Wstreciucha pisze:a mnie tam nawet moment bolu sprawia przyjemnosc
U mnie jest tak samo, chociaz te pierwsze wlozenia nie sa dla mnie zazwyczaj bolesne, chyba, ze jest gwaltownie, szybko i gleboko.
TakiSamotny pisze:Co sądzicie o takiej grze wstępnej polegającej na pocieraniu członkiem (lub sama główką członka) warg sromowych i łechtaczki lub też częsciowe (bardzo płytkie) wkładanie samej główki członka??
Tak jest wlasnie najlepiej dla osob, ktore mocniej i bolesniej odczuwaja te pierwsze pchniecia, potem powoli coraz glebiej i jest juz calkowicie dobrze.
Dla mnie bomba (jezeli chodzi o sama gre wstepna, a nawet maly przerywnik w srodku, albo juz po...)<diabel>

Bóg nie stworzył kobiety z głowy mężczyzny- aby nim nie rządziła, nie stworzył z nogi- aby nie była jego niewolnicą, ale z żebra- aby była bliska jego sercu
