Polykanie nasienia
Moderator: modTeam
-
prien
- Wstreciucha
- Weteran

- Posty: 2646
- Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
- Skąd: Warszawa
- Płeć:
- Wstreciucha
- Weteran

- Posty: 2646
- Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
- Skąd: Warszawa
- Płeć:
bubu pisze:Jeszcze Ci za to placa??
jakby mi za to placili, to wydalabym elementarz dla onanistow i "obciagarek" , ilustrowany a probke zamiescilabym na forum <bicz1> idz lachudro
A ze tak jeszcze raz zedytuje, za k.u.r.w.e. mnie masz
Ostatnio zmieniony 26 paź 2005, 01:16 przez Wstreciucha, łącznie zmieniany 3 razy.
Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.
Wstreciucha pisze:bubu pisze:Jeszcze Ci za to placa??
jakby mi za to placili, to wydalabym elementarz dla onanistow i "obciagarek" , ilustrowany a probke zamiescilabym na forum <bicz1> idz lachudro
A ze tak jeszcze raz zedytuje, za k.u.r.w.e. mnie masz?????
Za jaka k.u.r.w.e??
Ja mialem na mysli ze za forumowego dziwolaga robisz i moze ktos ci za to placi
Jesli chodzi o censored to sama tak napisalas , ja Twojego posta nie wymaze
- Wstreciucha
- Weteran

- Posty: 2646
- Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
- Skąd: Warszawa
- Płeć:
bubu pisze:Za jaka k.u.r.w.e??
Ja mialem na mysli ze za forumowego dziwolaga robisz i moze ktos ci za to placi
Jesli chodzi o censored to sama tak napisalas , ja Twojego posta nie wymaze pzdro
Temat mi jakos podsunal to na mysl
od lykania, przez mruczenie i dziwolaga, do placenia ;] moja teoria spisku tetni zyciem ;]Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.
- Wstreciucha
- Weteran

- Posty: 2646
- Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
- Skąd: Warszawa
- Płeć:
bubu pisze:No jesli tak to sobie tlumaczysz Twoja sprawa ale ja nie mam z tym nic wspolnego , z drugiej strony dobrze ze sie przyznajesz do winy
nie jestem tchorzem i nie podwijam ogona , potrafie przyznac sie i do bledu i do winy
tyle ze ty minales sie z prawda i nie zmienia faktu ze wciaz czuje sie jak "blazen " ![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
Ciekawe to połykanie:
bo to jakby wyzszy stopień wtajemniczenia.
Myślę że to co napisała Yasmine na początku topicu ( że połykanie jest wyrazem pełnej akceptacji partnera) ma sens, a "wypluwanie" świadczy o uprzedzeniach lub wlaśne braku akceptacji.
Ja bym dodał tylko że powodem "robienia lodów" i wypluwania może być tez to że kobieta ma przykre wczesniejsze doswiadczenia z robieniem lodów, lub najzwyczjaniej w świecie brzydzi się smaku nasionek.
bo to jakby wyzszy stopień wtajemniczenia.
Myślę że to co napisała Yasmine na początku topicu ( że połykanie jest wyrazem pełnej akceptacji partnera) ma sens, a "wypluwanie" świadczy o uprzedzeniach lub wlaśne braku akceptacji.
Ja bym dodał tylko że powodem "robienia lodów" i wypluwania może być tez to że kobieta ma przykre wczesniejsze doswiadczenia z robieniem lodów, lub najzwyczjaniej w świecie brzydzi się smaku nasionek.
"Monalizą byłaś mi, marzyłem tylko o tobie
Rysowałem serca dwa, pytałaś po co to robię.
FALUBAZ! Ekstraliga jest już nasza!
Rysowałem serca dwa, pytałaś po co to robię.
FALUBAZ! Ekstraliga jest już nasza!
- Wstreciucha
- Weteran

- Posty: 2646
- Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
- Skąd: Warszawa
- Płeć:
Chili pisze:Zambiśka, nie rozumiem, co może byćw połykaniu przyjemnego dla kobiety. Chyba tylko satysfakcja związana ze sprawianiem przyjemności swojemu partnerowi...
Jak to tylko?
Moja nie chce słyszeć nawet o tym, że miałaby przestać "tuż przed".
Tak se dodam....Żyję tym co czuję, z życia biorę to, co mi smakuje.
Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.
Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.
Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.
Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.
Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Możliwe. Tylko czepiam się tutaj konstrukcji zdania: "Chyba tylko satysfakcja związana ze sprawianiem przyjemności swojemu partnerowi..."
Jak to tylko?
Patrząc ze swojego punktu widzenia: mi największą przyjemność sprawia dawanie JEJ przyjemności. Nie wiem czemu tak jest. Ale uczucie, które mnie ogarnia, gdy jej jest cudownie, po prostu sprawia, że i ja czuję się cudownie. I wiem, że ona to samo czuje. Więc nie "tylko" lecz "aż" <browar> <browar> <aniolek2>
Jak to tylko?
Patrząc ze swojego punktu widzenia: mi największą przyjemność sprawia dawanie JEJ przyjemności. Nie wiem czemu tak jest. Ale uczucie, które mnie ogarnia, gdy jej jest cudownie, po prostu sprawia, że i ja czuję się cudownie. I wiem, że ona to samo czuje. Więc nie "tylko" lecz "aż" <browar> <browar> <aniolek2>
Żyję tym co czuję, z życia biorę to, co mi smakuje.
Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.
Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.
Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.
Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.
Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
Imperator pisze:Możliwe. Tylko czepiam się tutaj konstrukcji zdania: "Chyba tylko satysfakcja związana ze sprawianiem przyjemności swojemu partnerowi..."
Jak to tylko?
Patrząc ze swojego punktu widzenia: mi największą przyjemność sprawia dawanie JEJ przyjemności. Nie wiem czemu tak jest. Ale uczucie, które mnie ogarnia, gdy jej jest cudownie, po prostu sprawia, że i ja czuję się cudownie. I wiem, że ona to samo czuje. Więc nie "tylko" lecz "aż" <browar> <browar> <aniolek2>
po prostu wiecej jest szczescia z dawania niz z brania

No cóż mnie nie ale może kiedyś się zdecyduje jak narazie są tylko 2 rzeczy na ktore nie zdecydowałam się, jeżeli chodzi o seks i mój partner to szanuje... Bo jestem dobra w innych dziedzinach niż połykanie spermy czy bzykanie od tyłu...
Pozdrawiam...
[ Dodano: 2005-10-30, 07:44 ]
Zgodzę się, ale jakoś jeszcze nie mogę się przemóc..
Pozdrawiam...
[ Dodano: 2005-10-30, 07:44 ]
bubu pisze:po prostu wiecej jest szczescia z dawania niz z brania
Zgodzę się, ale jakoś jeszcze nie mogę się przemóc..
Diana King - "Shy Guy" (Dancehall MIX)
ROBINHO razem zdziałamy cuda!
ROBINHO razem zdziałamy cuda!
Chili pisze:No cóż mnie nie ale może kiedyś się zdecyduje jak narazie są tylko 2 rzeczy na ktore nie zdecydowałam się, jeżeli chodzi o seks i mój partner to szanuje... Bo jestem dobra w innych dziedzinach niż połykanie spermy czy bzykanie od tyłu...
Pozdrawiam...
[ Dodano: 2005-10-30, 07:44 ]bubu pisze:po prostu wiecej jest szczescia z dawania niz z brania
Zgodzę się, ale jakoś jeszcze nie mogę się przemóc..
To w jakich dziedzinach jestes jeszcze dobra ?
- Wstreciucha
- Weteran

- Posty: 2646
- Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
- Skąd: Warszawa
- Płeć:
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 690 gości





