Dzindzer pisze:Jak jestem chora to łózko to mój wróg
heh, u mnie to samo. ani jednej choroby nie wyleżałam w łóżku, o zaraz mi się nudziło,a normalnie, to czasem mogłabym z niego przez cały dzień nie wychodzić
Dzindzer pisze:Mia napisał/a:
iewiele osób tak od razu wzbudza pozytywne emocje.
Ja często wzbudzam, nie wiem czemu tak mam.
a ja niespecjalnie podobno, pewnie dlatego że raczej rzadko się uśmiecham.
ech, chyba będę musiała ograniczyć pracę przez liczbę zajęć na kolejny semestr. szkoda, wiem, że marudzę tu trochę na pracę,ale jest ona 1000 razy fajniejsza niż moje studia. trudno, w wakacje będę ciągnąc 2 prace, juz sobie postanowiłam. i zbieram kasę na fajne wakacje we wrześniu





też takich paru miałam
jak przymus współpracy z jakimiś ludźmi,których nie lubię. i pytanie, jak ja sobie mam zorganizować moje przyszłe życie zawodowe
ale dzięki
