Meski orgazm - problem

Zagadnienia związane ze sferą fizyczną (cielesną), a także z problemami dotyczącymi tematów współżycia i kontaktów cielesnych. Pozycje seksualne - wymiana doświadczeń.

Moderator: modTeam

Kuti_T
Początkujący
Początkujący
Posty: 2
Rejestracja: 15 lut 2007, 18:53
Skąd: Wałcz
Płeć:

Meski orgazm - problem

Postautor: Kuti_T » 15 lut 2007, 19:21

Jestem facetem mam 21 lat i niedawno zaczelem wspolzyc ze swoja partnerka, ktora jest w podobnym wieku. Jest ona moja pierwsza partnerka, moj poziom doswiadczenia jest naprawde niski. Ona wrecz przeciwnie, siedzi w tym juz kilka lat. Duzo ze soba rozmawiamy i nie ma pomiedzy nami krepujacych spraw, jak czegos niewiem to zawsze moga z nia porozmawiac i wiem ze moge na nia liczyc. Otoz moj problem polega na tym, ze podczas stosunku nie moge dojsc do orgazmu, mysle ze problem natury psychologicznej raczej tu odpada (chociaz nie moge byc w 100% pewny - jestem przeciez amatorem). Wiem co to orgazm, bo masturbowalem sie swojego czasu, ale juz dosc dlugo tego nie robie.. Podczas stosunku ze wzwodem nie ma problemu - stoi caly czas, a nawet dluzej heh.. Moja dziewczyna z orgazmem nie ma problemu, umiem jej sprawic przyjemnosc, ale nierozumiem czemu ja nie moge.. Pewnie w jakims sensie jest to dla niej dobre, ze moge doprowadzac ja na szczyt wiele razy pod rzad, a moj penis caly czas stoi.. Na szczescie nie jest ona samolubem i pomaga mi jak tylko sie da, ale to i tak nic nie daje, dlaczego tak jest? Najgorsze jest to, ze nie czuje w ogóle zebym sie zblizal do orgazmu, mam jakis poziom, ktorego niewiedziec czemu nie moge przekroczyc.. <hmm> help!
złotooka kotka
Weteran
Weteran
Posty: 1141
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:26
Skąd: Lenenja
Płeć:

Postautor: złotooka kotka » 15 lut 2007, 19:45

Wyluzuj, wyluzuj, wyluzuj, przestan myslec, ze masz miec orgazm, wyluzuj, uprawiaj duzo sexu, wyluzuj.

Za duzo myslisz i sobie podswiadomie blokujesz.
Cieszcie sie byciem razem, probojcie roznych pozycji i jak przestaniesz traktowac problem tak emocjonalnie to zaskoczy.

I nie mysl, ze jestes jakim indywiduum w tym temacie. Cala masa facetow ma takie problemy na poczatku. A pozniej ho, ho <browar>
off// w razie potrzeby kontaktu pisac na zlotooka_kotka@o2.pl
Awatar użytkownika
me19
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 252
Rejestracja: 09 paź 2004, 12:22
Skąd: Ziemia Obiecana
Płeć:

Postautor: me19 » 15 lut 2007, 19:47

Kuti_T pisze:mam 21 lat

Wiek: 19

???
Długo ze sobą jesteście? Używacie gumek? Może to one powoduja zmniejszenie doznań..?
karla
Bywalec
Bywalec
Posty: 50
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:34
Skąd: Polska;-)
Płeć:

Postautor: karla » 15 lut 2007, 20:05

złotooka kotka pisze:Za duzo myslisz i sobie podswiadomie blokujesz


Zgadzam sie z tym ja miałam tez długo taki problem dopóki nie wyluzowałam jak się bedziesz tak przejmował i blokował emocjonalnie to choćbyś nie wiem co robił to nie dojdziesz!!!
Zwłaszcza że czym dłuzej to trwa to się człowiek bardziej denerwuje i tym bardziej jest trudno... ale spoko luz... ja wyluzowalam i jest ok... mam teraz inny problem ale ten pokonałam jeśli cie to pocieszy..da się:-)
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7683
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 15 lut 2007, 21:39

Tez tak mialem czasem. Tak sie dzialo jak z poczatku zaczalem myslec o czyms innym i mi podniecenie spadlo a pozniej sie koncentrowalem tylko na tym zeby dojsc no i tak to bylo.
Zakochana:*
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 69
Rejestracja: 15 lut 2007, 14:52
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: Zakochana:* » 15 lut 2007, 22:59

Kuti_T pisze:Wiem co to orgazm, bo masturbowalem sie swojego czasu, ale juz dosc dlugo tego nie robie..

chyba najwyższa pora żeby z tym skończyc raz na zawsze-dobrze że w końcu sie o tym przekonałeś <boje_sie>
Kuti_T pisze:Podczas stosunku ze wzwodem nie ma problemu - stoi caly czas, a nawet dluzej heh..

Wiem cos o tym bo mam mężczyzne którego członek tez stoi długo <diabel> i zajebi***e mi sie to podoba...
Kuti_T pisze:Moja dziewczyna z orgazmem nie ma problemu, umiem jej sprawic przyjemnosc, ale nierozumiem czemu ja nie moge..

Może po prostu do tego nie dojrzałes jesz
Maverick pisze:Tez tak mialem czasem. Tak sie dzialo jak z poczatku zaczalem myslec o czyms innym i mi podniecenie spadlo a pozniej sie koncentrowalem tylko na tym zeby dojsc no i tak to bylo.
cze-wszystko na to wsazuje...
Zawsze jest tak że gdy mężczyzna jest zestresowany to dlugo albo nawet w ogóle nie dochodzi-jęsli jest zmęczony to sytuacja jest podobna....więc moja jedyna rada-rozluxnij sie! <banan>
:*
Kuti_T
Początkujący
Początkujący
Posty: 2
Rejestracja: 15 lut 2007, 18:53
Skąd: Wałcz
Płeć:

Postautor: Kuti_T » 15 lut 2007, 23:39

Co do pozycji to duzo juz przerobilismy, z gumka i bez.. Dziwne, ale poczulem, ze to nie ma zadnej roznicy... Ale ok, luzuje... Dzieki za pomoc
A czy jest taka mozliwosc, ze brak orgazmu jest spowodowany jakas choroba?
Awatar użytkownika
Marissa
Weteran
Weteran
Posty: 1864
Rejestracja: 30 maja 2006, 11:46
Skąd: XxX
Płeć:

Postautor: Marissa » 16 lut 2007, 07:44

Zakochana:* pisze:Może po prostu do tego nie dojrzałes jesz


Jak można nie dojrzeć do orgazmu :?

A czy jest taka mozliwosc, ze brak orgazmu jest spowodowany jakas choroba?


Wcześniej miałeś orgazmy przez masturbację więc raczej to nie jest choroba. Za bardzo się stresujesz.
Zakochana:*
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 69
Rejestracja: 15 lut 2007, 14:52
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: Zakochana:* » 16 lut 2007, 10:02

Zakochana:* napisał/a:
Może po prostu do tego nie dojrzałes jesz


Jak można nie dojrzeć do orgazmu

Chodzi o to żę możę jeszcze nie dojrzał do współzycia seksualnego <fuckoff>
Wszystko jest mozliwe w dzisiejszych czasach...
A co do tej choroby to o to sie nie musisz martwić-przyjdzie na to odpowiednia pora moim zdaniem a tak dla pewności to powinieneś iść do lekarza-On na pewno rozwieje Twe wszystkie niepewności co do tego orgazmu...[/quote]
:*
Awatar użytkownika
Marissa
Weteran
Weteran
Posty: 1864
Rejestracja: 30 maja 2006, 11:46
Skąd: XxX
Płeć:

Postautor: Marissa » 16 lut 2007, 12:53

Zakochana:* pisze:Chodzi o to żę możę jeszcze nie dojrzał do współzycia seksualnego


Kobieta może nie dojrzeć, ale nie facet...
złotooka kotka
Weteran
Weteran
Posty: 1141
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:26
Skąd: Lenenja
Płeć:

Postautor: złotooka kotka » 16 lut 2007, 14:14

Marissa pisze:Kobieta może nie dojrzeć, ale nie facet...

A to niby czemu? Facet to jest maszyna do ciupciania? Nie ma prawa byc nie gotowy, nie chcec, miec jakies powody, ze nie chce?
Nonsens. <foch>
Facet nie jest dodatkiem do penisa, opentanym seksem. Troche szacunku dla plci przeciwnej.
off// w razie potrzeby kontaktu pisac na zlotooka_kotka@o2.pl
Awatar użytkownika
Haro
Weteran
Weteran
Posty: 1368
Rejestracja: 24 wrz 2005, 19:49
Skąd: Wałbrzych
Płeć:

Postautor: Haro » 16 lut 2007, 22:36

złotooka kotka pisze:Facet to jest maszyna do ciupciania?

Tak :)
złotooka kotka pisze:Nie ma prawa byc nie gotowy, nie chcec, miec jakies powody, ze nie chce?
Nie :)
złotooka kotka
Weteran
Weteran
Posty: 1141
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:26
Skąd: Lenenja
Płeć:

Postautor: złotooka kotka » 16 lut 2007, 22:38

Haro pisze:złotooka kotka napisał/a:
Facet to jest maszyna do ciupciania?

Tak :)
złotooka kotka napisał/a:
Nie ma prawa byc nie gotowy, nie chcec, miec jakies powody, ze nie chce?
Nie :)

To w takim razie ja "czyms" takim sie nie zadaje. To jakas zalosna podroba czlowieka, a nie facet :|
off// w razie potrzeby kontaktu pisac na zlotooka_kotka@o2.pl
Awatar użytkownika
Haro
Weteran
Weteran
Posty: 1368
Rejestracja: 24 wrz 2005, 19:49
Skąd: Wałbrzych
Płeć:

Postautor: Haro » 16 lut 2007, 22:44

złotooka kotka pisze:To w takim razie ja "czyms" takim sie nie zadaje. To jakas zalosna podroba czlowieka, a nie facet

To byl zart, spokojnie :)
złotooka kotka
Weteran
Weteran
Posty: 1141
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:26
Skąd: Lenenja
Płeć:

Postautor: złotooka kotka » 16 lut 2007, 22:54

Ty zartujesz ale cala masa ludzi tak sadzi.
I wlasnie widac co taki stereotyp powoduje. Tworzy sie presja i potem problem. :/
off// w razie potrzeby kontaktu pisac na zlotooka_kotka@o2.pl
Awatar użytkownika
Haro
Weteran
Weteran
Posty: 1368
Rejestracja: 24 wrz 2005, 19:49
Skąd: Wałbrzych
Płeć:

Postautor: Haro » 16 lut 2007, 22:55

Stereotyp moze obalic tylko ktos, o kim ow jest. Dlatego ja w ten stereotyp nie wierze, bo sam jestem jego przeciwienstwem :)

Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 109 gości