
Problem z życiem erotycznym
Moderator: modTeam
Problem z życiem erotycznym
Witam mam problem i nie mogę sobie z nim poradzić. Moja dziewczyna robi to ze mną tylko w 2 pozycjach na misjonarza i jezdzca. Gdy próbowaliśmy w innych narzeka na ból albo mówi że czuje że nie dojdzie. Co robić kocham ją jestesmy razem 2 lata ale nasze życie erotyczne staje sie przez to dość monotonne. Na dodatek ona gdy raz już dojdzie potem narzeka na ból ui nie dochodzi albo w ogóle nie chce tego juz robic.Bardzo priosze o rade 

- ksiezycowka
- Weteran
- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
1) Skąd ten ból? Co ją boli?
2) A to seks to tylko po to żeby dojść? Mi tez zdarzało się dojść jedynie w tych dwóch pozycjach, ale to nie oznacza, że kocham się tylko w tych dwóch
Pozycje można zawsze zmienić przecież i wykorzystywać kilka różnych podczas
Myślę, że za bardzo tego nie zmienisz. Ona jest po prostu mało otwarta.
2) A to seks to tylko po to żeby dojść? Mi tez zdarzało się dojść jedynie w tych dwóch pozycjach, ale to nie oznacza, że kocham się tylko w tych dwóch


Myślę, że za bardzo tego nie zmienisz. Ona jest po prostu mało otwarta.
Niech się wypowiedzą panie. Ja mogę tylko zasugerować lepsze nawilżenie (dłuższa gra wstępna, odpowiednie gumki, w skrajnych przypadkach żel na bazie wody) bo bez tego nawet facetowi jest niefajnie.
Ostatnio zmieniony 23 lut 2009, 17:40 przez Złoty, łącznie zmieniany 1 raz.
- ksiezycowka
- Weteran
- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
- Wstreciucha
- Weteran
- Posty: 2646
- Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
- Skąd: Warszawa
- Płeć:
Jeśli jest to kwestia jej budowy anatomicznej, to jak mówi moon, nie będzie inaczej i już. Może ma tyłozgięcie ?
Głębokość penetracji chyba należy tu odrzucić, bo akurat pozycje w jakich się kochacie, gwarantują to bezdyskusyjnie, a skoro ona w tych pozycjach bólu nie odczuwa, no to ...
A może to jakaś nadżerka ? Tak mi przychodzi do głowy, kiedy czytam o tym bólu przy powtórnym stosunku. Staje się w środku już mocno podrażniona i nie jest w stanie uniknąć bólu wówczas. Sama nadżerka nie boli, ale może być przyczyną jakiś stanów zapalnych, więc ja bym po prostu radziła udać się do lekarza.
Nie zgodzę się z kolei co do tych skrajnych przypadków i żelu na bazie wody. Abstrahując, że nie wiem co ma piernik do wiatraka. Żele na bazie wody są dobre kiedy używa się gumek, bo ich rozpuszczają, ale za to mają jedną wadę - szybko się wysuszają. Do dobrej poślizgowej penetracji są lepsze te bardzo tłuste - ale przy gumach odpadają, bo mogą uszkodzić lateks
Głębokość penetracji chyba należy tu odrzucić, bo akurat pozycje w jakich się kochacie, gwarantują to bezdyskusyjnie, a skoro ona w tych pozycjach bólu nie odczuwa, no to ...
A może to jakaś nadżerka ? Tak mi przychodzi do głowy, kiedy czytam o tym bólu przy powtórnym stosunku. Staje się w środku już mocno podrażniona i nie jest w stanie uniknąć bólu wówczas. Sama nadżerka nie boli, ale może być przyczyną jakiś stanów zapalnych, więc ja bym po prostu radziła udać się do lekarza.
Nie zgodzę się z kolei co do tych skrajnych przypadków i żelu na bazie wody. Abstrahując, że nie wiem co ma piernik do wiatraka. Żele na bazie wody są dobre kiedy używa się gumek, bo ich rozpuszczają, ale za to mają jedną wadę - szybko się wysuszają. Do dobrej poślizgowej penetracji są lepsze te bardzo tłuste - ale przy gumach odpadają, bo mogą uszkodzić lateks

Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.
- ksiezycowka
- Weteran
- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
Niekoniecznie. Ja mam podobnie. Nie mam tyłozgięcia, budowę ok, ale ból przy pełnym wyprostowaniu na jeźdźca jaki miałam ze swoim byłym był np koszmarny. Podobnie w kilku innych pozycjach.Wstreciucha pisze:Głębokość penetracji chyba należy tu odrzucić, bo akurat pozycje w jakich się kochacie, gwarantują to bezdyskusyjnie, a skoro ona w tych pozycjach bólu nie odczuwa, no to ...
- ksiezycowka
- Weteran
- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
- hasan-beja
- Bywalec
- Posty: 42
- Rejestracja: 22 cze 2006, 23:27
- Skąd: Polska
- Płeć:
- Wstreciucha
- Weteran
- Posty: 2646
- Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
- Skąd: Warszawa
- Płeć:
- ksiezycowka
- Weteran
- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
w sumie nie pytałem nigdy co przyjmowalem do wiadomości że boli i tyle. Nie wiem naprawde co to bedzie zawsze marzyłem że z ukochaną bede sie kochal namiętnie na 1001 sposobów po kilka razy na noc.Dość mam już tego misjonarza i jeźdzcai tego że jak nocujemy u mnie robimy to może 2 razy....
[ Dodano: 2009-02-25, 10:38 ]
A boli ją na pewno nieraz mówiła że chciała to nawet robić w innej pozycji ale po prostu nie sprawia jej to przyjemności a czasami boli. A zawse boli po pierwszym stosunku.
[ Dodano: 2009-02-25, 10:38 ]
A boli ją na pewno nieraz mówiła że chciała to nawet robić w innej pozycji ale po prostu nie sprawia jej to przyjemności a czasami boli. A zawse boli po pierwszym stosunku.
- ksiezycowka
- Weteran
- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
A to szkoda właśnieMario90 pisze:w sumie nie pytałem nigdy co przyjmowalem do wiadomości że boli i tyle.
Mario90 pisze:Nie wiem naprawde co to bedzie zawsze marzyłem że z ukochaną bede sie kochal namiętnie na 1001 sposobów po kilka razy na noc.

I co z tego? Normalne, że w jednych jej lepiej, w drugich słabiej, ale to nie powód żeby się ograniczać do 2Mario90 pisze:chciała to nawet robić w innej pozycji ale po prostu nie sprawia jej to przyjemności a czasami boli.
Może po prostu za szybko 2 raz?Mario90 pisze:A zawse boli po pierwszym stosunku.

Wiem to na pewno. Dlaczego śmieszy was to co napisałem o tych pozycjach i oczekiwaniach nie wiem nieby czemu mam to wsadzić między bajki.Twierdzicie tak ogólnie czy akurat z ta dziewczyna po tym co wiecie o niej z tego co napisalem?
I co mam robić skoro ją kocham być z nią a do końca życia nie być erotycznie spełniony czy rzucic ja i znalezc inna liczac na to ze spelni oczekiwania...

- ksiezycowka
- Weteran
- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
No już bez przesady ludzie
Mario90, Wasz podstawowy błąd to braki w rozmowie. Czy powiedziałeś Twojej dziewczynie wprost, że źle Ci z tym, że robi się monotonnie w Waszym życiu seksualnym? Wypytałeś się, gdzie ją dokładnie boli (czy przy wejściu do pochwy czy głębiej, w dole brzucha)? Czy próbowałeś w inny sposób (oprócz zmiany pozycji) urozmaicić Wasz seks?
Przecież to szczyt idiotyzmu pytać się obcych ludzi czy rzucić dziewczynę i znaleźć inną
Zachowujesz się nie fair z tego względu, że takie myśli tłuką Ci się pod kopułą, a zakładam, że Twoja dziewczyna nie ma o tym zielonego pojęcia i tak sobie żyje w swojej nieświadomości.
Przekaż jej dokładnie to, co przekazałeś nam i niech to będzie Wasz wspólny problem, a nie tylko Twój.

Mario90, Wasz podstawowy błąd to braki w rozmowie. Czy powiedziałeś Twojej dziewczynie wprost, że źle Ci z tym, że robi się monotonnie w Waszym życiu seksualnym? Wypytałeś się, gdzie ją dokładnie boli (czy przy wejściu do pochwy czy głębiej, w dole brzucha)? Czy próbowałeś w inny sposób (oprócz zmiany pozycji) urozmaicić Wasz seks?
Przecież to szczyt idiotyzmu pytać się obcych ludzi czy rzucić dziewczynę i znaleźć inną

Przekaż jej dokładnie to, co przekazałeś nam i niech to będzie Wasz wspólny problem, a nie tylko Twój.
Nemezis pisze:No już bez przesady ludzie![]()
Mario90, Wasz podstawowy błąd to braki w rozmowie. Czy powiedziałeś Twojej dziewczynie wprost, że źle Ci z tym, że robi się monotonnie w Waszym życiu seksualnym? Wypytałeś się, gdzie ją dokładnie boli (czy przy wejściu do pochwy czy głębiej, w dole brzucha)? Czy próbowałeś w inny sposób (oprócz zmiany pozycji) urozmaicić Wasz seks?
Kolejne pitolenie o rozmowie ! a co to ona jezyka nie ma, sam sie odezwac nie umie ? nie czuje, ze jemu cos nie pasuje ? myslisz, ze tego nie widac? Przeciez skoro chce tak - to musi o tym mu powiedziec, a on sie na to zgodzic. Tu słów nie trzeba by zauwazyc, iz cos komus nie pasuje. A jak juz bedzie wiedzial co ją boli bo mu powie, to co dalej ? Wróci tu i napisze no tak to i to ja boli wiec sex musi pozostac narazie taki. I dlaczego On ma urozmaicac sex ? ona rozumiem ma lezec jak kłoda ? wiem wiem, ale i tak piszesz standardy, które w tej sytuacji nie są w stanie pomóc parze - jesli sie myle wykaz jak pomoże im rozmowa.
Nemezis pisze:Przecież to szczyt idiotyzmu pytać się obcych ludzi czy rzucić dziewczynę i znaleźć innąZachowujesz się nie fair z tego względu, że takie myśli tłuką Ci się pod kopułą, a zakładam, że Twoja dziewczyna nie ma o tym zielonego pojęcia i tak sobie żyje w swojej nieświadomości.
Przekaż jej dokładnie to, co przekazałeś nam i niech to będzie Wasz wspólny problem, a nie tylko Twój.
Jesli ona nie ma zielonego pojecia - to tym bardziej powinien ją rzucić

Ona jest w tej lepszej sytuacji, ze ona czuje, my tylko czytamy, wiec ona nie zyje w zadnej nieswiadomosci , a dobitnie o tym swiadczy to , ze ona mu mówi ze boli , a on o tym wie .... jak ktoś nie łapie to ja juz nie poradze nic !
A TO DLA PRZYPOMNIENIA O CO CHODZI
Mario90 pisze:Witam mam problem i nie mogę sobie z nim poradzić. Moja dziewczyna robi to ze mną tylko w 2 pozycjach na misjonarza i jezdzca. Gdy próbowaliśmy w innych narzeka na ból albo mówi że czuje że nie dojdzie. Co robić kocham ją jestesmy razem 2 lata ale nasze życie erotyczne staje sie przez to dość monotonne. Na dodatek ona gdy raz już dojdzie potem narzeka na ból ui nie dochodzi albo w ogóle nie chce tego juz robic.Bardzo priosze o rade
Mario90 pisze:skoro ją kocham być z nią a do końca życia nie być erotycznie spełniony czy rzucic ja i znalezc inna liczac na to ze spelni oczekiwania...
Tak zucic w censored, tego kwiatu pół swiatu , a kochac zawsze mozna moze nawet bardziej niz ci sie teraz wydaje ....
nie zrobisz tego teraz to zrobisz to kiedys , albo ona - wiec po co czekac jak jzu na poczatku cos nie gra ?>
Ostatnio zmieniony 26 lut 2009, 07:40 przez Andrew, łącznie zmieniany 2 razy.
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Ja z nią nieraz o tym rozmawiałem ale mówi że jak mnie nie zaspokaja to zebym znalazl sobie taką która bedzie. Stara sie też to zmienic to widac ale to wszystko idzoe do przodu w tempie mega wolnym. A ja bardzo ją kocham wiem że ona mnie też i wiem że o tak porządna i mającą poukładane w głowie dziewczyne dziś bardzo cięzko patrząc na zwiazki moich kumpli z osiedlowymi lambucerami:( Chciałbym zostac z nią dlaczego piszecie że z nią na pewno tak nie bedzie itp może z czasem ona sie rozkręci
- ksiezycowka
- Weteran
- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
dzieki za pocieszenie
trudno kocham ją i będe z nią najwyżej całe życie bede niezaspokojony nie wyobrażam sobie bycia z inną poza tym nie chce jej skrzywdzić wiem że jestem dla niej wszystkim nie mogę jej tak zostawić...
[ Dodano: 2009-02-26, 13:59 ]
a skąd to w ogóle wiesz ze na pewno sie nie rozkręci skąd ta pewność?
[ Dodano: 2009-02-26, 13:59 ]
a skąd to w ogóle wiesz ze na pewno sie nie rozkręci skąd ta pewność?
- ksiezycowka
- Weteran
- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
- ksiezycowka
- Weteran
- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
A Ty zrozum, że to nie moja sprawa, że nie rozumiesz, że z kogoś o tak niskich potrzebach i temperamencie nie zrobisz Bóg wie czego. Miganie się od seksu, bo tu boli, albo w ogóle bo MOŻE zaboleć, albo mało przyjemnie albo cokolwiek i jej to pasuje! Jej jest jak widać ok. Zero inwencji, pomysłów, urozmaiceń czy chęci na coś nowego. Czego Ty oczekujesz?
Ona mogłaby się rozkręcić, ale nie przy Tobie już.
Wiem, bo jestem kobietą, wiem, bo z jakieś 100 razy były tu przypadki takich zimnych kłód. Wiem, bo w życiu też mi się koledzy z takich bezsensownych relacji zwierzają, bo to się po prostu zdarza.
Ona mogłaby się rozkręcić, ale nie przy Tobie już.
Wiem, bo jestem kobietą, wiem, bo z jakieś 100 razy były tu przypadki takich zimnych kłód. Wiem, bo w życiu też mi się koledzy z takich bezsensownych relacji zwierzają, bo to się po prostu zdarza.
Po takim tekście nie miałbym wątpliwości. Wcześniejszym postem chciałem Cię podpuścić, ale teraz serio: rzucić. Nie warto z kimś, kto Cię nie szanuje.Mario90 pisze:Ja z nią nieraz o tym rozmawiałem ale mówi że jak mnie nie zaspokaja to zebym znalazl sobie taką która bedzie.
Z taką, którą bedziesz kochał, będzie poukładana i będzie to robiła w 1001 pozycjach kilka razy w nocy - wyobrażasz sobie; co noc sobie wyobrażasz.Mario90 pisze:nie wyobrażam sobie bycia z inną
Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 152 gości