Bariery seksualne
Moderator: modTeam
Bariery seksualne
Witam serdecznie. Chciałem napisać tutaj o problemie barier seskualnych, jakie znajduję z partnerką w "naszym łóżku". Chodzi o to, że moja dziewczyna jest na codzień bardzo otwarta, bezpośrednia, zawsze mówi wprost to co myśli, jest typem ekscentryka. Objawia się to także w jej zainteresowaniu seksem, czasami nawet mnie zadziwia w swoich fantazjach..
Tylko chodzi właśnie o to, że jak przychodzi co do czego, to jednak zawsze ma jakieś tam głupie opory, które co prawda nie powodują większych problemów, ale jednak trochę przeszkadzają. Chodzi mi np. o to, że za każdym razem jak chcemy się kochać na pieska, to ona przez pół godziny zanim sie zgodzi narzeka o to, że jej nie podoba sie jej pupa itd itp i musze ją dłuugo namawiać. Albo ostatnio zaproponowałem pomysł, którego nie opisze tu dokładnie
,ale chodzi o to, że jej się spodobał, ale powiedziała, że nie zrobi tego bo sie wstydzi... Myślę sobie, że to jest tak że jakby ona oddała się całkowicie swoim pragnieniom, to byłoby wszystko ok, bo ona taka w głębi jest, sama to przyznaje, ale zawsze w łóżku ma jakąś taką granicę... Byłbym wdzięczny za jakiekolwiek rady pań tudzież panów, które pomygłyby mi w zwalczeniu tego problemu, lae nie w sensie "wielogodzinnego każdorazowego namiawiania", ale tego, jak mógłbym ją do tego przekonać, żeby była po prostu otwarta na codzień. Z góry dziękuje za wszystkie rady
- Sir Charles
- Weteran

- Posty: 3146
- Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
- Skąd: sponad chaosu
- Płeć:
snake pisze: Albo ostatnio zaproponowałem pomysł, którego nie opisze tu dokładnie
Opisz
snake pisze: to ona przez pół godziny zanim sie zgodzi narzeka o to, że jej nie podoba sie jej pupa itd itp i musze ją dłuugo namawiać.
Ogólnie jak się komuś i tylko jemu nie podoba jego pupa albo plecy, to akurat małe zmartwienie, bo się nie musi na te części ciała patrzyć

soul of a woman was created below
- pani_minister
- Administrator

- Posty: 2011
- Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
- Skąd: Dublin
- Płeć:
Sir Charles pisze:Ogólnie jak się komuś i tylko jemu nie podoba jego pupa albo plecy, to akurat małe zmartwienie, bo się nie musi na te części ciała patrzyć
Oj, Charles, ale to nie szkodzi, że Ona tego nie widzi w łóżku, ale może sobie obejrzeć w lustrze i jak coś Jej nie pasuje, to koduje to, a potem w łóżku właśnie nie ma zmiłuj - przypomina sobie obraz swojej pupy i blok. Będzie tak dopóty, dopóki nie zaakceptuje siebie takiej, jaką jest.
pani_minister pisze:sprawdzi się ciut alkoholu
Tylko ciut, żeby nie zaczęła chrapać

"Cause we all have wings, but some of us don’t know why"
Joe Cocker
Joe Cocker
Jest to dziewczyna w typie, jak to się mówi, krowa która dużo muczy a mało mleka daje. Dużo gada, a w rzeczywistości ma jakieś wydumane kompleksy.
A fajną ma pupę?
Mówisz Jej czasami, że np ma fajną pupę, że Cię bardzo kręci itp? Ale nie wtedy, kiedy Ona w łóżku biadoli, tylko tak sam z siebie, spontanicznie?
snake pisze:że jej nie podoba sie jej pupa
A fajną ma pupę?
Mówisz Jej czasami, że np ma fajną pupę, że Cię bardzo kręci itp? Ale nie wtedy, kiedy Ona w łóżku biadoli, tylko tak sam z siebie, spontanicznie?
"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Olivia pisze:Mówisz Jej czasami, że np ma fajną pupę, że Cię bardzo kręci itp? Ale nie wtedy, kiedy Ona w łóżku biadoli, tylko tak sam z siebie, spontanicznie?
Też chciałam napisać, aby mówił Jej to, ale jak zacznie za często, to będzie to takie trochę naciągane, więc może lepiej niech to robi, ale bardzo rzadko

"Cause we all have wings, but some of us don’t know why"
Joe Cocker
Joe Cocker
Mona pisze:ale jak zacznie za często, to będzie to takie trochę naciągane, więc może lepiej niech to robi, ale bardzo rzadko
Można powiedzieć raz, a dobitnie. Poza tym, żeby powiedzieć kobiecie komplement, wcale nie trzeba Jej go mówić. Np żeby wyrazić, że ma fajny tyłek, nie musi Jej tego mówić co chwila, tylko czasami jak są sami, złapać Ją po prostu za pośladek.
Skoro Ona taka odważna jest, to może po ryju nie dostaniesz.
"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
-
cajmer
u mnie też troch trwało nim zgodziłam się na wszystkie pieszczoty i przestałam się przejmować jak ta przysłowiowa już 'pupa' wygląda...ale musi się czuć akceptowana...i nie ponaglaj jej... nie zmuszaj, nie naciskaj. przyjdzie taki dzień, że cię zaskoczy ;D
Pod Gwiazdą będę czekać
Zawołam i dostanę odpowiedź
Zawołam i dostanę odpowiedź
-
cajmer
snake pisze:Albo ostatnio zaproponowałem pomysł, którego nie opisze tu dokładnie ,ale chodzi o to, że jej się spodobał, ale powiedziała, że nie zrobi tego bo sie wstydzi...
a bo to trzeba w łóżku wszystkiego wypróbować??skoro nie czuje sie wystarczajaco wyluzowana,gotowa i dana sytuacja ja krepuje to moim zdaniem nie ma co ja na siłę namawiac . kiedys może zachce i wtedy to zainicjuje. cieszcie się bliskościa a eksperymenty odłóżcie na okres ,kiedy wersja podstawowa wam się znudzi:)
hmmmmm, jeśli już jestem w łóżku z facetem, to już nie myśle czy mój tyłek jest ok czy nie, po prostu pewnych rzeczy nie przeskocze, pewnie, że zawsze miałam fioła na punkcie mojego biustu, ale z tego powodu nie będe żyła w celibacie. Albo komuś podobam się z moim małym biustem albo nie, nie usczęśliwie całego świata.
Natomiast jeśli chodzi o fantazje, to nie zawsze wszystkie nadają się do ujawnienia. Mam taką jedną fantazje, kiedyś zupełnie przypadkowo Ptysio "otarł" się o nią, zupełnie nie wiedząc, że coś takiego może mnie kręcić. Widziałam jak mu potem było źle, nie potrafiłam go przekonać, że nie zrobił mi zadnej krzywdy. Dlatego raczej pewne fantazje zawsze pozostaną tyko fantazjami.
Ale powodzenia, bo często trzeba tylko przekonać, zę ładna, zgrabna i wszystko jest ok
Natomiast jeśli chodzi o fantazje, to nie zawsze wszystkie nadają się do ujawnienia. Mam taką jedną fantazje, kiedyś zupełnie przypadkowo Ptysio "otarł" się o nią, zupełnie nie wiedząc, że coś takiego może mnie kręcić. Widziałam jak mu potem było źle, nie potrafiłam go przekonać, że nie zrobił mi zadnej krzywdy. Dlatego raczej pewne fantazje zawsze pozostaną tyko fantazjami.
Ale powodzenia, bo często trzeba tylko przekonać, zę ładna, zgrabna i wszystko jest ok
Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 379 gości

A potem powinno być już górki 
