Bede pisal prosto z mostu bo nie umiem owijac w bawelne (i nie lubie)...
Kocham sie z moja dziewczyna czesto (codziennie) ale mam taki maly problem
Nie umiem doprowadzic jej do orgazmu Rozmawialismy o tym i ona mi mowila ze jej bardzo trudno jest dojsc i tak naprawde to juz sie z tym pozegnala bo watpi zeby ktos ja kiedykolwiek doprowadzil (a mnie to cholernie boli bo ja kocham i chce jej dac cala przyjemnosc)
Prosze pomozcie...




ale nie musisz im wierzyć." - Forrest Gump
w tym, ze tak jest jednak mnie zaraz uswiadomisz i wszystkich opisująć jak zachowuje sie dziewczyna przy orgazmie i po czym to Ty poznajesz ,ze takowy ma ! czekamy ! 
: zakladam ze ona tez, moze nawet mniej