Problem z napletkiem...

Dział poświęcony wszelkim tematom i zagadnieniom związanym ze zdrowiem bądź też z szeroko rozumianą urodą.

Moderator: modTeam

necro
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 14
Rejestracja: 03 lut 2005, 19:26
Płeć:

Problem z napletkiem...

Postautor: necro » 03 lut 2005, 19:38

Czy to normalne ze boli mnie prącie, gdy dziewczyna sciąga mi napletek dość daleko...? Czy może coś jest nie tak, powinienem iść z tym do lekarza? Ehh... Z gory dzieki za pomoc ;p
Awatar użytkownika
Misio
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 65
Rejestracja: 05 mar 2004, 16:21
Płeć:

Postautor: Misio » 03 lut 2005, 20:21

Tez mam cos takiego. To sie nazywa Stulejka i to mozna zreperowac ale tylko OPERACYJNIE, ja byłem u lekarza i chciałem zeby tylko nacioł napetek ale powiedział ze nie warto bo penis wtedy wyglada jak....."Ponacinany ogórek" i odradza. Powiedział ze najlepsze rozwiązanie to obrzezanie, jednym zdaniem do wykrojenia calej skórki otaczającej zołądzia !
Awatar użytkownika
jaTOja
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 130
Rejestracja: 02 sty 2005, 00:49
Płeć:

Postautor: jaTOja » 03 lut 2005, 20:28

musicie uwazac i koniec. Moze uda Wam sie to jakos wyćwiczyc. PZDR
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7683
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 03 lut 2005, 20:35

Nie strasz go obrzezaniem. Napletek sie rozciaga i w miare uplywu czasu przestanie bolec.
necro
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 14
Rejestracja: 03 lut 2005, 19:26
Płeć:

Postautor: necro » 03 lut 2005, 22:36

Dzieki, mam nadzieje ze sie obejdzie bez obrzezania i jakis operacji...;/ Sprawdzilem tez wczesniejsze posty i tez znalazlem podobnego;p(zapomnialem tego wczesniej zrobic) Wczesniej staralem sie nie sciagac napletka z penisa, poniewaz towarzyszyl temu bol i bycmoze nie jest on teraz dosc rozciagniety. Mam nadzieje ze sie to zmieni:) A czy bedzie mi to przeszkadzac podczas stosunku ??
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7683
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 03 lut 2005, 23:14

No moze byc z poczatku dyskomfort. Ale szczerze to nie mam pojecia :)
Ps: Jak ty go myles jak napletka nie sciagales :553: :552: :563:
necro
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 14
Rejestracja: 03 lut 2005, 19:26
Płeć:

Postautor: necro » 03 lut 2005, 23:19

Pod woda to calkiem inna sprawa, bo jak nie byl w stanie pelnej erekcji to duzo latwiej jest go sciagnac i nawet nie boli... Tylko gorzej jest na zewnatrz, poza woda. Nie wiem jak powinienem zakladac na niego prezerwatywe... czy sciagnac napletek do konca, czy moze nie caly??
Awatar użytkownika
Lady_Jesika
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 464
Rejestracja: 06 sty 2005, 19:13
Skąd: Trójmiasto
Płeć:

Postautor: Lady_Jesika » 03 lut 2005, 23:51

nie no,zeby zalozyc prezerwatywe to napletek musisz sciagnac
Ostry 2
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 64
Rejestracja: 27 paź 2004, 13:31
Płeć:

Postautor: Ostry 2 » 04 lut 2005, 00:34

Chodze za toba Lady i cie bede Przepraszac ty wiesz za co PRAWDA ?? A jesli chodzi o twoj napletek koles to walcz z nim a z gumka to tak jak "moja" lady mowi Naplet sciagnij :)
Awatar użytkownika
Lady_Jesika
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 464
Rejestracja: 06 sty 2005, 19:13
Skąd: Trójmiasto
Płeć:

:)

Postautor: Lady_Jesika » 04 lut 2005, 01:03

nie spodziewalam sie przeprosin,tym bardziej mi milo.


Wybaczam hehe :564:

Edit:to mialo isc na prywatna wiadomosc,pomylka,wybaczcie :)
Awatar użytkownika
Misio
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 65
Rejestracja: 05 mar 2004, 16:21
Płeć:

Postautor: Misio » 04 lut 2005, 06:58

Maveric :) z myciem jest tak ze nie mozna go sciagnąć podczas wzwody ale gdy jest w stanie spoczynku to nie ma problemu tak przynajmniej jest u mnie wiec z myciem nie mam problemu :p pozdrawiam !
karol

Postautor: karol » 04 lut 2005, 08:10

Wiec wszystko jest oki :564:
necro
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 14
Rejestracja: 03 lut 2005, 19:26
Płeć:

Postautor: necro » 04 lut 2005, 11:34

Misio dokladnie! :) Teraz tylko mam pytanko jak wy sobie z tym poradziliscie? Tzn. czy w ogóle sobie poradziliscie? ;p Dlugo mnie jeszcze bedzie boles penis podczas sciagania napletka i podczas dotykania glowki? Pozdro
karol

Postautor: karol » 04 lut 2005, 11:46

A ile masz lat ?? jak zaczniesz ciupciac szybko minie ! :564:
Awatar użytkownika
Sir Charles
Weteran
Weteran
Posty: 3146
Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
Skąd: sponad chaosu
Płeć:

Postautor: Sir Charles » 04 lut 2005, 13:37

ale nie zacznie bo go boli... sprobuj sciagnac go jak najbardziej sie da, i pochodzic tak jakis czas, jezeli nie dasz rady w bieliznie bo za bardzo boli to sprobuj nago, w kazdym razie po pierwsze zeby napletek sie choc troche rozciagnal, a po drugie zeby uniewrazliwic zoladz bo przeciez nie moze sobie caly czas schowana siedziec :)
soul of a woman was created below
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7683
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 04 lut 2005, 15:52

Albo sciagnij go jak jest jeszcze maly i sie podniec :) To zrobi sie duzy i sciagniety :)
Generlanie to musisz sciagac go podczas wzwodu.
Awatar użytkownika
Misio
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 65
Rejestracja: 05 mar 2004, 16:21
Płeć:

Postautor: Misio » 04 lut 2005, 16:28

Hmm z tymi bolesciami może byc naprawde różnie, ja juz cwicze od dłuzszego czasu i musze przyznac ze boli...ale troszke mniej niz na poczatku jak próbowalem zsunąć napletek. Ludzie mówiac ze jak bedzie sie to trenowac to na pewno sie rozciagnie ale to nie jest tak do końca, zdarzaja sie przypadki ze sie rozciagnie ale ile może ? najczesciej takie przypadki kończa sie zabiegami, jak bys troszke poszukał o Stulejce to bedziesz widział ze ten zabieg to jest podobno szybki szpil i po krzyku :). Ja kocham sie od dłuzszego czasu i mnie nie boli, jasne ze sex jest przez to troszke gorszy ( tak mi sie wydaje ) niz z zołądziem na wieszchu, no cóż ale jak sie nie chce isc do szpiltala na zabieg to tak niestety jest, ja sam od jakiegos czasu sie zanosze z takim zamiarem ale jak ogladam w telewizji pomyłki lekarzy przy niby banalnych zabiegach to mnie ciarki przechodza bo sie boje. Nigdy nic nie wiadomo, jeszcze sobie nie pouzywalem ale juz bede miał platfusa do konca zycia bo lekarzowi sie np. skalpek omsknie :) Ale to juz skrajny przypadek :) heh

Pocwicz troszke a jak nic nie da to zabieg nic wiecej nie zrobisz !! Albo sie rozciagnie albo Ciach ! :506:
necro
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 14
Rejestracja: 03 lut 2005, 19:26
Płeć:

Postautor: necro » 04 lut 2005, 18:24

Mam 18 lat, no wlasnie nie bardzo z tym ciupcianiem bo boli... ;/ Napletek moge sciagnac nawet jak staje, tylko ze z wiekszym bolem. Charlie, chyba bede musial sprobowa tak jak radzisz z tym odslaniety napletkiem, tylko zeby to cos pomoglo...
Misio mam nadzieje ze sie rozciagnie. A teraz to jak sie kochasz, z prezerwatywa, czy bez? Bo u mnie z nalozeniem jej przy sciagnietym napletku to nie ma mowy chyba, przynajmniej jak narazie...;/ Nie chce zadnej operacji...;p No ale chyba tak jak kazdy:) Ciekawe jak by wtedy wygladal, pewnie okropnie;/ A w ogóle to czesto zdarzaja sie takie przypadki jak ja, czy to raczej zadkosc? Czekam na odp. Dzieki:)
Awatar użytkownika
Sir Charles
Weteran
Weteran
Posty: 3146
Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
Skąd: sponad chaosu
Płeć:

Postautor: Sir Charles » 04 lut 2005, 18:48

Misio kochasz sie z niesciagnietym napletkiem?? :550: no ale przynajmniej nie masz przedwczesnego, no nie? :)
soul of a woman was created below
karol

Postautor: karol » 04 lut 2005, 19:42

A co w tym dziwnego ze sie kocha z niesciagnietym napletkiem ??? skoro go boli sciagniecie , to niech go nie sciaga ! narazie ! dla dziewczyny to i tak wsio rawno!!! :547: :564:
necro
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 14
Rejestracja: 03 lut 2005, 19:26
Płeć:

Postautor: necro » 04 lut 2005, 19:48

Ehh.. No to jest chyba rozwiazanie, zeby napletek byc niesciagniety, przynajmniej jak narazie, poniewaz nawet teraz podczas zakladania prezerwatywy, wpada ona za zoladz i nie da sie jej prawie przesunac dalej. Na dodatek glowka jest bardzo wrazliwa na dotyk;/ I nawet podczas zakladania prezerwatywy boli, co powoduje opadniecie wzwodu:( Niestety zoladz jest tak delikatna, ze nawet pozniej gdy prezerwatywa jest zalozona to czlonek nie jest wystarczajacy twardy z powodu bolu;/ Ehhh... przesrane. Jakies propozycje?;p
Awatar użytkownika
Sir Charles
Weteran
Weteran
Posty: 3146
Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
Skąd: sponad chaosu
Płeć:

Postautor: Sir Charles » 04 lut 2005, 20:15

propozycje? moze tabletki... :)
soul of a woman was created below
Awatar użytkownika
PosterBoy
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 11
Rejestracja: 04 gru 2004, 18:25
Skąd: NASA
Płeć:

Postautor: PosterBoy » 04 lut 2005, 20:40

Tez mam problem ale chyba z wedzidelkiem tzn. sciagam normalnie napletek ale jak chce go naciagnac to zoladz odchyla sie w dol, i jak mocniej naciagne napletek to mnie boli, wyglada tak jakby cos go trzymalo od spodu :D
necro
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 14
Rejestracja: 03 lut 2005, 19:26
Płeć:

Postautor: necro » 04 lut 2005, 21:10

Tabletki? Ale chyba nie dla mnie... raczej dla mojej kobiety, tak?:)
Awatar użytkownika
Krzych(TenTyp)
Weteran
Weteran
Posty: 1848
Rejestracja: 25 lis 2004, 12:51
Skąd: Bydgoszcz
Płeć:

Postautor: Krzych(TenTyp) » 04 lut 2005, 21:27

JA sądze ze trzeba walić konia przynajmniej 7 razy w tygodniu i to przy jakimś dobrym specyfiku nawilżającym aby uodpornic się na dotyk na żołądziu wiem Normalny człowiek powiedział by ze to "Extreem" ale dlam mnie to normalka i już niemogę inaczej :D:D:D
Trzeba zapoznac grzyba z odpowiednim dotykiem :D:D:D

:564:
H, man runs over a woman in his car, whos fault is?
Well...
Why is the man...
Driveing in the kitchen ?
necro
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 14
Rejestracja: 03 lut 2005, 19:26
Płeć:

Postautor: necro » 04 lut 2005, 21:35

Ehh... Krzycho, no czy ja wiem...;p No ale w sumie to tez jakis pomysl. Tylko ze chodzi mi o to, czy to cos da. Trzeba bedzie chyba sprobowac, bo inaczej sie nie przekonam... Thx :)
Awatar użytkownika
Krzych(TenTyp)
Weteran
Weteran
Posty: 1848
Rejestracja: 25 lis 2004, 12:51
Skąd: Bydgoszcz
Płeć:

Postautor: Krzych(TenTyp) » 05 lut 2005, 00:27

Cłowieku naleprzy pod tym wzglendem jest prysznic :D lub wanienka.

Wanienka -tłusy krem :D:D:D
Prysznic- mleczko :D:D:D

a może na odwrót :/ ??

Mówie całkiem czszeze :564:
H, man runs over a woman in his car, whos fault is?

Well...

Why is the man...

Driveing in the kitchen ?
Awatar użytkownika
Misio
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 65
Rejestracja: 05 mar 2004, 16:21
Płeć:

Postautor: Misio » 05 lut 2005, 08:47

No wiec tak kocham sie faktycznie z niesciagnietym napletkiem, czy to pomaga zeby za wczesnie nie wystrzelic...hmmm nie mam pojęcia. Jesli chodzi o prezerwatywe to jaknajbardziej, kocham Cie uzywajac zabiezpieczenia w formie gumeczki, nie mam zadnego problemu z nałozeniem i podczas samego stosunku.

Członek mnie czasem boli podkreslam czasem jak wchodze w moja ukochana z naletkiem zsunietym do połowy ale to tylko jak sie zapomne, to wtedy jest takie niemiłe uczucie.
necro
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 14
Rejestracja: 03 lut 2005, 19:26
Płeć:

Postautor: necro » 05 lut 2005, 11:20

Ok. To teraz wiem co zrobie podczas zakladania prezerwatywy... Chociaz wolalbym z odslonietym napletkiem, ale bycmoze sie wycwiczy, tak jak to mowili inni. A Ty Misio probowales wycwiczyc napletek? Jesli moge spytac to ile masz lat?
Awatar użytkownika
sabinka
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 136
Rejestracja: 25 sty 2005, 23:18
Skąd: gdynia
Płeć:

Postautor: sabinka » 06 lut 2005, 01:18

a ja mam takie pytanko do facetow - dlaczego az tak boicie sie tego zaibiegu obrzezanie jesli juz macie tyle problemow z ta stulejka? :)

Wróć do „Zdrowie i uroda”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 52 gości