Na co do kina?

Dział, w którym można polecić ciekawe miejsce ze swojego (lub innego) miasta, restauracje, puby, kawiarnie, hotele, jakiś fajny zakątek - cokolwiek, co może się komuś przydać.
Także wszelkie inne rzeczy interesujące na tyle, że z czystym sumieniem polecić je można.

Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam

Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 14 sty 2008, 17:49

Joasia pisze:Disney tego nie wymyślił
Diney 99% swoich bajek nie wymyslil :> Ale coinnego przewidywalna bajka, a co innego normalny film :/
Joasia pisze:Ja mówię że do kina chcę a grają tylko wersję z dubbingiem...
Wiem, stad ja mowie, ze jesli Ci tak zalezy na nie dubbingowanej to obejrzyj w domu ;)
Awatar użytkownika
Joasia
Weteran
Weteran
Posty: 998
Rejestracja: 22 sty 2006, 21:17
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Joasia » 14 sty 2008, 19:07

księżycówka pisze:jesli Ci tak zalezy na nie dubbingowanej to obejrzyj w domu
Tak właśnie zrobię :]
Obrazek
Awatar użytkownika
SaliMali
Weteran
Weteran
Posty: 958
Rejestracja: 22 maja 2006, 21:29
Skąd: z konia
Płeć:

Postautor: SaliMali » 14 sty 2008, 19:09

Byłam na Skarb Narodów, generalnei film do obejrzenia, ale bez większych rewelacji. Niczego więcej się nie spodziewałam w sumie.
"To jest tak, że gdy mam co chcę,
Wtedy więcej chcę.
Jeszcze."
Awatar użytkownika
tarantula
Weteran
Weteran
Posty: 978
Rejestracja: 06 cze 2006, 18:50
Skąd: zoo
Płeć:

Postautor: tarantula » 18 sty 2008, 21:07

Chce isc na "Sierociniec", horror hiszpansko-meksykanski. Niestety do kin ma wejsc dopiero w kwietniu jakos.Nic to, poczekam.
"Babcia Weatherwax nigdy się nie gubiła.
Zawsze doskonale wiedziała, gdzie się znajduje,
czasem tylko nie była pewna, gdzie jest wszystko
inne."
Awatar użytkownika
Joasia
Weteran
Weteran
Posty: 998
Rejestracja: 22 sty 2006, 21:17
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Joasia » 18 sty 2008, 21:21

Piła IV - jedna wielka rzeźnia ale czego tu się innego po tym filmie spodziewać. Ogólnie mocno keczupowy film, nie dla wrażliwych. Ta część lepsza od III więc plus dla niej ale bardzo daleko jej do I niestety.
Obrazek
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 19 sty 2008, 01:36

Opowieści o zwyczajnym szaleństwie – warto, czeski absurd tym razem podany w bardzo zgrabnej formie, mi się przez moment dłużył, ale dawka świetnego humoru mi to zrekompensowała. To taki czeski film dla wszystkich. Nie to co Otik :D

Atonement – bez rewelacji, właściwe jedynie co ten film jest w stanie odratować to James McAvoy plus parę fajnych technicznych tricków. Natomiast ta rola Keira Knightley przyprawiła mnie o ból głowy, wrr :> Złoty Glob? Za co, pytam się, za co? :/

I am legend – dramat. Naprawdę ciężkostrawna amerykańska papka. Pierwsze 1,5 da się jakoś wytrzymać, reszta to istne katusze. Bez klimatu, bez napiecią, za to z Willem i jego drążkiem, grr. Jak ktoś skusi się po obejrzeniu trailera będzie mocno rozczarowany.

AVsP2 – kolejny gniot z dobrym trailerem. Coż, udało się osiągnąć pewien sukces, bowiem dwójka jest jeszcze gorsza od jedynki, którą sądziłam, ze naprawdę ciężko będzie przebić. Dla chcącego nic trudnego! Brak fabuły, bohaterowie wołający o pomstę do nieba. Nawet obcego i predatora jakoś mniej na ekranie.

Kłopotliwy człowiek – tu krótko, bardzo dobre. To takie skanynawskie kino, które wielbię i będę :)

3:10 do Yumy – bardzo zgrabny remake. Naprawdę przyjemnie się oglądało.

W drodze – pod tym niezbyt wyszukanym tytułem, kryje się nic innego jak film drogi, zrealizowany, mimo wszystko, dość niezgrabnie. Przestylizowany górniczy język, to to co się rzuca w oczy już w pierwszej scenie filmu i naprawdę dość negatywnie wpływa na jego odbiór. Myślę, że Pan Mieciu jest na tyle charakterystyczną postacią, że był to zabieg całkowicie zbędny. Tak jak i wszeobecne ostatnio w polskim kinie stężenie przekleństw, które osobiście od jakiegoś czasu ciężko znoszę. Scena z wyrzucaniem żony z samochodu, jedna z tych, które wypadły sztucznie, i których zamysłu, jak dotąd, nie udało mi się rozgryźć. Natomiast rewelacyjnie wypadło skontrastowanie zdjęć – widoków z kopalni „Wieczorek”z indyjskimi krajobrazami. Kilka świetnych scen, choćby ta humorystyczna ze górniczym zdjęciem jako V.I.P już przy samej wizycie u Dalajlamy (mimo, że nasuwa pewne filmowe skojarzenia) lub metaforyka scen z indyjskimi dziećmi puszczającymi latawce. Dobrze dobrany muzyczny mix to kolejny plus filmu. Natomiast sam pomysł i reżyserskie wyzwanie, którego realizacji podjął się Paweł Wysoczański godne podziwu, co zresztą nie przeszło bez echa po premierze filmu, gdzie podczas spotkania z twórcami, można było usłyszeć okrzyki „dziękuje, że są jeszcze tacy ludzie jak Wy, którzy nie boją się realizować marzeń” Urocze :)

Piękność w opałach – znów porcja dobrego czeskiego humoru, świetne dialogi, których humorystykę potęguje ich oryginalne czeskie brzmienie. Sama historia lekka, ale mimo konwencji komediowej, przekonywająco pokazana małżeńska relacja sprowadzona jedynie do pożądania, z którego bohaterka, nie bez żalu, ale mimo wszystko, rezygnuje. Wachlarz bardzo wyrazistych postaci, popis gry aktorskiej, gdzie najlepiej wypadli Anna Geislerova jako tytułowa piękność w opałach, Jiri Schmitzer jako wujek i Emília Vasaryova jako teściowa Marceli. Zobaczyć warto, tak na odprężenie :)

Reprise - tu też krótko - rewelacyjny. Zdecydowanie mój nr 1 jeśli chodzi o ostatnio obejrzane filmy. Baardzo polecam.

Mam za sobą jeszcze: Motyl i skafander, bułgarskie Śledztwo i kilka innych, ale nie mam już siły :)
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
Nola
Maniak
Maniak
Posty: 696
Rejestracja: 15 gru 2006, 21:55
Skąd: zachód
Płeć:

Postautor: Nola » 19 sty 2008, 01:58

Mia pisze:Natomiast ta rola Keira Knightley przyprawiła mnie o ból głowy, wrr :>


mnie wkurza jej osoba, ale jako aktorka jest niezła. i w atonement mi się podobała.
Mia pisze:Reprise - tu też krótko - rewelacyjny. Zdecydowanie mój nr 1 jeśli chodzi o ostatnio obejrzane filmy.


zbieram się właśnie żeby to zobaczyć :)
Chaos is a friend of mine
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 19 sty 2008, 02:08

Nola pisze:ale jako aktorka jest niezła. i w atonement mi się podobała.

niestety nie mogę się zgodzić. nie lubię jej właśnie pod aktorskim względem i w tym filmie moim zdaniem po raz kolejny udowodniła, że nie potarfi wzbudzić swoją grą żadnych emocji.

Nola pisze:zbieram się właśnie żeby to zobaczyć

na mnie wywarł naprawdę duże wrażenie.
Ostatnio zmieniony 19 sty 2008, 15:38 przez Mijka, łącznie zmieniany 1 raz.
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
tarantula
Weteran
Weteran
Posty: 978
Rejestracja: 06 cze 2006, 18:50
Skąd: zoo
Płeć:

Postautor: tarantula » 19 sty 2008, 10:18

Mia pisze:nie lubię jej właśnie pod aktorskim względem

Mia pisze:nie potarfi wzbudzić swoją grą żadnych emocji.

Zgadzam sie. Sztuczna po prostu.
"Babcia Weatherwax nigdy się nie gubiła.

Zawsze doskonale wiedziała, gdzie się znajduje,

czasem tylko nie była pewna, gdzie jest wszystko

inne."
Awatar użytkownika
Martinoo
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 290
Rejestracja: 18 lis 2006, 15:10
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Martinoo » 19 sty 2008, 16:59

Opowieści o zwyczajnym szaleństwie - ehh dawno sie tak nie usmiałem. Rewelacyjny polecam! Choć troche przeciagneli końcówke. Tylko nie wiem czy to nie była kwestia filmu cy tego co sie dzieje w kinie...

Jestem Legenda - podchądzzą mi te klimaty. Choć film strasznie amerykański nadaje sie do podpatrzenia :)
Gdy w Rycerzu gaśnie duch, trza wykonać sexy ruch!
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 19 sty 2008, 17:18

Martinoo pisze:Jestem Legenda - podchądzzą mi te klimaty. Choć film strasznie amerykański nadaje sie do podpatrzenia

moim zdaniem nie. nie mogłam wysiedzieć do końca, co mi się rzadko zdarza. ja się tu zgazdzam w 100% z tym co napisała wcześniej ministrowa.
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 22 sty 2008, 23:48

up
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 23 sty 2008, 00:02

dzięki :)

Na złamanie karku - bardzo dobre, rewelacyjne zakończenie (prawie takie ochy i achy jak w przypadku Reprise, pod tym względem), plejada świetnych czeskich aktorów na czele zdecydowanie: Jiři Macháčka. Świetna muzyka i kolejny naprawdę bardzo dobry film naszych sąsiadów. Ech, nic tylko pozazdrościć.

Motyl i Skafander - czytał ktoś książke? film jest ciężki, ale naprawdę warto go zobaczyć, choćby dla zaskakujących momentami zdjęć i muzyki. Było kilka wyraźnych niedociągnięć, które irytowały. Sama fabuła też może nie brzmieć zbyt przkonywująco, w końcu, udar, paraliż, zdarza się i to już widzieliśmy nieraz. Ale nie w takiej formie. Polecam i chętnie coś więcej od kogoś o tym filmie usłyszę, bo budzi różne reakcje.
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
złotooka kotka
Weteran
Weteran
Posty: 1141
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:26
Skąd: Lenenja
Płeć:

Postautor: złotooka kotka » 26 sty 2008, 12:30

Asterix na Olimpiadzie - jako osoba zakochana wprost w Asterix i Obelix: Misja Kleopatra poszlam najszybciej jak moglam na "olimpiade". I jestem baaaardzo rozczarowana. Nie polecam. Akcja rozwlekla i nudna, kilka dobrych gagow ginie w mialkosci reszty filmu. Zasmialam sie doslownie kilka razy. Obejrzec mozna, ale racze w domu za jakis czas, bo na bilet do kina to szkoda kasy.
off// w razie potrzeby kontaktu pisac na zlotooka_kotka@o2.pl
Awatar użytkownika
Martinoo
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 290
Rejestracja: 18 lis 2006, 15:10
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Martinoo » 26 sty 2008, 12:34

Oglądał ktos project monster? Chce isc do kina w tygodniu i nie chce kolejnego avp2 :)
Gdy w Rycerzu gaśnie duch, trza wykonać sexy ruch!
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 26 sty 2008, 13:02

Martinoo pisze:Oglądał ktos project monster? Chce isc do kina w tygodniu i nie chce kolejnego avp2

jestem ciekawa jak to się ma do takiej kampanii reklamowej, spotów, trailerów, konursów i innych cudów :> ale sama poczekam na opinię
w ciemno to mogę iść na Butelki zwrotne, o :)
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 26 sty 2008, 14:47

złotooka kotka pisze:jako osoba zakochana wprost w Asterix i Obelix: Misja Kleopatra

ja też zakochana w tym jestem, jak i w kontra Cezar.
Więc nie warto :( ? A chciałam do kina się właśnie wybrać.
kruszynka84
Początkujący
Początkujący
Posty: 3
Rejestracja: 30 lis 2007, 01:56
Skąd: trójmiasto
Płeć:

Postautor: kruszynka84 » 26 sty 2008, 14:51

Widział ktoś butelki zwrotne? Wybieram się dziś do kina i nie wiem czy warto...?
złotooka kotka
Weteran
Weteran
Posty: 1141
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:26
Skąd: Lenenja
Płeć:

Postautor: złotooka kotka » 26 sty 2008, 15:01

Yasmine pisze:Więc nie warto :( ? A chciałam do kina się właśnie wybrać.

Mi sie nie podobalo. Baaardzo sredni im ten film wyszedl. Najlepszy byl watek Schumixa . Ale na jednym fajnym wyscigu sie film opierac nie moze.
W sumie jak wspominam pewne sceny to teraz mnie smiesza - ale na filmie sa tak podane, ze ni dudu.
off// w razie potrzeby kontaktu pisac na zlotooka_kotka@o2.pl
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 26 sty 2008, 17:46

Widział ktoś butelki zwrotne? Wybieram się dziś do kina i nie wiem czy warto...?

ee to wybierasz się czy nie? warto na pewno, moim zdaniem.
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 27 sty 2008, 02:00

złotooka kotka pisze:Mi sie nie podobalo.

Ja dziś byłam na tym, i nie jest takie złe. Może dlatego, że to mój pierwszy raz z Asterixem.

Ale widziałam zajawkę pełnometrażowej wersji "Włatców móch" ;) Ukaże się dopiero w styczniu 2009. :(
"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 27 sty 2008, 05:23

2x kino czeskie

Butelki zwrotne - przyznam, że są czeskie filmy, które podobaly mi się bardziej, jak na przykład ostatnia premiera Na złamanie karku, ale Butelki są troszkę w innym klimacie. To prosta, ciepła historyjka opowiedziana w zajmujący i humorystyczny sposób. Nasycony symboliką, optymizmem i typowo czeskimi dialogami (wyśmienite małżeńskie riposty). Rewelacyjna rola Zdeneka Svěráka, który stworzył, pozornie niczym nie wyróżniającą się postać, do której nie sposób nie zapałać sympatią. Polecam.

Dzikie pszczoły – po obejrzeniu mam mieszane uczucia. Z jednej strony cała gama dziwnych, groteskowych, a nawet głupich postaci (Lada lokalna gwiazda Michael Jackson II – lol) . Świetnie oddany klimat zapadłej dziury, gdzie jest jeden sklep, w którym bierze się gorzałę na krechę, jedna censored, świadcząca swoje usługi w zaadoptowanym na ten cel pomieszczeniu w domu i atmosfera naznaczona specyficznym – wszyscy wszystko wiedzą. Mimo to nie przekonała mnie próba stworzenia obrazu sympatycznej wiejskiej społeczności, która się upija, wdaję w bijatyki, zdradza, uprawia seks na sianie i wszystko to robi z pewną lekkością i gracją. Jedyne co zliczyłabym do plusów to niedopowiedziane zakończenie, bo nie mogłabym sobie wyobrazić tutaj nic gorszego od happyendu. No i pewna złota myśl, z którą nie sposób się nie zgodzić – toast można wznosić nawet za smutek. Tak jest!
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
złotooka kotka
Weteran
Weteran
Posty: 1141
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:26
Skąd: Lenenja
Płeć:

Postautor: złotooka kotka » 27 sty 2008, 14:42

Olivia pisze:Może dlatego, że to mój pierwszy raz z Asterixem.

Jesli nie widzialas "Kleopatry" to nie zrozumiesz mojego rozczarowania. :) Bo film jako film nie jest tragiczny. Ale jako kolejny Asterix jest klapa totalna :)
off// w razie potrzeby kontaktu pisac na zlotooka_kotka@o2.pl
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 27 sty 2008, 22:01

złotooka kotka pisze:Jesli nie widzialas "Kleopatry" to nie zrozumiesz mojego rozczarowania. :)

Czasami lepiej jest być mniej oświeconym. :P
"Miarkuj złość.

Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się

Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 28 sty 2008, 08:44

amerikan gangster .... <foch> niby uznany przez krytykę za najlepszy - ja jestem rozczarowany ....
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Joasia
Weteran
Weteran
Posty: 998
Rejestracja: 22 sty 2006, 21:17
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Joasia » 28 sty 2008, 11:47

Andrew pisze:niby uznany przez krytykę za najlepszy - ja jestem rozczarowany
Ja wręcz przeciwnie, bardzo mi się podobał.
Lubię takie kryminały i nawet nie wiem kiedy zleciały te 2,5h :]
Obrazek
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 29 sty 2008, 17:14

Karmel - produkcja Francja/ Liban - L'Express Od czasu najlepszych dokonań Almodovara nie było tak pięknego filmu o kobietach zgadzam się w całej rozciągłości, film jest cudowny. Nola obejrzyj koniecznie :) Jestem bardzo ciekawa męskiego punktu widzenia, ale nie wiem czy dane mi będzie tą ciekawość zaspokoić :)
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
Joasia
Weteran
Weteran
Posty: 998
Rejestracja: 22 sty 2006, 21:17
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Joasia » 04 lut 2008, 22:23

Projekt: Monster - bałam się że będzie to jakiś pseudo "Blair Witch Project" ale na szczęście film w moich oczach wypadł dobrze. Dokładnie czegoś takiego się spodziewałam, wiadomo mogłabym kilka podniosłych scen się pozbyć ale ogólnie było ok. Ciekawy pomysł, fajnie nakręcony - początkowo kręci się w głowie od tej kamery z ręki ale po jakimś czasie człowiek się przyzwyczaja.
Obrazek
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 04 lut 2008, 23:11

Księżniczki - wybierałam sie z dość mieszanymi uczuciami - w efekcie wbił mnie w fotel. Powtarzalność scen, dialogów, ich "banalność" wychodzi tu idealnie, bo o to chodzi by nie dać się zwieść pozornej infantylności. Były dwie kwestie, które musiały się przy takiej fabule pojawić, jedna rozwiązana z bardzo mocnym akcentem, a druga jakby trochę bez pomysłu, ale tak jak do fabuły można się przyczepić, to ogólne wrażenie pozostaje rewelacyjne. Film jest smutny, jest porażająco smutny w stosunku do tego co dzieje się na ekranie i powtarzajacy się się tekst piosenki si la vida te da más de cinco razones para... /jeśli życie da Ci więcej niż pięc powodów by.../ gdzie kluczowe jest słowo jeśli, oddaje to aż nad wyraz.
Ile było filmów o prostytutkach? Mnóstwo. Ale to nie jest hiszpańsko-meksykańska wersja Pretty Woman, tu miłość jest wtedy jak mężczyzna odbiera swoją kobietę po pracy, przyjaźń jak jedna puta drugiej pożycza koszulkę z napisem: sexi gril 69. A przy tym wszystkim trzeba skupiać się na tym, by codziennie doszukiwać się powodów aby dalej żyć, by móc być ksieżniczką w swoim królestwie (co bywa trudne, bo konkurencja nie śpi i obciąga za 10 euro) i wciąż tęsknić za tym, co się jeszcze nie wydarzyło.
Ostatnio zmieniony 05 lut 2008, 03:44 przez Mijka, łącznie zmieniany 2 razy.
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
sadi
-#
-#
Posty: 826
Rejestracja: 17 kwie 2005, 00:53
Skąd: płynie czas?
Płeć:

Postautor: sadi » 04 lut 2008, 23:31

Jak będzie w kinach to polecam "Choć goni nas czas".
<zmieszany> -> uwielbiam tę mordę
<sex> -> ta też jest fajna
<hahaha> -> często sie śmieję...ze wszystkiego...
<fuckoff> -> jak mnie ktos wku$%^&!
;DD -> jeszcze ta mi lezy

Wróć do „Warte polecenia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 301 gości