Przestałem sie do niej odzyweać. Jakiś czas poźniej zaczeła od nowa awiazywać ze mna znajomośc. Układało się bardzo dobrze. O facecie nic nie wspomniała. Spedzalismy coraz więcej czasu. Generalnie to spędzamy go duzo nadal. Jednak ciągle coś mi tam nie pasuje. Nasze spotkania są takie dziwne i chwilami zimne. A ja nie szukam koleżanki tylko dziewczyny. Czyli kogos z kim oprocz rozmowy połączy mnie kontakt fizyczny
Nie wiem co mysleć o takim układzie i jak sie do niego ustosunkować. Chciałem z nia porozmawiaćo tym wszystkim, jednak nie bardzo wiem jak to zrobić aby dobrze przekazać moj problem.
Licze, że ktos mi pomoże.
pozdrawiam.






Kumam. 