Kolejny rzucony... czy to norma

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
OneLove
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 334
Rejestracja: 17 gru 2006, 23:32
Skąd: ***
Płeć:

Postautor: OneLove » 07 mar 2007, 20:38

Dzindzer pisze:OneLove napisał/a:
flores napisał/a:
Nie mam zamiaru reaktywowac 'znajomosci', ale satysfakcja jest niesamowita.

Dziecinne zachowanie,nie lepiej odebrac powiedzieć żeby sobie dała siana i żyć dalej?

bo sie nie znasz. Sa ludzie których ego domaga sie podbudowywania, a to własnie taki sposób, bo jaki on jest teraz rozchwytywany przez nia, jak to moze pokazac byle babie, jaka miec satysfakcje


W takim razie cieszę się,że ja na normalnieszych ludzi trafiam,którzy potrafią powiedzieć o co im chodzi a nie udają niedostepnych żeby mieć z tego jakąs dziwną satysfakcje.

KocurekV pisze:Czemu ciągle widzę jego wady,czemu nie czuję tej iskry tak jak było na poczatku...

Bo widac to nie to,zauroczenie/zakochanie minęło zamiast w coś wiecej się przerodzić.
W takie sytuacji lepiej dać sobie spokój zamiast unieszczęśliwiać siebie a przed drugą osobą udawać,że jest dobrze.

flores pisze:OneLove napisał/a:
Dziecinne zachowanie,nie lepiej odebrac powiedzieć żeby sobie dała siana i żyć dalej?
No a Ty myslisz, ze co ja niby zrobilem? Myslisz, ze nie powiedzialem 'daj mi spokoj', 'odczep sie'. Co mam zrobic wg Ciebie teraz? Gadac z Nia przez ten telefon i wysluchiwac dalej glupot? He?

Nie wiem,nie jestem wróżką. Widać nie dosyć dosadnie jej to powiedziałeś. Albo nie zrozumiała,widać trzeba jej powtórzyć.

flores pisze:Teraz ciesze sie zemsta.

I to jest własnie dziecinne,nie wyszło to "papa" a nie "ja zrobie na złośc Tobie a Ty mnie" bo to strasznie głupie. Chcesz mieć ją z głowy to trzeba postawić sprawe jasno a nie mścić sie nie wiadomo po co.

flores pisze:A teraz gdy jej 'nie wyszlo' mam odegrac role spowiednika i wielkiego przyjaciela?

Nie,tylko zamiast bawić się w zemste postaw sprawe jasno,powiedz,że masz ją w d*** i nie chcesz mieć kontaku.

Max pisze:Wyjaśniło się i potwierdzilo, także to na 99 % kit nie był.

Więc cieszę się i życzę powodzenia :)
Prosiaczek wspiął się na paluszkach i szepnął:
- Puchatkuuu...
- Tak Prosiaczku...?
- Nic, nic - rzekł Prosiaczek, biorąc Puchatka za
łapkę... - Chciałem się tylko upewnić, że jesteś...

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 341 gości