ja nie mam się w co ubrać

Tu można wypowiadać się na wszystkie inne tematy jakie przyjdą Wam do głowy.
Posty w tym dziale nie są naliczane.

Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam

Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 21 paź 2007, 23:38

Nola pisze:ale kobaltowy i indygo to to samo?

nie :) indygo jasniejszy jest.
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 21 paź 2007, 23:45

dla mnie to Obrazek jest indygo takie nasycone, ale indygo
Awatar użytkownika
Nola
Maniak
Maniak
Posty: 696
Rejestracja: 15 gru 2006, 21:55
Skąd: zachód
Płeć:

Postautor: Nola » 21 paź 2007, 23:50

to kobaltowy jes już dla mniet naprawdę ładny w porównaniu z indygo. chyba zmieniłam zdanie :>
Chaos is a friend of mine
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 22 paź 2007, 00:22

Ja nie widze zbytniej roznicy - podobaja sie oba. Kiedys indygo to byl moj ulubiony kolor.
Wszystko sie zmienia :P
Awatar użytkownika
mrt
Weteran
Weteran
Posty: 3354
Rejestracja: 31 lip 2004, 22:44
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: mrt » 22 paź 2007, 08:34

Troszkę tandetnie ten but wygląda. Znaczy wygląda na but za 3 dychy, że się tak wyrażę. No ale może ja się nie znam.

I w wymienionym zestawie będzie wyglądać... przerażająco? <boje_sie> Szkoda tej koszuli :P
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 22 paź 2007, 12:22

mrt pisze:Troszkę tandetnie ten but wygląda. Znaczy wygląda na but za 3 dychy, że się tak wyrażę. No ale może ja się nie znam.

w calosci skorzane angielskie szpilki, jednej z moich ulubionych firm.
sprawdzona pod wzgledem rozmiarowki i jakosci, chcialabym zeby koztowaly 3 dychy ;)

mrt pisze:I w wymienionym zestawie będzie wyglądać... przerażająco? Szkoda tej koszuli

moze to kwestia wieku mrt? ;) mlodszym sie koncepcja podoba. a ja ja musze sprawdzic w realu, czerwona torebke jeszcze bym dodala ;)
ale chetnie wyslucham Twojej koncepcji :) zreszta nie tylko Twojej, zwykle jak cos kupuje to mam w glowie, jeden, dwa zestawy ale lubie wszelkie inspiracje.

w ogole coraz mniej mam czasu zeby sie bawic w jakies zestawy, a szkoda.
jak juz jakis dopracuje to pozniej ubiore kilka razy i biore sie za wymyslanie czegos nowego.
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
mrt
Weteran
Weteran
Posty: 3354
Rejestracja: 31 lip 2004, 22:44
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: mrt » 22 paź 2007, 12:56

Mia pisze:moze to kwestia wieku mrt? mlodszym sie koncepcja podoba. a ja ja musze sprawdzic w realu, czerwona torebke jeszcze bym dodala
Znaczy że stara od dzieciństwa byłam. Papugę mi to przypomina.
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 22 paź 2007, 13:04

mrt pisze:Znaczy że stara od dzieciństwa byłam. Papugę mi to przypomina.

No to najwyrazniej ;)
ponuro sie nie lubie ubierac, ale 10 kolorow tez nie mieszam.
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
mrt
Weteran
Weteran
Posty: 3354
Rejestracja: 31 lip 2004, 22:44
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: mrt » 22 paź 2007, 13:28

Mia pisze:ponuro sie nie lubie ubierac, ale 10 kolorow tez nie mieszam.
Aha. 4, za to porządnie :D Ewentualnie fiolecik z żółcią np.? <boje_sie>
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 22 paź 2007, 13:54

straszne te żółte buty <boje_sie>

rozglądam się za kobaltowymi rzeczami - mnóstwo tego, ale jakoś niczego nie mogę sobie znaleźć :(
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 22 paź 2007, 14:23

mrt a jakie Ty kolory lubisz nosić ??
Awatar użytkownika
mrt
Weteran
Weteran
Posty: 3354
Rejestracja: 31 lip 2004, 22:44
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: mrt » 22 paź 2007, 14:26

Czarny, brązowy, niebieski i czerwony. Tak w skrócie. Ale są jeszcze takie ciuchy, co to niby kolor mi obojętny, a akurat w tym wydaniu jest idealny.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 22 paź 2007, 14:42

ja chyba najbardziej lubie brazy i wszelkie beże i inne kremowe. O czarny tez lubie.
Coraz bardziej sie przekonuje do czerwonego
mrt pisze:Ale są jeszcze takie ciuchy, co to niby kolor mi obojętny, a akurat w tym wydaniu jest idealny.

tez mam kilka takich ubrań.
kiedys własnie duzo miałam niebieskich rzeczy, ale teraz do mojej brazowej bazy nie bardzo pasuja
a i jak mogłam zapomniec o przygaszonym zielonym, lubie u siebie zielony, ale nie taki mocno nasycony
Awatar użytkownika
mrt
Weteran
Weteran
Posty: 3354
Rejestracja: 31 lip 2004, 22:44
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: mrt » 22 paź 2007, 14:45

A ja zielony to tak nie za bardzo. Chyba że jakiś bury.

I w ogóle oczojebne zestawy odpadają, bo tak to się w pierwszy dzień wiosny w podstawówce ubierał człowiek. Teraz jeden oczojebny kolor wystarczy, na pewno nie w zestawach. Co za dużo to niezdrowo i paciejów wychodzi.

[ Dodano: 2007-10-22, 14:46 ]
Aha. Latem jeszcze ujdzie jakiś seledyn z pomarańczem np.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 22 paź 2007, 14:56

mrt pisze:Chyba że jakiś bury.

no dla mnie brudny najlepszy :)
mrt pisze:I w ogóle oczojebne zestawy odpadają,

u mnie tak samo, żle bym sie czuła w takich kolorach. chociaz na kims czasami taka oczojebnośc mi sie podoba, na nie nic a nic
mrt pisze:z pomarańczem np.

własnie zaczynam uznawac jakies takie wstawki w ciuchach brazowych tego koloru, ale tez niech po oczach za bardzo nie daje
Awatar użytkownika
mrt
Weteran
Weteran
Posty: 3354
Rejestracja: 31 lip 2004, 22:44
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: mrt » 22 paź 2007, 15:01

Dzindzer pisze:własnie zaczynam uznawac jakies takie wstawki w ciuchach brazowych tego koloru, ale tez niech po oczach za bardzo nie daje
To spróbuj z turkusem - dobrze wygląda. A spoza ciuchów, to nawet ostatnio naszyjnik z dużymi turkusami mam i zamierzam nosić do brązów.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 22 paź 2007, 15:04

mrt pisze:To spróbuj z turkusem - dobrze wygląda.

kurcze tylko czy to lepiej pasuje do ciepłych czy chlodnych brazów. Ja mam jeszcze problem z tym cieły zimny odcień
Awatar użytkownika
mrt
Weteran
Weteran
Posty: 3354
Rejestracja: 31 lip 2004, 22:44
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: mrt » 22 paź 2007, 15:08

Dzindzer pisze:kurcze tylko czy to lepiej pasuje do ciepłych czy chlodnych brazów. Ja mam jeszcze problem z tym cieły zimny odcień
Nie ma znaczenia, chociaż mi jakoś lepiej z chłodnym wygląda.

Swego czasu gdzies ktoś mówił, że można łączyć wszystko ze wszystkim, byle ilość połączonych kolorów nie przekroczyła 3. Myślałam, że są wyjątki - że np. różu z czerwienią za cholerę się nie da połączyć. I guzik prawda. Raz widziałam ciuch różowo-czerwony i oko mi zbielało. Da się.

Trza se kupić wzornik kolorów. Jeśli numerek się zgadza, znaczy, że tonacja ta sama. I wtedy każdy kolor z każdym można łączyć, byle tonację zachować.
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 22 paź 2007, 15:13

mrt pisze:Aha. 4, za to porządnie

zolty, czerwien, granat - wiec jak juz cos to 3.

mrt pisze:Ewentualnie fiolecik z żółcią np.?

akurat nie, ale fiolet z czerwienia juz bym polaczyla.
co jest zlego w laczeniu nasyconych kolorow?

lollirot pisze:straszne te żółte buty

boj sie zeby sie nie potknac na ulicy jak zobaczysz kogos w zoltych szpilkach ;)

mrt pisze:I w ogóle oczojebne zestawy odpadają, bo tak to się w pierwszy dzień wiosny w podstawówce ubierał człowiek. Teraz jeden oczojebny kolor wystarczy, na pewno nie w zestawach. Co za dużo to niezdrowo i paciejów wychodzi.

projektanci by sie z Toba nie zgodzili :P
ale co kto lubi :)
mi sie dwa mocne kolory podobaja, jak najbardziej.
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
mrt
Weteran
Weteran
Posty: 3354
Rejestracja: 31 lip 2004, 22:44
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: mrt » 22 paź 2007, 15:22

Mia pisze:projektanci by sie z Toba nie zgodzili
No szkoda wielka, żebym się ubierała, jak projektanci na wybiegach pokazują - przecież chodzi tylko o podkreślenie trendów. Nawet jak kiecki dla gwiazd przygotowują, to już tacy odważni nie są. Co najwyżej formą zabijają, ale zestawami kolorystycznymi nie bardzo.

Mia> Zależy, jaka czerwień.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 22 paź 2007, 15:24

mrt pisze:Trza se kupić wzornik kolorów.

bardzo bym chciała takie cos, tylko gdzie to kupic
Awatar użytkownika
mrt
Weteran
Weteran
Posty: 3354
Rejestracja: 31 lip 2004, 22:44
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: mrt » 22 paź 2007, 15:25

Mia pisze:projektanci by sie z Toba nie zgodzili
Myślę, że gdybyś mi dała projektanta, to byśmy się jakoś dogadali. A zdanie "kreatorek" street fashion średnio mnie obchodzi.

[ Dodano: 2007-10-22, 15:26 ]
Dzindzer pisze:bardzo bym chciała takie cos, tylko gdzie to kupic
W sklepie dla plastyków. Drogie jak cholera, ze 3 stówy kosztuje.
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 22 paź 2007, 15:28

mrt pisze:No szkoda wielka, żebym się ubierała, jak projektanci każą

alez nikt Ci nie kaze, mozesz zostac przy szaroburych ciuchach, Twoj wybor :D

nie mowilam teraz o kieckach, w normlanych zestawach jest wiecej kolorow. sama sie otworzylam na przerozne odcienie, turkus, roz, fiolet, zolty, czerwien, granat - kiedys nie mialam tylu w szafie bardzo sie ciesze z tej zmiany :) natomiast nikt mi nie mowi, ze nie da sie tego ladnie polaczyc, lacznie z 2 nascyonymi kolorami i styl ubierania sie mam tez juz na tyle wyrobiony ze nie planuje go zmieniac, a jedynie dopracowywac :)

[ Dodano: 2007-10-22, 15:31 ]
mrt pisze:Myślę, że gdybyś mi dała projektanta, to byśmy się jakoś dogadali. A zdanie "kreatorek" street fashion średnio mnie obchodzi.

smiem watpic ;)
no widzisz, wzajemnie, na pewno nie zrezygnuje z przestawionego zestawu, bo mrt powiedziala za duzo kolorow <hahaha>
ale jak mowie rady czy sugestie co do innego polaczenia mile widziane :)
bo jeszcze mi sie przewinelo cos podobnego, szpilki, jeansy, biala bluzka z dlugim rekawem prosta i dopasowany granatowy sweterek, a torebka zostalaby ta sama - czerwona kopertowka. zreszta, chyba to kiepski sposob na ocene, to nie to samo co zdjecia gdzie widac fason, odcien koloru, dodatki...
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
Nola
Maniak
Maniak
Posty: 696
Rejestracja: 15 gru 2006, 21:55
Skąd: zachód
Płeć:

Postautor: Nola » 22 paź 2007, 15:43

Dzindzer pisze:Coraz bardziej sie przekonuje do czerwonego


a ja nie. jakoś nie przepadam i większość odcieni do mnie nie pasuje.
mrt pisze:A ja zielony to tak nie za bardzo. Chyba że jakiś bury.


to kolor, którego najbardziej nie lubię. a najbardziej to już nie trawię butelkowej zieleni.

dla mnie odpadają zarówno zestawy oczojebne, jak i większość pastelowych.
mrt pisze:nawet ostatnio naszyjnik z dużymi turkusami mam i zamierzam nosić do brązów.


mnie zestaw brąz+turkus strasznie mdli. jakieś 2,3 lata temu co druga na ulicy tak łaziła i i mi się opatrzyło.
Chaos is a friend of mine
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 22 paź 2007, 15:52

Nola pisze:to kolor, którego najbardziej nie lubię. a najbardziej to już nie trawię butelkowej zieleni.

mi sie podoba, ale sama mam doslownie kilka rzeczy w zieleni. no i nie mam zielonych butow :P

Nola pisze:mnie zestaw brąz+turkus strasznie mdli. jakieś 2,3 lata temu co druga na ulicy tak łaziła i i mi się opatrzyło.

fakt bardzo opatrzony, ale ladny.
choc braz z pomaranczem mi sie bardziej podoba.
braz z chlodnym rozem. a mam sweterek taki czekoladowy braz w paseczki biale -ladnie tez to wyglada.
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 22 paź 2007, 15:56

Nola pisze:a ja nie. jakoś nie przepadam i większość odcieni do mnie nie pasuje

ja nie moge miec tego koloru przy twarzy. dodatki to juz u mnie inna sprawa
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 22 paź 2007, 16:01

czerwone dodatki uwielbiam :) zaluje ze staly sie modne.

ja od jakiegos czasu kocham sie w szarosciach. Dzis bylam/jestem prawie cala na szaro/czarno. Bluzka czarna z dlugim rekawem prosta, na to sweterek long jasno szary z wiekszym dekoltem, przy dekolcie jakies tam kamczyki, pasek czarny, waskie grafitowe jeansy wlozone do czarnych kozakow ;) no ale juz plaszczyk czerwony :P i kolczyki tez ;)
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
Nola
Maniak
Maniak
Posty: 696
Rejestracja: 15 gru 2006, 21:55
Skąd: zachód
Płeć:

Postautor: Nola » 22 paź 2007, 16:06

Dzindzer pisze:ja nie moge miec tego koloru przy twarzy. dodatki to juz u mnie inna sprawa


no z dodatkami to u mnie też inaczej - uwielbiam. mam trochę czerwonych kolczyków i korali i jeden pasek. jeszcze buty czerwone bym chciała <zakochany>

[ Dodano: 2007-10-22, 16:09 ]
Mia pisze:ja od jakiegos czasu kocham sie w szarosciach.


ja ostatnio nabyłam jeden szary golf, bliźniaka i szarą spódnicę :) może wrzucę nawet, ale zaraz ktoś powie, że zbyt nudne i stonowane ;DD
Chaos is a friend of mine
Awatar użytkownika
tarantula
Weteran
Weteran
Posty: 978
Rejestracja: 06 cze 2006, 18:50
Skąd: zoo
Płeć:

Postautor: tarantula » 22 paź 2007, 16:16

Nie lubie mdlych,wyblaklych kolorow.Jesli czern-to mocna,gleboka.Roz,czerwien,zolty itd - tylko "oczojebne". Jesli chodzi o laczenie tych kolorow to wzoruje sie na...jadowitych zwierzatkach <aniolek>
"Babcia Weatherwax nigdy się nie gubiła.
Zawsze doskonale wiedziała, gdzie się znajduje,
czasem tylko nie była pewna, gdzie jest wszystko
inne."
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 22 paź 2007, 16:23

Nola pisze:ja ostatnio nabyłam jeden szary golf, bliźniaka i szarą spódnicę może wrzucę nawet, ale zaraz ktoś powie, że zbyt nudne i stonowane

dawaj :) ja ostatnio jak jestem na zakupach to najpierw szare rzeczy ogladam :D grafitowe, srebrne... ech ;-)
no a sukienki dalej nie znalazlam.

tarantula pisze:Jesli chodzi o laczenie tych kolorow to wzoruje sie na...jadowitych zwierzatkach

haha :D
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.

Wróć do „Wszystkie inne tematy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 430 gości