Problem z myślami...słowami...uczuciami...

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 30 paź 2005, 22:17

zonkil pisze:Czeka nas druga wizyta u ginekologa może on coś poradzi na tą błonę.

przecież tu nie błona winna, tylko ona jeszcze nie dojrzała. a na to ginekolog nic nie poradzi <pijak>
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
Chili
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 217
Rejestracja: 22 paź 2005, 11:38
Skąd: Łódź
Płeć:

Postautor: Chili » 30 paź 2005, 22:25

lollirot pisze:zonkil napisał/a:
Czeka nas druga wizyta u ginekologa może on coś poradzi na tą błonę.

przecież tu nie błona winna, tylko ona jeszcze nie dojrzała. a na to ginekolog nic nie poradzi


Nie no ona chyba już zdecydowała, że chce sie bzykać...

A jeśli ta błona taka oporna, to ginekolog jest jedyna deską ratunku. Otóż lollirot, są kobiety, których budowa nie pozwala no normalne przebicie błony dziewiczej.
Diana King - "Shy Guy" (Dancehall MIX)
ROBINHO razem zdziałamy cuda! :)
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 30 paź 2005, 22:26

Chili pisze:Otóż lollirot, są kobiety, których budowa nie pozwala no normalne przebicie błony dziewiczej.

serio? :>
Chili pisze:Nie no ona chyba już zdecydowała, że chce sie bzykać...

i co z tego? a z opisu kolegi to jasno widać, że ona dojrzałą psychicznie kobitą jest, nie? :)
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
zonkil
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 67
Rejestracja: 30 paź 2005, 17:53
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: zonkil » 30 paź 2005, 22:27

Pozostało tylko czekać.....
Tylko ile?....do slubu hihihi <bicz1>

[ Dodano: 2005-10-30, 22:29 ]
Trzabyło by ją znarkotyzować i robić na trupa ale to nie jest przyjemne....
Kobieta jest cudem wszechświata....zachwyca, imponuje, rozkochuje....
Awatar użytkownika
Chili
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 217
Rejestracja: 22 paź 2005, 11:38
Skąd: Łódź
Płeć:

Postautor: Chili » 30 paź 2005, 22:29

lollirot pisze:Chili napisał/a:
Otóż lollirot, są kobiety, których budowa nie pozwala no normalne przebicie błony dziewiczej.

serio?


Serio, serio. Tym razem mówię poważnie :)

lollirot pisze:a z opisu kolegi to jasno widać, że ona dojrzałą psychicznie kobitą jest, nie?


Zdadzam sie, chyba przyznałam to w jednym ze wczesniejszych postów.

Jednym słowem zonkil, molestuje swoja kobitkę... Nie no zartuje.:P
Diana King - "Shy Guy" (Dancehall MIX)

ROBINHO razem zdziałamy cuda! :)
Awatar użytkownika
zonkil
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 67
Rejestracja: 30 paź 2005, 17:53
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: zonkil » 30 paź 2005, 22:32

ja Ci dam molestowanie hihi ja jestem zawodowym zboczeńcem erotomanem....:P

[ Dodano: 2005-10-30, 22:36 ]
Jej błona jest częściowo przebita lecz nie do końca. Cóż zrobić jak strach powoduje że zaciska nogi i blokuje dostępu. A pozatym sam dotyk tam trochę niżej i głębiej sprawia jej nieprzyjemnośc więc o czym tu dalej mówić?
Kobieta jest cudem wszechświata....zachwyca, imponuje, rozkochuje....
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 30 paź 2005, 22:40

zonkil pisze:sam dotyk tam trochę niżej i głębiej sprawia jej nieprzyjemnośc

O czym Ty piszesz? Jaką nieprzyjemność? To już chyba psychika jej nawala, raczej.
No, chyba że głębiej - ale już jest to "psychiczne".
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Awatar użytkownika
Chili
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 217
Rejestracja: 22 paź 2005, 11:38
Skąd: Łódź
Płeć:

Postautor: Chili » 30 paź 2005, 22:48

zonkil pisze:Jej błona jest częściowo przebita lecz nie do końca. Cóż zrobić jak strach powoduje że zaciska nogi i blokuje dostępu. A pozatym sam dotyk tam trochę niżej i głębiej sprawia jej nieprzyjemnośc więc o czym tu dalej mówić?


to zdecydowanie świadczy o tym, że:

lollirot pisze:przecież tu nie błona winna, tylko ona jeszcze nie dojrzała. a na to ginekolog nic nie poradzi


Akurat w tym przypadku wydaje mi się, że interwencja ginekologa jest niepotrzebna,lollirot, zwracam honor! <browar>
Diana King - "Shy Guy" (Dancehall MIX)

ROBINHO razem zdziałamy cuda! :)
Awatar użytkownika
zonkil
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 67
Rejestracja: 30 paź 2005, 17:53
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: zonkil » 30 paź 2005, 22:57

Nie wiem trudno coś robić...to chyba ona powinna coś robić by było lepiej a jak narazie to czekamy czekamy czekamy hmm tylko nie wiem na co....

[ Dodano: 2005-10-30, 23:10 ]
Czekać rok, dwa, trzy....wystarczy się zaprzeć, zebrać wszystkie siły i pozbyć się problemu...przecież kiedyś i tak się to zrobi! A poród? największy ból jaki przeżywa kobieta. I nie ma nie chce...wtedy się musi...!
Kobieta jest cudem wszechświata....zachwyca, imponuje, rozkochuje....
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 30 paź 2005, 23:17

tr3sor pisze:A ze rodzice za nia dzwonia jak sie spoznia, i ze mosi wracac o wyznaczonj godzinie. Moje kochanie tez tak ma =]

Ja też tak mam :D
Niektórzy rodzice nie mogą zrozumieć tego dopóki dziecko sie z domu nie wyprowadzi... Usmiech pelna gemba

Albo i dłużej.
Ale co tam. Ja tez jestem jeszcze na etapie raz dziecka kompletnego co płacze i by sie tylko przytulało, nie robiło nic związanego ze słowem "obowiązek" a czasem zupełnie na odwrót się czuje. DLa rodziców zawsz będe mała. prawda taka,że wy lepiej znacie moje podejscie do wielu spraw niż oni. Oni dopiero usiłuja mi pomóc dany pogląd wyrobić mimo,że on juz wyrobiony dawno.


Ok a tak do głownego wątku...To ona nie ma problemu to Ty go masz.
Się dziwisz,że brak sexu - nie jest gotowa.
Poza tym jakim porawem jej dyktujeszs czy choćby oczekujesz od niej jaka ma być, o czym ma myśleć?!Ma 17 l;at i jak bedzie chceić to będzi e sie Barbie bawić!Ma do tego prawo. To że Ty wybiegasz myślami w przysżłośc absolutnie nie znaczy,że ona tez ma!Poza tym nie bądx taki pewnien czy dobrze robisz.
Z pewnością masz wyjścia 2:albo ją zaakceptowac jak to w związkach zazwyczaj bywa i pogodzić się z tym,że ona może do różnych rzcezy jeszcze nie dojrzała albo ją zostawić a nie niepotrzebnie dziewczynę ranić.
Awatar użytkownika
Wstreciucha
Weteran
Weteran
Posty: 2646
Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Wstreciucha » 31 paź 2005, 19:47

zonkil pisze:Trzabyło by ją znarkotyzować i robić na trupa ale to nie jest przyjemne....

powiedzialabym nawet karane <chory>
Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 622 gości