TFA pisze:tylko nie wiem co tym mozna udowadniac. Fiszu pamieta swoje 37, a niektorzy nie pamietaja 5 czy 10 partneow, pewnie byli najebani w 3 dupy.
albo czesc z tych partnerów była z perspektywy czasu tak mało istotna. Ja chyba pamietam, ale nie bede liczyła, na potrzeby forum i by zaspokoic ciekawośc kogos kt sie tak bardzo wstydzi swojej przeszłości
azsts pisze:dla mnie wiek 19, 7 partnerów to raczej powód do wstydu.
jesli to byli faceci którzy łaskawie zerzneli dupe takiej panny to masz racje. Jesli ktos to robił z własnej woli, to czego ma sie wstydzic.
azsts pisze:rozsądne wybieranie partnera,
ja najrozsadniej wybierałam kochanków, nie kandydatów na długi zwiazek, ale własnie takich kochanków, na jakis czas. Teraz jestem ze wspaniałym facetem i chce by tak juz zostało
azsts pisze:bo to świadczy tylko o podejściu takiej osoby do seksu jak do sportu, bądź czegoś co w zasadzie traktuje jak rozmowę.
rozmowa to dla mnie zupełnie inna forma porozumienia. Nie staraj sie wypowiadac za wszystkich zawłaszcza tych którzy zyja w sposób którego pojac nie morzesz.
azsts pisze:Mam ochotę się poruchać to sru, idę na rekord,
idz powodzenia. Jak miałam ochote sie poruchac, jak to tak ładnie nazwałas to robiłam sobie dobrze. Do szukania partnera potrzebowałam czegos więcej
azsts pisze:Takie osoby przez normalne towarzystwo są uważane za ocenzurowano.
to jaki jest limit. do ilu partnerów jest sie postrzeganym jescze za człowieka mor4alnego. Bardzo chce znac odpowiedzi kiedy zaczyna sie bycie censored
To znaczym, że nie miała żadnego poważnego związku i zachowuje się jak prostytutka.
mi wychodzi wiecej facetów rocznie wiec czuje suie urazona przez jakas cnotke. Najpierw wylecz kompleksy własne. Nie podoba ci sie to zyj inaczej, sie znalazła pani od moralności
Piszesz o normalności, top mi ja okresl, co to jest normalne społeczeństwo, normalny związek, normalne wychowanie dzieci





Zresztą pisałem już, że raczej angażuję się w trwałe związki, niż w przelotne znajomości. Mój "wynik" mówi sam za siebie
Uważaj... 