Bariery seksualne

Zagadnienia związane ze sferą fizyczną (cielesną), a także z problemami dotyczącymi tematów współżycia i kontaktów cielesnych. Pozycje seksualne - wymiana doświadczeń.

Moderator: modTeam

snake
Początkujący
Początkujący
Posty: 7
Rejestracja: 14 gru 2005, 20:45
Skąd: Wrocław
Płeć:

Bariery seksualne

Postautor: snake » 14 paź 2006, 23:03

Witam serdecznie. Chciałem napisać tutaj o problemie barier seskualnych, jakie znajduję z partnerką w "naszym łóżku". Chodzi o to, że moja dziewczyna jest na codzień bardzo otwarta, bezpośrednia, zawsze mówi wprost to co myśli, jest typem ekscentryka. Objawia się to także w jej zainteresowaniu seksem, czasami nawet mnie zadziwia w swoich fantazjach.. :D Tylko chodzi właśnie o to, że jak przychodzi co do czego, to jednak zawsze ma jakieś tam głupie opory, które co prawda nie powodują większych problemów, ale jednak trochę przeszkadzają. Chodzi mi np. o to, że za każdym razem jak chcemy się kochać na pieska, to ona przez pół godziny zanim sie zgodzi narzeka o to, że jej nie podoba sie jej pupa itd itp i musze ją dłuugo namawiać. Albo ostatnio zaproponowałem pomysł, którego nie opisze tu dokładnie :D,ale chodzi o to, że jej się spodobał, ale powiedziała, że nie zrobi tego bo sie wstydzi... Myślę sobie, że to jest tak że jakby ona oddała się całkowicie swoim pragnieniom, to byłoby wszystko ok, bo ona taka w głębi jest, sama to przyznaje, ale zawsze w łóżku ma jakąś taką granicę... Byłbym wdzięczny za jakiekolwiek rady pań tudzież panów, które pomygłyby mi w zwalczeniu tego problemu, lae nie w sensie "wielogodzinnego każdorazowego namiawiania", ale tego, jak mógłbym ją do tego przekonać, żeby była po prostu otwarta na codzień. Z góry dziękuje za wszystkie rady
Awatar użytkownika
Mona
Weteran
Weteran
Posty: 2944
Rejestracja: 16 lis 2004, 13:34
Skąd: Gdynia
Płeć:

Postautor: Mona » 14 paź 2006, 23:21

Ma prawo wstydzić się, jednak ten wstyd nie bierze się z niczego. Na pewno jest młodziutka i nie akceptuje w pełni swojego ciała. Jeśli nie mylę się, co do Jej młodości, to tutaj po prostu potrzeba czasu.
"Cause we all have wings, but some of us don’t know why"

Joe Cocker
Awatar użytkownika
Sir Charles
Weteran
Weteran
Posty: 3146
Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
Skąd: sponad chaosu
Płeć:

Postautor: Sir Charles » 14 paź 2006, 23:42

snake pisze: Albo ostatnio zaproponowałem pomysł, którego nie opisze tu dokładnie

Opisz :)

snake pisze: to ona przez pół godziny zanim sie zgodzi narzeka o to, że jej nie podoba sie jej pupa itd itp i musze ją dłuugo namawiać.

Ogólnie jak się komuś i tylko jemu nie podoba jego pupa albo plecy, to akurat małe zmartwienie, bo się nie musi na te części ciała patrzyć ;)
soul of a woman was created below
Awatar użytkownika
pani_minister
Administrator
Administrator
Posty: 2011
Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: pani_minister » 15 paź 2006, 09:09

snake pisze:ale chodzi o to, że jej się spodobał, ale powiedziała, że nie zrobi tego bo sie wstydzi...

Jeśli naprawdę jej sie pomysł spodobał, to w jego realizacji świetnie sprawdzi się ciut alkoholu :] A potem powinno być już górki :)
Awatar użytkownika
Mona
Weteran
Weteran
Posty: 2944
Rejestracja: 16 lis 2004, 13:34
Skąd: Gdynia
Płeć:

Postautor: Mona » 15 paź 2006, 09:39

Sir Charles pisze:Ogólnie jak się komuś i tylko jemu nie podoba jego pupa albo plecy, to akurat małe zmartwienie, bo się nie musi na te części ciała patrzyć

Oj, Charles, ale to nie szkodzi, że Ona tego nie widzi w łóżku, ale może sobie obejrzeć w lustrze i jak coś Jej nie pasuje, to koduje to, a potem w łóżku właśnie nie ma zmiłuj - przypomina sobie obraz swojej pupy i blok. Będzie tak dopóty, dopóki nie zaakceptuje siebie takiej, jaką jest.
pani_minister pisze:sprawdzi się ciut alkoholu

Tylko ciut, żeby nie zaczęła chrapać <diabel>
"Cause we all have wings, but some of us don’t know why"



Joe Cocker
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 15 paź 2006, 09:47

Jest to dziewczyna w typie, jak to się mówi, krowa która dużo muczy a mało mleka daje. Dużo gada, a w rzeczywistości ma jakieś wydumane kompleksy.
snake pisze:że jej nie podoba sie jej pupa

A fajną ma pupę?

Mówisz Jej czasami, że np ma fajną pupę, że Cię bardzo kręci itp? Ale nie wtedy, kiedy Ona w łóżku biadoli, tylko tak sam z siebie, spontanicznie?
"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
Mona
Weteran
Weteran
Posty: 2944
Rejestracja: 16 lis 2004, 13:34
Skąd: Gdynia
Płeć:

Postautor: Mona » 15 paź 2006, 09:50

Olivia pisze:Mówisz Jej czasami, że np ma fajną pupę, że Cię bardzo kręci itp? Ale nie wtedy, kiedy Ona w łóżku biadoli, tylko tak sam z siebie, spontanicznie?

Też chciałam napisać, aby mówił Jej to, ale jak zacznie za często, to będzie to takie trochę naciągane, więc może lepiej niech to robi, ale bardzo rzadko :?
"Cause we all have wings, but some of us don’t know why"



Joe Cocker
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 15 paź 2006, 09:56

Mona pisze:ale jak zacznie za często, to będzie to takie trochę naciągane, więc może lepiej niech to robi, ale bardzo rzadko :?

Można powiedzieć raz, a dobitnie. Poza tym, żeby powiedzieć kobiecie komplement, wcale nie trzeba Jej go mówić. Np żeby wyrazić, że ma fajny tyłek, nie musi Jej tego mówić co chwila, tylko czasami jak są sami, złapać Ją po prostu za pośladek.
Skoro Ona taka odważna jest, to może po ryju nie dostaniesz. :P
"Miarkuj złość.

Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się

Bo on za chwilę może trzasnąć"
snake
Początkujący
Początkujący
Posty: 7
Rejestracja: 14 gru 2005, 20:45
Skąd: Wrocław
Płeć:

Postautor: snake » 15 paź 2006, 13:01

No właśnie mówię jej to dosyć często, i nie jest to bynajmniej naciągane, pupę ma bardzo fajną :) Ale ona sama wie najlepiej... ech
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 15 paź 2006, 13:02

W takim razie bierze Cię na litość. Był tu już kiedyś taki temat. Ja bym z takim jęczydłem nie wytrzymała.
"Miarkuj złość.

Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się

Bo on za chwilę może trzasnąć"
cajmer

Postautor: cajmer » 20 paź 2006, 21:42

snake pisze:ekscentryka


chyba ekstrawertyka ; ]

Dziewczyna sie przemoże w końcu. Po jakimś czsie przestanie móić o swoich fantazjach tylko zacznie je wprowadzać w życie. Nic na siłe (wszystko młotkiem:P)
Awatar użytkownika
Lina
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 319
Rejestracja: 04 paź 2006, 11:50
Skąd: Poznań
Płeć:

Postautor: Lina » 20 paź 2006, 21:45

u mnie też troch trwało nim zgodziłam się na wszystkie pieszczoty i przestałam się przejmować jak ta przysłowiowa już 'pupa' wygląda...ale musi się czuć akceptowana...i nie ponaglaj jej... nie zmuszaj, nie naciskaj. przyjdzie taki dzień, że cię zaskoczy ;D
Pod Gwiazdą będę czekać
Zawołam i dostanę odpowiedź
cajmer

Postautor: cajmer » 20 paź 2006, 21:49

Lina pisze:przysłowiowa już 'pupa'


zawsze szukałem przysłowia z pupą, znasz jakieś. Bardzo bym prosił : D


Koleżanka wyżej ma racje. Po jakimś czasie zaskoczy :D
Awatar użytkownika
Lina
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 319
Rejestracja: 04 paź 2006, 11:50
Skąd: Poznań
Płeć:

Postautor: Lina » 20 paź 2006, 21:53

cajmer pisze:zawsze szukałem przysłowia z pupą, znasz jakieś. Bardzo bym prosił : D

użyłam tego w przenośni bo w tym temacie co kilka postów pojawia się pupa...a z przysłów a raczej powiedzeń: mieć twardą pupę (prawie jak tyłek) ;D
Pod Gwiazdą będę czekać

Zawołam i dostanę odpowiedź
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 20 paź 2006, 22:18

snake pisze:ale zawsze w łóżku ma jakąś taką granicę...

Się je ma lub nie. Ona ma. Ty nie?
Znasz jej przeszłość łóżkową? :|
Rozmawialiście na ten temat? Pupa to niezła wymówka.
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Awatar użytkownika
me19
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 252
Rejestracja: 09 paź 2004, 12:22
Skąd: Ziemia Obiecana
Płeć:

Postautor: me19 » 20 paź 2006, 22:57

snake pisze:Albo ostatnio zaproponowałem pomysł, którego nie opisze tu dokładnie ,ale chodzi o to, że jej się spodobał, ale powiedziała, że nie zrobi tego bo sie wstydzi...

a bo to trzeba w łóżku wszystkiego wypróbować??skoro nie czuje sie wystarczajaco wyluzowana,gotowa i dana sytuacja ja krepuje to moim zdaniem nie ma co ja na siłę namawiac . kiedys może zachce i wtedy to zainicjuje. cieszcie się bliskościa a eksperymenty odłóżcie na okres ,kiedy wersja podstawowa wam się znudzi:)
Awatar użytkownika
TFA
Weteran
Weteran
Posty: 3055
Rejestracja: 01 wrz 2005, 00:57
Skąd: litwini wracają
Płeć:

Postautor: TFA » 20 paź 2006, 23:16

Ze swoja tez tak mialem na poczatku, bo dziewica, a teraz łohoho ;DD Daj jej troche czasu. Ile jestescie razem ?
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
Awatar użytkownika
a.b1
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 210
Rejestracja: 22 cze 2006, 15:31
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: a.b1 » 22 paź 2006, 19:58

hmmmmm, jeśli już jestem w łóżku z facetem, to już nie myśle czy mój tyłek jest ok czy nie, po prostu pewnych rzeczy nie przeskocze, pewnie, że zawsze miałam fioła na punkcie mojego biustu, ale z tego powodu nie będe żyła w celibacie. Albo komuś podobam się z moim małym biustem albo nie, nie usczęśliwie całego świata.
Natomiast jeśli chodzi o fantazje, to nie zawsze wszystkie nadają się do ujawnienia. Mam taką jedną fantazje, kiedyś zupełnie przypadkowo Ptysio "otarł" się o nią, zupełnie nie wiedząc, że coś takiego może mnie kręcić. Widziałam jak mu potem było źle, nie potrafiłam go przekonać, że nie zrobił mi zadnej krzywdy. Dlatego raczej pewne fantazje zawsze pozostaną tyko fantazjami.
Ale powodzenia, bo często trzeba tylko przekonać, zę ładna, zgrabna i wszystko jest ok

Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 379 gości