmawialismy ale on twierdzil ze to dla mnie bedzie za szybko i nie chce by nasz zwiazek byl oparty tylko na seksie. na poczatku i ja tak myslam ale potem w miare jak moj apetyt rosl chcialam by sie ze mna kochal caly!!!!!!!!!!!!!! Az kiedys u mnie w kuchni posadzil mnie na blacie, otworzylam sie przed nim- najpierw ssal moja lechtaczke, wkladal we mnie paluszki a ja szeptalam mu do ucha zeby wszedl we mnie.......Powiedzial ze to jeszcze nie pora na to- ze jak poczekamy to bedzie lepeij- byl jednak nagi i sam mocno go przyciaglam i naprowadzilam na ma dziurę. Wsadzil ja poczualm lekki bol lecz zaraz wyszedl ze mnie lecz widzialam usmiech na jego twarzy- pare razy jesze to powtórzyl lecz zaraz wychodzil. w koncu zaniosl mnie do pokoju na lozko. Myslam ze tu bedzimy sie kochac a on jakby nigdy nic mnie ubral i siebie i polozyl sie tylko kolo mnie.

Nie powstrzymalam sie i zaczelam robic mu awanture ze jak nie zamierzal skonczyc to nie trzeba bylo niczego zaczynac iz ze tak sie nie robi. Bylo mu glupio - on tez bardzo tego chcial tylko ze nie mielismy zabezpieczenia, chcial zebym pamietala ten pierwszy raz na zawsze, zeby to bylo w jakims nietypowym miejscu, zebym nie bala sie ze zaraz moj ojciec wejdzie do domu- wytlumaczylam sie ze to mnie nie interesuje, bo liczy sie tylko to ze stanie sie to z nim a nie z nikim innym- i on sie poplakal, plakal jak dziecko, mowil ze mnie kocha, ja glaskalam go po glowie.

W koncu mnie rozebral i wszedl we mnie ostro. Pchal mnie chyba z 30 minut w roznych pozycjach. Najlepiej bylo od tylu a potem spuscil mi sie na dupe. nie zapomne tego nigdy......i tak wyglada moj pierwszy raz. A teraz chce sie z nim kochac codziennie a ostatnio pieprzy sie ze mna 3 razy w ciagu 2 godzin. rewelka

Autor: Asia (rita08@wp.pl)

Pozostałe opowiadania:

Pokrewne artykuły