hemoth pisze:Jak sądzicie, czy partnerzy powinni zawsze o wszystkim sobie mówić nawet jeśli dotyczy to jakiejś wady czy tego co się nam nie podoba w tej drógiej osobie?
Ja uważam, że partnerzy powinni sobie mówić większość rzeczy, powinni szczerze rozmawiać o swoich wadach (przecież można pracować nad ich zniwelowaniem) a także o rzeczach, które nam się nie podobają ale w delikatny sposób tak, żeby nie uraźić drugiej osoby.
Z tego co wiem w większości związków każda z osób ma jednak swoje malutkie tajemnice, co wg mnie jest dobre bo czasami lepiej coś pozostawić tylko dla siebie (nie mam tu na myśli zdrad oczywiście

) W moim związku właśnie tak jest, są to niegroźne, mało istotne i czasem nawet głupie sprawy ale warte pozostawienia ich dla siebie.
hemoth pisze:Heh, chodzi o to że moja dziewczyna tańczy w zespole piesni i tańca. Kiedy zaczeła coś o tym gadać ja stwierdziłem że to niezła obora tańczyć przy takiej muzyce, w takich strojach, że to żadna atrakcja jeździć po wioskach na występy i że w ogóle beznadzieja i żenada...
To raczej nie była szczerośc tylko niepotrzebna krytyka, którą uraziłeś swoją kobietę.
Nie można tak robić. Nieważne co by robiła, ale to jest jej pasja, jej hobby, coś co lubi i czemu się poświęca. Powinieneś się cieszyć, że ma jakieś zainteresowanie i ją wspierać a nie w beznadziejny sposób krytykować!
