Separacja czy cos da ??

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Ufol
Bywalec
Bywalec
Posty: 34
Rejestracja: 09 wrz 2005, 22:16
Skąd: Krakow
Płeć:

Separacja czy cos da ??

Postautor: Ufol » 09 wrz 2005, 22:43

Sytuacja wyglada tak ostatnie 21 miesiecy spedzilem z kobieta ( dziewczyna zalezy od punktu widzenia ) mielismy lepsze i gorsze chwile jak to w kazdym zwiazku Przez caly czas tego zwiazku nie udalo nam sie jednak odbys stosunku ( w kwestji wyjasnienia ja mialem wczesniej doswiadczenia seksualne ona nie ) z czego zaczelo wynika sporo problemow Teoretyczne wyjasnienie dlaczego nie moze sie ze mna "przespac" jest takie ze jestem dla niej dobrym przyjacielem ale nie czuje pociagu seksualnego do mnie w tym momecie rozstalismy sie na pewnien czas po to by mogla sprawdzic / przekonac sie czy Kocha mnie jako przyjaciela czy jednak jako faceta i tu nasuwa mi sie pytanko do was ludzie jak sadzicie czy rozlonka moze spowodowac zmiane podejscia do mnie i do seksu ??
ps umiescielem ten temat w tym dziale z racji iz nie dotyczy on samego seksu
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 09 wrz 2005, 22:48

Ufol pisze:jest takie ze jestem dla niej dobrym przyjacielem ale nie czuje pociagu seksualnego do mnie w tym momecie rozstalismy sie na pewnien czas po to by mogla sprawdzic / przekonac sie czy Kocha mnie jako przyjaciela czy jednak jako faceta i tu nasuwa mi sie pytanko do was ludzie jak sadzicie czy rozlonka moze spowodowac zmiane podejscia do mnie i do seksu ??

Jesli nie poczula pociagu przez prawie 2 lata, to raczej nie poczuje i teraz. Nie ma sie co ludzic.
Awatar użytkownika
mrt
Weteran
Weteran
Posty: 3354
Rejestracja: 31 lip 2004, 22:44
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: mrt » 09 wrz 2005, 23:00

Ufol pisze:czy rozlonka moze spowodowac zmiane podejscia do mnie i do seksu ??

Krótko i do rzeczy:

Może. Na gorsze. Szukaj dalej.
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 09 wrz 2005, 23:03

Ufol pisze:21 miesiecy spedzilem z kobieta

Następne spędź z inną... sorki <browar>
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 09 wrz 2005, 23:09

Nie da ludku, moze tylko być gorzej <pijak>
Skoroś taki przyjaciel jej to rozstańcie się jak przyjaciele ;)

[cholera dośc mam tego gorzej i gorzej...]
cubasa
Weteran
Weteran
Posty: 1412
Rejestracja: 15 gru 2004, 01:46
Skąd: VV@r52@vv@
Płeć:

Postautor: cubasa » 09 wrz 2005, 23:19

Ja też uważam ze chwilowe rozejście nie rozwiaze problemu, a może go jeszcze powiekszyć...
Polecam serwis dla zaginionych i znalezionych zwierzaków http://zaginiony-znaleziony.pl/
Awatar użytkownika
gloria
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 113
Rejestracja: 28 maja 2005, 19:42
Skąd: lubelszczyzna
Płeć:

Postautor: gloria » 10 wrz 2005, 09:21

hm, wlasciwie to czasami takie seperacje pomagaja, ale na Boga, czemu taka dluga?
zle sie dzieje w tym zwiazku, zle. 21 miesiecy? niektorzy ludzie sa juz rok po slubie po takim czasie znajomosci <szczerbaty>
Obrazek
Awatar użytkownika
Dvorak
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 186
Rejestracja: 20 sty 2004, 21:38
Płeć:

Postautor: Dvorak » 10 wrz 2005, 09:36

Hmmmm a mnie sie wydaje ze ona cos kreci... mysle ze jest jakis inny powod dla ktorego nie chce... moze sie boi ? mze jest gleboko wierzaca religijnie ? w koncu przez te 21 miesiecy do nikogo innego tez nie czuje pociagu sexualnego... no nie wiem :) ale mnie sie wydaje ze to jakis bullshit, ale obojetnie czy to prawawda czy nie to chyba nie ma sensu dalej takiego zwiazku kontynuowac :)
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 10 wrz 2005, 14:22

Yasmine pisze:Jesli nie poczula pociagu przez prawie 2 lata, to raczej nie poczuje i teraz. Nie ma sie co ludzic.


mrt pisze:Krótko i do rzeczy:

Może. Na gorsze. Szukaj dalej.


zgadzam sie. przerwa nic dobrego nie wniesie do zwiazku. raczej utwierdzi Was w przekonaniu ze zyc bez siebie sie da...
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Agent_Smith

Postautor: Agent_Smith » 10 wrz 2005, 23:05

wracaj do dziewczyny i pogadaj z nia tak na serio szczerze na temat was, niech ci powie dlaczego cie blokuje (dziewczyny nierobia tego z kaprysu), moze przeszloda jest twoja przeszlosc, moze ona boi sie czy "da rade" :?:
Awatar użytkownika
TFA
Weteran
Weteran
Posty: 3055
Rejestracja: 01 wrz 2005, 00:57
Skąd: litwini wracają
Płeć:

Postautor: TFA » 11 wrz 2005, 00:05

Zmien na lepszy model. Swoja droga to podziwiam ze 21 miesiecy wytrzymales.
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
Ufol
Bywalec
Bywalec
Posty: 34
Rejestracja: 09 wrz 2005, 22:16
Skąd: Krakow
Płeć:

Postautor: Ufol » 11 wrz 2005, 10:37

oki wiekszosc odpowiedzi tyczy sie seksu hmmm moze zle tez przedstawilem sytuacje i zle zformuowalem pytanie pruba nr 2 :) jezeli przez 21 miesiecy nie byla pewna tego co czuje do mnie to jaka bedzie reakcja w czasie rozstania ??
Awatar użytkownika
Dvorak
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 186
Rejestracja: 20 sty 2004, 21:38
Płeć:

Postautor: Dvorak » 11 wrz 2005, 10:41

to mozesz sprawdzic tylko rozstajac sie z nia... tak naprawde to nikt z nas nie wie ani ty nie wiesz, jakie sa jej prawdziwe uczucia do Ciebie... pewnie ona sama tego za bardzo nie wie... dlatego kazdy z nas moze tylko przpuszczac ;)
dE
Bywalec
Bywalec
Posty: 41
Rejestracja: 08 wrz 2005, 18:47
Skąd: Poznań
Płeć:

Postautor: dE » 11 wrz 2005, 11:04

Sam fakt mnie przeraza ze przez 21 miesiecy nie byla pewna co czuje.... to dlaczego byla z Tobą z przyzwyczajenia ? Wg mnie tak zwana separacja się przyda moze stwierdzi ze Cie kocha w co wątpie , a moze zobaczysz sam ze pora szukac kogos innego ...
Awatar użytkownika
Nieznajomy18
Bywalec
Bywalec
Posty: 37
Rejestracja: 15 maja 2005, 22:09
Skąd: Mazury
Płeć:

Postautor: Nieznajomy18 » 11 wrz 2005, 11:27

Jezeli kochasz ją... to walcz i czekaj. Ale widać ze wszystko sie zepsuło przez sex :P. Tylko ze jezeli 21 miechów ona nie wiedziala co czuła to raczej sie nie dowie. Druga sprawa to ze moze i coś czuje ale na samą myśl o sexie sie przestraszyła i jest gotowa poświęcić związek. Daj jej przemyśleć to wszystko. Tylko ze i ja jak reszta tutaj nademną widze to czarno. Powodzenia
"Kto otrzymawszy pocałunek nie sięga po więcej, z pewnością nie jest warty tego co otrzymał."
Wonderful Days :)
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 11 wrz 2005, 16:12

Też to widze czarno. Możesz zawalczyć, ale i tak się to rozleci jak pozna lepszego, do którego będzie wiedziała co czuje.
Ufol
Bywalec
Bywalec
Posty: 34
Rejestracja: 09 wrz 2005, 22:16
Skąd: Krakow
Płeć:

Postautor: Ufol » 12 wrz 2005, 16:36

Czyli jednym slwoem mam przesrane :? nikt z was nie obstawia happy end'u coz zobaczymy jak ta historia dalej sie potoczy Dzieki za opinie
Awatar użytkownika
solensan
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 29
Rejestracja: 13 kwie 2005, 14:55
Skąd: dolnośląskie
Płeć:

Postautor: solensan » 12 wrz 2005, 18:18

Ile ona ma lat?

Czy nie macie żadnych kontaktów intymnych?

Bo ja znam taki przypadek, że dziewczyna jest z chłopakiem już ponad 3 lat i nie uprawiają sexu (co nie znaczy, że kompletnie nic z tych rzeczy ale ona nie „dopuszcza” go do siebie do końca). Są dalej razem, chociaż często wynikały z tego kłótnie i mieli przerwy. Ale ona naprawdę go kocha. Tylko jest jeszce młoda i mówi, że jeszce tego nie czuje.
Ufol
Bywalec
Bywalec
Posty: 34
Rejestracja: 09 wrz 2005, 22:16
Skąd: Krakow
Płeć:

Postautor: Ufol » 12 wrz 2005, 20:50

19 bywaly konatkty intymne ale zawsze jak dochodzilo do powazniejszego bylo nie i dosc zreszta w tym momecie to to juz nie ma zbtynio znaczenia z tego powodu iz odbylismy rozmowe z ktorej wynika ze chce mnie jako przyjaciela ale na ta propozycje uslyszalem ze zobaczy w Andrzejki bo walasnie wtedy ma zostac podjeta ostateczna decyzja Ja juz po prostu nie wydalam walczylem o nia - dupa z tego - chcialem dac jej to o czym zawsze marzyla - tez dupa Jedyne sensowne wyjscie z tego ( jezeli jakie kolwiek istnieje ) to sie pozegnac na zawsze i sprubowac ulozyc sobie zycie z kims innym..... choc oddawanie pole nie jest moja cecha to nie mam juz sily
Awatar użytkownika
mrt
Weteran
Weteran
Posty: 3354
Rejestracja: 31 lip 2004, 22:44
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: mrt » 12 wrz 2005, 20:53

No i proszę, jak kobiety potrafią skutecznie zamęczyć faceta :)
Ufol
Bywalec
Bywalec
Posty: 34
Rejestracja: 09 wrz 2005, 22:16
Skąd: Krakow
Płeć:

Postautor: Ufol » 12 wrz 2005, 20:56

Zmeczyc ?? Wy potraficie zameczyc faceta chociaz nie wiem jaki by nie byl ( nie mowie o sobie - bo anilolek ze mnie nie jest ) to i tak wam malo albo zle zawsze cos wam nie pasuje Ale za miedzy innymi was kochamy :P
Take a look to the sky just before you die
Awatar użytkownika
Edytka:)
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 170
Rejestracja: 03 wrz 2005, 19:23
Skąd: Katowice:)
Płeć:

Postautor: Edytka:) » 12 wrz 2005, 20:59

uuuu... mysle ze powinienes przestac cokolwiek robic i sie z nia pozegnac. Moze wtedy doceni ze jednak nie byles tylko przyjacielem jak zobaczy ze stracila Cie jako chlopaka a wtedy to juz tylko Twoja decyzja bedzie a nie jej jak do tej pory.
"Obwiniamy świat o monotonię życia, o wlasne porazki, zapominajac, ze sami pozwolilismy umknac tej poteznej sile, ktora wszystko usprawiedliwia-Agape przyjmujacej postac entuzjazmu :]"
Ufol
Bywalec
Bywalec
Posty: 34
Rejestracja: 09 wrz 2005, 22:16
Skąd: Krakow
Płeć:

Postautor: Ufol » 12 wrz 2005, 21:07

heheh Edytko masz racje zaprzestanie jakich kolwiek dzialan jest rozwiazanie a czy doceni to juz jej sprawa tylko jest maly problem ja nie umiem siedziec na du-pie i nic nie robic ja jak czekam 5 minut to mnie nosi :P ale fakt faktem sama chciala zebym sie odczepil i mam zamiar to zrobic tylko hmmmm czym ja sie zajme przez te 2 miechy ???? i jak tu przestac o tym myslec ????
Take a look to the sky just before you die
Awatar użytkownika
mrt
Weteran
Weteran
Posty: 3354
Rejestracja: 31 lip 2004, 22:44
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: mrt » 12 wrz 2005, 21:09

Ufol pisze:Zmeczyc ?? Wy potraficie zameczyc faceta chociaz nie wiem jaki by nie byl ( nie mowie o sobie - bo anilolek ze mnie nie jest ) to i tak wam malo albo zle zawsze cos wam nie pasuje
No przecież dokładnie to napisałam.
Ufol
Bywalec
Bywalec
Posty: 34
Rejestracja: 09 wrz 2005, 22:16
Skąd: Krakow
Płeć:

Postautor: Ufol » 14 wrz 2005, 13:44

heheh no w sumie ale jak czytalem go pierwszy raz to zem przeczytal Zmeczyc zamiast Zameczyc ( to jest chyba poczatek analfabetyzmu wtornego :P ) Moj problem a raczej separacja trwa i juz w sumie nie zastanawiam sie czy ona cos da czy nie bo na to juz wplywu nie mam ( sprubowalem prawie wszystkiego by to zmienic - nie wyszlo ) teraz sie tylko zastanawiam jek przetrwac te 2,5 miecha nie cierpie takiego zawieszenia w prozni wiem ze trza sobie ulozyc zycie tylko czy ma to jakis sens ?? ja je sobie uloze ( o ile mozna powiedziec ze w 2,5 miecha mozna ulozyc sobie zycie ale wiekoszosc wie o co mi chodzi ) a jej powrut znowu to zburzy albo mimo uczuc jakie do niej czuje nie bedzie juz dla niej miejsca w moim zyciu ale moze byc tak ze nie wruci ahhhh czy wy kobiety musicie zawsze utrudniac wszystko ??
Take a look to the sky just before you die
Awatar użytkownika
Sasetka
Maniak
Maniak
Posty: 641
Rejestracja: 29 maja 2005, 12:34
Skąd: że znowu
Płeć:

Postautor: Sasetka » 14 wrz 2005, 14:55

a ja bym powiedziala ze to faceci wszystko komplikuja...
bo nie rozumieja najprostszych rzeczy psia dupka!
ze np jak mowimy odejdz to znaczy zostan...
albo jak proboja nas przytulic i my okladamy ich piesciami to maja przytulac tak dlugo az zabraknie nam tchu i uspokoimy sie wtulone w ich ramiona....a nie sie obrazic i pojsc... bo bedzie wtedy jeszcze gorzej...
AAAAAA no w cholere z tymi facetami!! :/
Gdzie jestescie przyjaciele moi? Odplyneli w sinej mgle... Kogo to obchodzi kiedy boli?
Tylko Ciebie... kiedy idzie zle :*
Ufol
Bywalec
Bywalec
Posty: 34
Rejestracja: 09 wrz 2005, 22:16
Skąd: Krakow
Płeć:

Postautor: Ufol » 14 wrz 2005, 16:06

nie mozna generalizowac i nie mam zamiaru sie wypowiadac za kazdego faceta ale jesli slysze odejdz to dla mnie znaczy odejdz ( coprawda trza mi to powiedziec kilka razy ale w koncu dotrze :P ) tak samo moze ty jak mowisz odejdz znaczy zostan ale inna kobieta/dziewczyna mowiac odejdz mysli tez odejdz i tego chce prawda jest taka ze nigdy nie ma sie pewnosci
Take a look to the sky just before you die
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 14 wrz 2005, 16:18

Asiula pisze:a nie sie obrazic i pojsc...

Jedna z najgorszych rzeczy jakie moze zrobic facet.....
Ufol
Bywalec
Bywalec
Posty: 34
Rejestracja: 09 wrz 2005, 22:16
Skąd: Krakow
Płeć:

Postautor: Ufol » 14 wrz 2005, 16:24

tu akurat bede bronil Facetow ( sam nim jestem i solidarnosc musi byc ) Facet sie nie obraza Facet po prostu sie wqr... na maksa i wie ze lepiej odejsc na bok i chwile odpoczac a poznie wrucic a co innego Kobiety i wasze "fochy"
Take a look to the sky just before you die
cubasa
Weteran
Weteran
Posty: 1412
Rejestracja: 15 gru 2004, 01:46
Skąd: VV@r52@vv@
Płeć:

Postautor: cubasa » 14 wrz 2005, 16:30

Asiula pisze:a ja bym powiedziala ze to faceci wszystko komplikuja...
ze np jak mowimy odejdz to znaczy zostan... [...]

Tak jest! A sama się wtedy rozumiesz?:>
Polecam serwis dla zaginionych i znalezionych zwierzaków http://zaginiony-znaleziony.pl/

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 149 gości