Yasmine pisze:jakieś nędzne 20 tysięcy mam na książeczce mieszkaniowej, więc może całego życia bym tam nie spędziła, biorąc pod uwagę, że mi wystarczy małe mieszkanie w Rybniku . Ale tak jak napisał AMX, można nazbierać na część
jasne, mozna. Ja napisalam juz - nie lubie sie rozdrabniac.
Yasmine pisze:Zawsze by się jakieś 5 minut wyegzekwowało, zawsze to lepsze niż nic. Podziwiam Cię, nie no podziwiam go w sumie. On nie wie kiedy wrócisz, baa czy nawet wrócisz, a mimo to w tym tkwi. Musi być bardzo zakochany .
tylko teraz kwestia taka, ze za kazdy tydzien tutaj, przybywa mi 2 tys

a praca, ludzie, i szefowie sa bardzo fajni. Ale fakt, jest zakochany

Olivia pisze:Mia, ehh uszy do góry. Mogłabym Cię tu pocieszać, ale i tak będąc tam daleko nie masz takiego wpływu, jaki chciałabyś mieć na całą tę sytuację i imprezowanie Młodego
Spoko, przeszlo mi

Sama chciala, zeby troche odpoczal, a potem sie czepialam

musze byc konsekwentna

A zreszta dzis zadzwonil i mi bardzo poprawil humor, bo przed glownymi wakacjami pojedziemy na ten weekdnd, tylko musze cos wybrac

kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.